Ale...

o co chodzi?
  •       „Nie tworzę prac wybitnych, mam świadomość własnej niedoskonałości i popełnianych błędów, nie oczekuję więc pochwał i wysokich not.
    Wystawiam fotografie.
          Chcę podzielić się swoim spojrzeniem na Świat i cieszyć radością innych z ich oglądania. Życzę sobie stałego twórczego niezadowolenia z wykonanych zdjęć. Dlaczego? Bo tylko ono jest gwarancją robienia coraz lepszych.”
  • za Hardnut'em
ostatnie komentarzenajczęściej komentowane
  1. apows — Masz racjje ja tez troche fotografuje , ale jak dotad nie wyszlo mi takie fane zdjecie...
  2. Mysh — Wszelkie "kryształowe" klisze najlepiej wychodzą traktowane D76 1:3 - dają tak nieprawdopodobną...
  3. Kuba — Zeiss Ikon Nettar, HP4 - głowa na rynku Kiev60, 80/2.8, AGFApan400 - smoczysko Bardzo...
  4. Mysh — zacznij może wywoływać sam.. ponoć to nie jest takie straszne, jedna trucizna więcej.....
  5. trb — :) Z oczami sprawa jest prosta - osoby fotografowane zazwyczaj siedzą w cieniu a zdjęcie...
  6. Anna — Sukienka sukienką, ale mnie przede wszystkim uderzają te wyraziste oczy. Piękne.
  7. Anna — Ładna kompilacja.
  8. Agnieszka — Nie ma drugiej takiej krainy jak Podlasie... Piękne zdjęcia. Pozdrawiam.
  9. Tytus — Ja co prawda nie w kwestii kalibracji jakichś tam monitorów, tylko zdjęcia - podoba...
  10. Mysh — Ale ten EasyPix2 jest w podobnej cenie co SpyPro. Mnie spyder wystarczy, większość...

Zobacz wszystkie...

Archiwum kategorii:   Ganges

Poniedziałek, 12 Października 2009

Benares. Pierwsze podejście.

trochę tekstu, wyprawa, Indie, Nepal, pociąg, galeria, czarno - białe, na błonce, Varanasi, Ganges

     Benares, Varanasi, Keshi. Jedno z najstarszych nadal zamieszkanych miast Świata. Miasto założone ponad trzy tysiące lat temu. Miasto Śiwy.      Miasto, które dostarczyło mi najmocniejszych wrażeń. Odpychające na początku, fascynuje i wciąga głębiej, gdy tylko przebijemy zasłonę pierwszego wrażenia. Wciąż nie potrafię poukładać moich wspomnień z tego miejsca w jedną spójną...

Zdjęcia we wpisie:

Czwartek, 10 Grudnia 2009

Benares. Kolejne podejście

trochę tekstu, wyprawa, Indie, Nepal, galeria, czarno - białe, na błonce, Varanasi, Ganges

     Dzisiaj po raz kolejny zabierałem się do spisania wspomnień z krótkiego pobytu w Varanasi... I wciąż nie potrafię ująć w słowa tego co wtedy przeżyłem, co poczułem... Więc dzisiaj tylko zdjęcie — znad brzegów Gangi....

Zdjęcia we wpisie:

Sobota, 19 Grudnia 2009

Czasobrak

trochę tekstu, wyprawa, Indie, Nepal, galeria, czarno - białe, na błonce, Varanasi, Ganges

Dlatego też tylko zdjęcie...Wszystko wskazuje, że nie uda mi się dobić do setki wpisów w tym roku...
No chyba, że... zmienię pracę....

Zdjęcia we wpisie:

Czwartek, 31 Grudnia 2009

Noworoczne życzenia

trochę tekstu, wyprawa, Indie, Nepal, galeria, czarno - białe, na błonce, Varanasi, Ganges

     Kończy się 2009 rok... I mija pełne 365 dni od kiedy zdecydowałem się na posiadanie własnego miejsca w sieci...     Bardzo chciałem Wam, moim gościom, podziękować za to, że wytrwaliście w odwiedzinach i obserwacji tej witryny...     I od razu chciałem podjąć kilka postanowień na nadchodzący rok. W formie cicho szeptanych życzeń.Życzę sobie mieć więcej...

Zdjęcia we wpisie:

Niedziela, 03 Stycznia 2010

Kurs "szopa" poszukiwany!!

trochę tekstu, wyprawa, Indie, Nepal, galeria, trochę koloru, cyfrowo, Varanasi, Ganges

     Oszaleję z cyfrowymi zdjęciami! I na gwałt poszukuję sensownego kursu/warsztatu z obróbki fotografii cyfrowej. Nie radzę sobie sam... I tak, jak na poniższym zdjęciu, cała obróbka sprowadza się do prostych funkcji — konwersja z RAW z wyłączeniem większości „polepszaczy obrazu”, transfer pliku do Photoshopa i autoakcje (kolor, kontrast, poziomy)...     I wciąż...

Zdjęcia we wpisie:

Wtorek, 05 Stycznia 2010

Varanasi. Raz jeszcze.

trochę tekstu, wyprawa, Indie, Nepal, galeria, trochę koloru, cyfrowo, Varanasi, Ganges

     Powoli zbieram się do opisania swojego krótkiego, 36 godzinnego pobytu w deszczowym (koniec pory monsunów) Varanasi... Dzisiaj, aby, mam nadzieje podnieść zainteresowanie tematem, zamieszczam jedno zdjęcie z tego miasta, o którym już Kapuściński w „Podróżach z Herodotem” pisał jako o „gąszczu wąskich, dusznych i brudnych uliczek, szczelnie zapełnionych żebrakami”.     Fakt,...

Zdjęcia we wpisie:

Wtorek, 05 Stycznia 2010

Varanasi. I jeszcze...

trochę tekstu, wyprawa, Indie, Nepal, galeria, trochę koloru, cyfrowo, Varanasi, Ganges

     Benares raz jeszcze — nie mogłem się powstrzymać...Mam nadzieję, że się Wam spodoba......

Zdjęcia we wpisie:

Czwartek, 07 Stycznia 2010

Nie moje...

trochę tekstu, wyprawa, Indie, Nepal, galeria, trochę koloru, cyfrowo, Varanasi, Katmandu, Ganges

     Znów w prostokącie. I znów cyfrowo. Chociaż coraz częściej słyszę, że to kompletnie nie mój styl. I, że z nowym średnio sobie radzę...     Zdaję sobie sprawę z olbrzymiej różnicy miedzy przedstawianiem Świata w kwadracie i prostokącie. Ten ostatni, szczególnie gdy prezentowany jest w poziomie, jest, dla mnie, formatem o charakterze bardziej narracyjnym, reporterskim. Kwadrat...

Zdjęcia we wpisie:

Sobota, 09 Stycznia 2010

Varanasi. Sacrum Codzienne.

trochę tekstu, wyprawa, Indie, Nepal, galeria, trochę koloru, cyfrowo, Varanasi, Ganges

     Niebo zasnute chmurami, ciągle padający deszcz, z każdą chwilą przybierający na sile wiatr, który coraz mocniej kołysze łodzią wolno sunącą wzdłuż ghatów. Wciśnięty między innych, ocierając twarz z wody staram się uchwycić obrazy porannego Varanasi, wciąż chowające się za plecami osób siedzących po przeciwnej stronie, niebezpiecznie głęboko zanurzonej łódki...     Mimo,...

Zdjęcia we wpisie:

Piątek, 29 Stycznia 2010

Uzupełnienia

wyprawa, Indie, Nepal, galeria, trochę koloru, cyfrowo, Varanasi, Pokhara, Ganges

     Dzisiaj po prostu zdjęcia. Bez opowieści i historii......

Zdjęcia we wpisie:
1 | 2 | 3 | 4 | następna »