Ale...

o co chodzi?
  •       „Nie tworzę prac wybitnych, mam świadomość własnej niedoskonałości i popełnianych błędów, nie oczekuję więc pochwał i wysokich not.
    Wystawiam fotografie.
          Chcę podzielić się swoim spojrzeniem na Świat i cieszyć radością innych z ich oglądania. Życzę sobie stałego twórczego niezadowolenia z wykonanych zdjęć. Dlaczego? Bo tylko ono jest gwarancją robienia coraz lepszych.”
  • za Hardnut'em

Archiwum[spis treści]

ostatnie komentarzenajczęściej komentowane
  1. Piotr — Jak zawsze - podziwiam. Świetne zdjęcia, tekst też trzyma poziom. Podoba mi się pomysł...
  2. Didimos — Czymam kciuki
  3. Astarte — Czyta :)
  4. T — Czyta, chociaż przez chwilę się zawahałem przed DRTL... :)
  5. Bartosz — Dzięki ;) Mam nadzieję, że uda mi sie pokazać zdjęcia zapaśników. Taki suplement...
  6. karo — czyta :) i ma nadzieję, że pracujesz nad kolejną wystawą :)
  7. Piotr — Czyta, jasne że czyta. Reportaż zdjęciowy uzupełniony o dobre opisy to jest dopiero...
  8. trb — Tylko w ramach uzupełnienia - duża ilość dominant kolorystycznych spowodowana jest...
  9. karo — Kocham Twoje czarno-białe zdjęcia, ale to mnie przekornie urzekło :)
  10. trb — Powodem jest też to, że robiłem tak szerokim kątem. GO jest ogromna. Bronicę mam...

Zobacz wszystkie...

SŁOWA KLUCZOWE

Poniedziałek, 06 Stycznia 2014

Rok piąty...

krajobraz, czarno - białe, cyfrowo, Mazowsze
     Właśnie rozpoczął się piąty rok funkcjonowania bloga. Ciekawe dokąd mnie to zaprowadzi...
Styczeń na Mazowszu
Muszę tutaj podziękować Dominikowi i Tomkowi, że zabrali mnie ze sobą na odkrywanie „mazowieckiego nic”, dzielili się wiedzą i rozbudzili we mnie na nowo głód focenia. Następnym razem wezmę jednak analoga...

Poniedziałek, 13 Stycznia 2014

Nad Zegrzem

krajobraz, czarno - białe, na błonce, Minolta X-300, hp5, Jezioro Zegrzyńskie
     Tak, wiem — tytuł posta powinien brzmieć „Nad Jeziorem Zegrzyńskim” (nazwa ta została potwierdzona przez Komisję Nazw Miejscowości i Obiektów Fizjograficznych).
Nad Zegrzem
źródło: blog.sobanek.com

     Strasznie skopałem wywoływanie tego filmu — hp5+ moczony w Ultrafin Plus zawsze dawał miłe oku szarości i ziarno. Nie tym razem jednak. Nie dość, że pomyliłem się w odmierzaniu chemii, to jeszcze nie wiem jaką miałem temperaturę (termometr się schował i do dziś nie ustaliłem miejsca jego przebywania). I w sumie, to czas dobrałem również na oko. Aż dziw, że cokolwiek wyszło...

Wtorek, 14 Stycznia 2014

W budowie

krajobraz, czarno - białe, na błonce, Minolta X-300, hp5, Warszawa
     Ciąg dalszy z negatywu skopanego wywoływaniem. I do tego widzę, że skaner coraz bardziej szwankuje — popatrzcie na prawa stronę.
Ale trzymam się mocno postanowienia reaktywacji bloga. Może nawet zacznę pisać :D
Warszawa
źródło: blog.sobanek.com

Środa, 15 Stycznia 2014

Bo tak.

street, czarno - białe, na błonce, Minolta X-300, hp5, Warszawa, graffiti
     Wciąż ten sam negatyw...
Gdzieś w Wawie
źródło: blog.sobanek.com

Czwartek, 16 Stycznia 2014

Sprzedawcy. Wspominki.

portret uliczny, czarno - białe, na błonce, Indie, sprzedawcy, szuflada, Delhi, Bronica SQ-A, Neopan400
     Nagle okazało się, że mam jeszcze jakieś zdjęcia z Indii. Co prawda trochę trzeszczy mi kompozycja i technicznie nie zachwycają, to jednak wypełnią okres oczekiwania na nowe produkcje. Prezentowane foty stanowią kontynuację serii sprzedawców.
Sprzedawcy. New Delhi
źródło: blog.sobanek.com
     Tak sobie myślę, że trzeba się szybko ogarnąć i wyskoczyć na dwa, może trzy tygodnie, do Indii. Złapać znów dystans do całego świata i siebie samego. I skończyć rozpoczęte serie zdjęć (kushti przede wszystkim).

Piątek, 17 Stycznia 2014

Targ kurczaków

street, czarno - białe, na błonce, Indie, zwierzaki, targ kurczaków, Kalkuta, Bronica SQ-A, Neopan400
     Ciąg dalszy szperania w szufladzie. I powrót do Kalkuty, na poranny targ kurczaków.
Targ kurczaków. Kalkuta.
źródło: blog.sobanek.com