Ale...

o co chodzi?
  •       „Nie tworzę prac wybitnych, mam świadomość własnej niedoskonałości i popełnianych błędów, nie oczekuję więc pochwał i wysokich not.
    Wystawiam fotografie.
          Chcę podzielić się swoim spojrzeniem na Świat i cieszyć radością innych z ich oglądania. Życzę sobie stałego twórczego niezadowolenia z wykonanych zdjęć. Dlaczego? Bo tylko ono jest gwarancją robienia coraz lepszych.”
  • za Hardnut'em
ostatnie komentarzenajczęściej komentowane
  1. apows — Masz racjje ja tez troche fotografuje , ale jak dotad nie wyszlo mi takie fane zdjecie...
  2. Mysh — Wszelkie "kryształowe" klisze najlepiej wychodzą traktowane D76 1:3 - dają tak nieprawdopodobną...
  3. Kuba — Zeiss Ikon Nettar, HP4 - głowa na rynku Kiev60, 80/2.8, AGFApan400 - smoczysko Bardzo...
  4. Mysh — zacznij może wywoływać sam.. ponoć to nie jest takie straszne, jedna trucizna więcej.....
  5. trb — :) Z oczami sprawa jest prosta - osoby fotografowane zazwyczaj siedzą w cieniu a zdjęcie...
  6. Anna — Sukienka sukienką, ale mnie przede wszystkim uderzają te wyraziste oczy. Piękne.
  7. Anna — Ładna kompilacja.
  8. Agnieszka — Nie ma drugiej takiej krainy jak Podlasie... Piękne zdjęcia. Pozdrawiam.
  9. Tytus — Ja co prawda nie w kwestii kalibracji jakichś tam monitorów, tylko zdjęcia - podoba...
  10. Mysh — Ale ten EasyPix2 jest w podobnej cenie co SpyPro. Mnie spyder wystarczy, większość...

Zobacz wszystkie...

Archiwum kategorii:   Fuji GX680

Niedziela, 08 Lutego 2009

Brakuje mi czasu...

galeria, portret, Fuji GX680

     Jutro znów dam się zapędzić do kieratu pracy. Znów nie będzie czasu na nic. I jeszcze na stare lata zachciało mi się uczyć hiszpańskiego — ale chyba niezbędnym stało się skręcenie zwojów mózgowych, tak doskonale prostowanych przez zajęcie, które pożera mi osiem godzin każdego dnia (nie licząc dojazdów).     Brakuje mi czasu. Bardzo brakuje. Szczególnie, że pojawiła...

Zdjęcia we wpisie:

Piątek, 05 Marca 2010

Gdy się człowiek śpieszy...

trochę tekstu, galeria, czarno - białe, portret, Fuji GX680, na błonce

     A początki były bardzo miłe. Wprosiliśmy się do bardzo dobrych znajomych, niecnie wykorzystując fakt, że dawno, dawno temu udało się namówić ich na zdjęcia.Jak zwykle nie obyło się bez bieganiny i pośpiesznego pakowania. Filmy, blendy, aparaty. W tym ten jeden szczególny i bardzo rzadko używany — „Krówka” (nazwany tak ze względu na rozmiary FujiGX680). Świetnie się bawiliśmy, piliśmy...

Zdjęcia we wpisie:

Czwartek, 18 Marca 2010

Z zapomnianej kliszy

galeria, czarno - białe, na błonce, Fuji GX680, zielenina

     Nie wytrzymałem i mimo jakiegoś wrednego choróbska, usiadłem do komputera. Powód był prosty — jakiś czas temu znalazłem kliszę, przestrzelaną w celach testowych, krówką (Fuji GX 680).Mimo, że tak rzadko używam tego aparatu, to jednak każda kolejna klatka wzbudza mój zachwyt nad perspektywami otwieranymi przez ten sprzęt. Mimo, że jest to prostokąt, z którym sobie jeszcze nie radzę.[...

Zdjęcia we wpisie:

Piątek, 19 Marca 2010

Z zapomnianej kliszy. Ciąg dalszy.

galeria, czarno - białe, na błonce, Fuji GX680, zielenina

     Jeszcze trochę ponudzę Was zdjęciami zieleniny pochodzącymi z testowej kliszy......

Zdjęcia we wpisie: