Ale...

o co chodzi?
  •       „Nie tworzę prac wybitnych, mam świadomość własnej niedoskonałości i popełnianych błędów, nie oczekuję więc pochwał i wysokich not.
    Wystawiam fotografie.
          Chcę podzielić się swoim spojrzeniem na Świat i cieszyć radością innych z ich oglądania. Życzę sobie stałego twórczego niezadowolenia z wykonanych zdjęć. Dlaczego? Bo tylko ono jest gwarancją robienia coraz lepszych.”
  • za Hardnut'em

Archiwum[spis treści]

ostatnie komentarzenajczęściej komentowane
  1. Astarte — Czyta :)
  2. T — Czyta, chociaż przez chwilę się zawahałem przed DRTL... :)
  3. Bartosz — Dzięki ;) Mam nadzieję, że uda mi sie pokazać zdjęcia zapaśników. Taki suplement...
  4. karo — czyta :) i ma nadzieję, że pracujesz nad kolejną wystawą :)
  5. Piotr — Czyta, jasne że czyta. Reportaż zdjęciowy uzupełniony o dobre opisy to jest dopiero...
  6. trb — Tylko w ramach uzupełnienia - duża ilość dominant kolorystycznych spowodowana jest...
  7. karo — Kocham Twoje czarno-białe zdjęcia, ale to mnie przekornie urzekło :)
  8. trb — Powodem jest też to, że robiłem tak szerokim kątem. GO jest ogromna. Bronicę mam...
  9. trb — Wystawa raczej nie... Bylem zbyt krótko i nie mam dobrego materiału. Ale przymierzam...
  10. Piotr — Szczególnie w porównaniu z "przebierańcem", chociażby tym http://blog.sobanek.com/2009/Grudzien/SadhuIV.html...

Zobacz wszystkie...

SŁOWA KLUCZOWE

Archiwum kategorii:   nad Wisłą

Poniedziałek, 07 Maja 2012

Komórkowa majówka nad Wisłą.

galeria, krajobraz, czarno - białe, komórką, Nokia N8, nad Wisłą

     Łapiąc ostatnie ciepłe chwile majowego długiego weekendu, wybraliśmy się z Izoo powłoczyć się wzdłuż brzegów Wisły. Bez pierdyliarda kilogramów fotografii na plecach, bez napinki. Ot tak — miły majowy spacer. Mimo to, czasami zdarzyło mi się coś „pstryknąć”. Telefonem.A oto i efekty....

Zdjęcia we wpisie:

Wtorek, 25 Lutego 2014

Sam nie wiem

krajobraz, czarno - białe, cyfrowo, Canon 5D Mark II, Warszawa, nad Wisłą

     Coś mi w tym zdjęciu nie gra... Coś mi w kadrze trzeszczy. Ale nie mam nic innego — zdjęcia z Karczewa są zbyt podobne do siebie by pokazywać je jedno po drugim....

Zdjęcia we wpisie: