Ale...

o co chodzi?
  •       „Nie tworzę prac wybitnych, mam świadomość własnej niedoskonałości i popełnianych błędów, nie oczekuję więc pochwał i wysokich not.
    Wystawiam fotografie.
          Chcę podzielić się swoim spojrzeniem na Świat i cieszyć radością innych z ich oglądania. Życzę sobie stałego twórczego niezadowolenia z wykonanych zdjęć. Dlaczego? Bo tylko ono jest gwarancją robienia coraz lepszych.”
  • za Hardnut'em

Archiwum[spis treści]

ostatnie komentarzenajczęściej komentowane
  1. T — Czyta, chociaż przez chwilę się zawahałem przed DRTL... :)
  2. Bartosz — Dzięki ;) Mam nadzieję, że uda mi sie pokazać zdjęcia zapaśników. Taki suplement...
  3. karo — czyta :) i ma nadzieję, że pracujesz nad kolejną wystawą :)
  4. Piotr — Czyta, jasne że czyta. Reportaż zdjęciowy uzupełniony o dobre opisy to jest dopiero...
  5. trb — Tylko w ramach uzupełnienia - duża ilość dominant kolorystycznych spowodowana jest...
  6. karo — Kocham Twoje czarno-białe zdjęcia, ale to mnie przekornie urzekło :)
  7. trb — Powodem jest też to, że robiłem tak szerokim kątem. GO jest ogromna. Bronicę mam...
  8. trb — Wystawa raczej nie... Bylem zbyt krótko i nie mam dobrego materiału. Ale przymierzam...
  9. Piotr — Szczególnie w porównaniu z "przebierańcem", chociażby tym http://blog.sobanek.com/2009/Grudzien/SadhuIV.html...
  10. Piotr — Kurcze, kolejny temat na całkiem niezłą wystawę, co? Chociaż pewnie wielu by zainteresował...

Zobacz wszystkie...

SŁOWA KLUCZOWE

Archiwum kategorii:   martwa natura

Niedziela, 22 Września 2013

Zdjęcie na niedzielę

galeria, czarno - białe, cyfrowo, martwa natura

     Dawno, dawno temu. Gdy blog ten aktualizowany był często, była to tradycja. Może uda mi się do wrócić do coniedzielnego pokazywania zdjęć. Bez historii, bez opowiadania. Takich zwykłych obrazków.
P.S.     Fajnie jest odkrywać fotografię na nowo. Bez wewnętrznego nacisku na to, by każda klatka była super—hiper—mega—zajebista. Tak po prostu sobie focę. I daje...

Zdjęcia we wpisie:

Poniedziałek, 23 Września 2013

Brakuje tylko kotka

galeria, trochę koloru, cyfrowo, martwa natura, grzyby

     Tak powiedziałbym kilka lat temu, gdyby ktoś pokazałbym te zdjęcia. Kotek bowiem był przykładem czegoś, co uważałem za totalną dewaluację fotografii. Był to okres gdy marnowałem czas na portalu plfoto, przeżywającym zalew kiczyków w postaci zdjęć kotków, piesków, kwiatków. I grzybków. Wtedy wydawało mi się, że fotografia, przepraszam — Fotografia, przeznaczona jest do wyższych celów.Od...

Zdjęcia we wpisie: