Ale...

o co chodzi?
  •       „Nie tworzę prac wybitnych, mam świadomość własnej niedoskonałości i popełnianych błędów, nie oczekuję więc pochwał i wysokich not.
    Wystawiam fotografie.
          Chcę podzielić się swoim spojrzeniem na Świat i cieszyć radością innych z ich oglądania. Życzę sobie stałego twórczego niezadowolenia z wykonanych zdjęć. Dlaczego? Bo tylko ono jest gwarancją robienia coraz lepszych.”
  • za Hardnut'em

Archiwum[spis treści]

ostatnie komentarzenajczęściej komentowane
  1. Piotr — Jak zawsze - podziwiam. Świetne zdjęcia, tekst też trzyma poziom. Podoba mi się pomysł...
  2. Didimos — Czymam kciuki
  3. Astarte — Czyta :)
  4. T — Czyta, chociaż przez chwilę się zawahałem przed DRTL... :)
  5. Bartosz — Dzięki ;) Mam nadzieję, że uda mi sie pokazać zdjęcia zapaśników. Taki suplement...
  6. karo — czyta :) i ma nadzieję, że pracujesz nad kolejną wystawą :)
  7. Piotr — Czyta, jasne że czyta. Reportaż zdjęciowy uzupełniony o dobre opisy to jest dopiero...
  8. trb — Tylko w ramach uzupełnienia - duża ilość dominant kolorystycznych spowodowana jest...
  9. karo — Kocham Twoje czarno-białe zdjęcia, ale to mnie przekornie urzekło :)
  10. trb — Powodem jest też to, że robiłem tak szerokim kątem. GO jest ogromna. Bronicę mam...

Zobacz wszystkie...

SŁOWA KLUCZOWE

Archiwum kategorii:   Jaipur

Wtorek, 12 Stycznia 2010

Konkurs rozpoczęty

wyprawa, Indie, Nepal, galeria, trochę koloru, fort Amber, Jaipur

     No i głosowanie w konkursie na Blog Roku 2009 wystartowało.Mam nadzieję, że moja strona zainteresowała Was na tyle, że oddacie na nią swój głos i wyślecie SMSa o treści F00238 na numer 7144 (kosztuje to 1,22 zł brutto a dochód z głosowania organizatorzy przekażą na turnusy rehabilitacyjne dla osób niepełnosprawnych).
     Zdjęcie, które Wam dzisia...

Zdjęcia we wpisie:

Wtorek, 16 Marca 2010

Jaipur mi umknął... C.d.

wyprawa, Indie, Nepal, galeria, czarno - białe, na błonce, portret uliczny, Dźajpur, Jaipur

„Kolejne bezimienne, zamknięte w celuloidowych ramach, twarze spoglądają na mnie z suszących się filmów. Żadnych sytuacji, szerszych planów — same portrety w zbliżeniu. Wszystkie podobne. Detale zacierające się w tej mozaice. Żadnych historii.”Zbyt wcześnie     Tylko zdjęcie. Gdzieś w „Różowym mi...

Zdjęcia we wpisie:

Poniedziałek, 05 Kwietnia 2010

Droga do...

galeria, portret uliczny, wyprawa, Indie, Nepal, trochę koloru, cyfrowo, Dźajpur, Jaipur

     Może niekoniecznie do szkoły — dzieciaki nie wyglądały na takie, które obejmuje obowiązek szkolny. Ale był to jeden z pierwszych obrazków, które mnie zaszokowały. Ojcowie na motorach. Z dziećmi. Przeciskający się między pojazdami, lawirujący w tłumie samochodów, riksz i tuk—tuków. Rozwijający duże prędkości, by zaraz rozpocząć gwałtowne hamowanie.Kierujący muszą mieć kaski —...

Zdjęcia we wpisie: