Ale...

o co chodzi?
  •       „Nie tworzę prac wybitnych, mam świadomość własnej niedoskonałości i popełnianych błędów, nie oczekuję więc pochwał i wysokich not.
    Wystawiam fotografie.
          Chcę podzielić się swoim spojrzeniem na Świat i cieszyć radością innych z ich oglądania. Życzę sobie stałego twórczego niezadowolenia z wykonanych zdjęć. Dlaczego? Bo tylko ono jest gwarancją robienia coraz lepszych.”
  • za Hardnut'em
ostatnie komentarzenajczęściej komentowane
  1. apows — Masz racjje ja tez troche fotografuje , ale jak dotad nie wyszlo mi takie fane zdjecie...
  2. Mysh — Wszelkie "kryształowe" klisze najlepiej wychodzą traktowane D76 1:3 - dają tak nieprawdopodobną...
  3. Kuba — Zeiss Ikon Nettar, HP4 - głowa na rynku Kiev60, 80/2.8, AGFApan400 - smoczysko Bardzo...
  4. Mysh — zacznij może wywoływać sam.. ponoć to nie jest takie straszne, jedna trucizna więcej.....
  5. trb — :) Z oczami sprawa jest prosta - osoby fotografowane zazwyczaj siedzą w cieniu a zdjęcie...
  6. Anna — Sukienka sukienką, ale mnie przede wszystkim uderzają te wyraziste oczy. Piękne.
  7. Anna — Ładna kompilacja.
  8. Agnieszka — Nie ma drugiej takiej krainy jak Podlasie... Piękne zdjęcia. Pozdrawiam.
  9. Tytus — Ja co prawda nie w kwestii kalibracji jakichś tam monitorów, tylko zdjęcia - podoba...
  10. Mysh — Ale ten EasyPix2 jest w podobnej cenie co SpyPro. Mnie spyder wystarczy, większość...

Zobacz wszystkie...

Archiwum kategorii:   cyfrowo

Piątek, 26 Czerwca 2009

Cyfra, RAZ!

trochę tekstu, czarno - białe, trochę koloru, się działo, cyfrowo

     Stało się! Miałem się za sceptyka jeśli chodzi o cyfrową, przeszkadzała mi mizerna pojemność tonalna matrycy, niska rozdzielczość i, co być może najbardziej absurdalne, łatwość uzyskiwania obrazków. Ale po ostatnim skanowaniu kilkunastu kolorowych negatywów powiedziałem „DOŚĆ!”. Szczególnie, że na rynku pojawił się i został przetestowany przez wielu użytkowników nowy aparat cyfrowy...

Zdjęcia we wpisie:

Środa, 29 Lipca 2009

Cyfra, CZTERY!

czarno - białe, zwierzaki, cyfrowo, sprzęt

Warszawa 20.07.2009     Skoro można było powiedzieć raz, dwa a nawet...

Zdjęcia we wpisie:

Piątek, 31 Lipca 2009

Nie palcie komitetów...

czarno - białe, cyfrowo, Warszawa

     Nie wiem, czy powinienem zamieszczać to zdjęcie... Ale, że poprzedni wpis miał numer 13 a ja chyba jednak jestem przesądny tak więc ten warszawski (ulica Bracka) pstryk znajdzie swoje miejsce na blogu......

Zdjęcia we wpisie:

Piątek, 16 Października 2009

Pociąg - część czwarta. Tylko zdjęcie.

trochę tekstu, wyprawa, Indie, Nepal, pociąg, galeria, trochę koloru, cyfrowo

     Niestety ostatnie dni przyniosły druzgoczące dla mnie informacje. Musiałem wybierać między powrotem do Indii a spokojem egzystencji w Warszawie. I niestety stchórzyłem. Nie jadę. Jednak strach przed zawirowaniami związanymi z potencjalną zmianą pracy okazał się silniejszy.     Jestem zły na siebie. Tym bardziej, że strach ten próbuję usprawiedliwiać we własnych oczach maskując...

Zdjęcia we wpisie:

Środa, 04 Listopada 2009

Rodzinne historie

wyprawa, Indie, Nepal, zwierzaki, galeria, czarno - białe, cyfrowo, słoń, Chitwan

...podpatrzone w szkółce słoni w nepalskim (Królewskim — do 1995 roku) Parku Narodowym Chitwan.
PS     Za każdym razem gdy oglądam zdjęcia i filmy (!!) z nowej piątki Canona jestem pozytywnie zaskoczony. Ostrość, kontrast, kolorystyka — to wszystko sprawia, że coraz częściej zastanawiam się nad przyszłością Fotografii tradycyjnej (Tutaj jest wycinek kadru w skali 1:1 powy...

Zdjęcia we wpisie:

Niedziela, 08 Listopada 2009

Zdjęcie na Niedzielę.

wyprawa, Indie, Nepal, galeria, trochę koloru, portret, cyfrowo, Pokhara

     W czasie, gdy większa część grupy wybrała się w rejon Mustangu, ja kręciłem się po Pokharze i po kilku godzinach włóczęgi trafiłem do jednej z trzech otaczających to senne miasteczko wiosek uchodźców tybetańskich — Tashi Ling.     Już z daleka widać flagi modlitewne łopoczące na wietrze. Dopiero po chwili wyłania się prawdziwa wioska. Z centrum nastawionym wyłącznie...

Zdjęcia we wpisie:

Niedziela, 08 Listopada 2009

Album? Może jest ktoś chętny?

wyprawa, Indie, Nepal, galeria, trochę koloru, portret, cyfrowo, Pokhara

Kilkukrotnie zadawaliście mi już pytanie o album, o wersję papierową zdjęć.     Zatem zaryzykuję i ja spytam Was o chęć zakupu takowego — chciałbym wiedzieć ile, mniej więcej osób byłoby zainteresowanych wydaniem niemałej kwoty (według pierwszych szacunków maksymalną kwotą byłoby 150 złotych). A co w zamian? Książka o wymiarach 25 na 20 cm, twarda oprawa + obwoluta, papier o podwyższonej gramaturze...

Zdjęcia we wpisie:

Środa, 11 Listopada 2009

I trzeci...

wyprawa, Indie, Nepal, galeria, trochę koloru, portret, cyfrowo, Pokhara

zestaw zdjęć.Tym razem również portrety wykonane na szlaku do Pagody Światowego Pokoju. W parnym, ciężkim od wilgoci powietrzu. Przy głosach nawołujących się małp, które można było dojrzeć w koronach drzew. W ciemnym tunelu z gałęzi....

Zdjęcia we wpisie:

Poniedziałek, 23 Listopada 2009

Zdjęcie. Po prostu.

wyprawa, Indie, Nepal, galeria, trochę koloru, portret, cyfrowo, Pokhara

     Zaniedbałem bloga. Straszliwie.     Z jednej strony zbytnio absorbująca i wkraczająca w życie „po godzinach” praca. Z drugiej jedynie słuszny dostawca internetu, który raczej fatalnie wywiązuje się ze swoich obowiązków i serwuje mi długie dni bez dostępu do sieci.     Powoli zaczynam jednak nadrabiać luki w publikacjach na blogu. Dzisiaj jeszcze...

Zdjęcia we wpisie:

Piątek, 27 Listopada 2009

Znów cyfrowo.

wyprawa, Indie, Nepal, galeria, trochę koloru, portret, cyfrowo, Patan

     Włócząc się uliczkami Miasta Piękna (tak brzmi tłumaczenie dawnej nazwy Patanu — Lalitpur) próbowałem podglądać życie codzienne jego mieszkańców.     Praktycznie na całej długości wąskich uliczek otaczających Patan Durbar Square można obserwować, mieszczące się na parterze budynków o koronkowych fasadach, setki przydomowych kuchni, małych warsztatów, piekarni i cukierni.     Gorące,...

Zdjęcia we wpisie:
1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | ... | 15 | następna »