Ale...

o co chodzi?
  •       „Nie tworzę prac wybitnych, mam świadomość własnej niedoskonałości i popełnianych błędów, nie oczekuję więc pochwał i wysokich not.
    Wystawiam fotografie.
          Chcę podzielić się swoim spojrzeniem na Świat i cieszyć radością innych z ich oglądania. Życzę sobie stałego twórczego niezadowolenia z wykonanych zdjęć. Dlaczego? Bo tylko ono jest gwarancją robienia coraz lepszych.”
  • za Hardnut'em
ostatnie komentarzenajczęściej komentowane
  1. Mysh — Ale ten EasyPix2 jest w podobnej cenie co SpyPro. Mnie spyder wystarczy, większość...
  2. trb — Tylko, że spyder nie umożliwia kalibracji sprzetowej (ok, półsprzętowej bo natywny...
  3. Mysh — do Spydera Pro się przymierzam, kumpel mi niedawno iMaczka kalibrował.. różnica dramatyczna...
  4. Aeropix — Bardzo udane zdjęcia. Czarno biała fotografia niesie dużo więcej emocji bo nie rozprasza...
  5. karolina — Chmury na zdjęciu piękne... :)
  6. Waldek — Jasne, czasami nie ma jak. To może chociaż z N8 na mieście da radę coś uchwycić...
  7. trb — Wiem :( i mógłbym podawać masę powodów, ale to raczej bezcelowe... Staram się -...
  8. Waldek — Hm... kiepsko coś idzie z wypełnianiem postanowień :) Gdzie te nowe posty ? :)
  9. trb — Właśnie nie ma zbytnio co oglądać... Po prostu chciałem na blogu poinformować, że...
  10. Marek — ... no jakby to powiedział pewien klasyk, byłeś za daleko :-) Ale cieszę się, że...

Zobacz wszystkie...

Środa, 21 Grudnia 2011

Dzieciaki z Varanasi.

Indie, galeria, czarno - białe, na błonce, portret uliczny, Varanasi, Ganges, ghaty
     Ponieważ wena chyba trwale mnie opuściła postanowiłem przeglądnąć stare skany. I trafiłem na trzy zdjęcia z Varanasi, którymi chciałem się z Wami podzielić. Zdjęcie jednego z dzieciaków pojawiło się już we wpisie Chłopiec z Varanasi.
Miłego oglądania — ja tymczasem idę szukac weny w albumie Magnum Contact Sheets.
Dzieciaki z Varanasi