Ale...

o co chodzi?
  •       „Nie tworzę prac wybitnych, mam świadomość własnej niedoskonałości i popełnianych błędów, nie oczekuję więc pochwał i wysokich not.
    Wystawiam fotografie.
          Chcę podzielić się swoim spojrzeniem na Świat i cieszyć radością innych z ich oglądania. Życzę sobie stałego twórczego niezadowolenia z wykonanych zdjęć. Dlaczego? Bo tylko ono jest gwarancją robienia coraz lepszych.”
  • za Hardnut'em

Archiwum[spis treści]

ostatnie komentarzenajczęściej komentowane
  1. Didimos — Podoba się. Indie mnie pociągają i jednocześnie się ich boję. Takich Indii boję...
  2. Didimos — Pierwsze Twoje kolorowe, które do mnie gada.Pewnie przez ten szalony bokeh. Yes, I know...
  3. Sukesh — All the best
  4. Julia — Bardzo podobają mi się podobają zdjęcia zawarte na filmie, aż serce rusza. Pozdrawiam...
  5. Franek — Uwielbiam Pana zdjęcia, są po prostu świetne. Od wielu lat śledzę tego bloga i staram...
  6. Tomek — Miejsce niemal idealne. Zdjęcie super.
  7. Anettt — Świetne jest.
  8. Bartosz — Dziękuję :) Miło mi to czytać :)
  9. Piotr — I tego właśnie szukam w fotografii. Zachwytu nad drobiazgami. Cz/b takiego efektu by...
  10. Bartosz — Już niedługo na blogu :)

Zobacz wszystkie...

SŁOWA KLUCZOWE

Archiwum kategorii:   sudder street

Wtorek, 22 Czerwca 2010

Otwieram targ kurczaków.

trochę tekstu, galeria, portret uliczny, czarno - białe, na błonce, wyprawa, Indie, Kalkuta, sudder street, targ kurczaków

     Po męczącej i obfitującej w nieciekawe wydażenia podróży z Varanasi, o której już wspomniałem na blogu, dotarłem wczesnym popołudniem do Kolkaty (Calcutty, Kalkuty). Po rozgrzanym Varanasi myślałem, że pogoda już mnie nie jest w stanie zaskoczyć. Wysiadając z pociągu zrozumiałem jak bardzo się myliłem — temperatura wcale nie była niższa, a wysoka wilgotność sprawiała, że koszula po kilku...

Zdjęcia we wpisie:

Środa, 23 Czerwca 2010

Po raz setny w tym roku.

galeria, czarno - białe, na błonce, wyprawa, Indie, rikszarz, Kalkuta, sudder street

     Trudno mi w to uwierzyć, ale to już setny w tym roku wpis, jaki zamieszczam na blogu. Mam nadzieję, że macie chociaż w niewielkim stopniu tyle frajdy z jego odwiedzin, ile ja mam z pisania i pokazywania Świata z mojego punktu widzenia...     Co prawda zdjęcia rikszarzy kilka razy pojawiały się tutaj, to jednak dzisiaj chciałem, niejako oficjalnie, rozpocząć ten temat. Ostatnia...

Zdjęcia we wpisie:

Sobota, 26 Czerwca 2010

Targ kurczaków. Kalkuta

trochę tekstu, galeria, portret uliczny, czarno - białe, na błonce, wyprawa, Indie, Kalkuta, sudder street, targ kurczaków

     Kontynuacja niedawno rozpoczętego tematu — porannego targu kurczaków w Kalkucie. Dzisiaj tylko zdjęcie....

Zdjęcia we wpisie:

Czwartek, 01 Lipca 2010

Kalkuta, czwarta rano.

galeria, czarno - białe, na błonce, wyprawa, Indie, rikszarz, Kalkuta, sudder street

     Ostatniego dnia mojej wizyty w Kalkucie. Gdy włóczyłem się, jeszcze skrytymi w półmroku uliczkami wokół Sudder Street. Co prawda targ kurczaków już się rozpoczynał, ale w najmniejszym stopniu nie przeszkadzało to w śnie okolicznym rikszarzom....

Zdjęcia we wpisie: