Ale...

o co chodzi?
  •       „Nie tworzę prac wybitnych, mam świadomość własnej niedoskonałości i popełnianych błędów, nie oczekuję więc pochwał i wysokich not.
    Wystawiam fotografie.
          Chcę podzielić się swoim spojrzeniem na Świat i cieszyć radością innych z ich oglądania. Życzę sobie stałego twórczego niezadowolenia z wykonanych zdjęć. Dlaczego? Bo tylko ono jest gwarancją robienia coraz lepszych.”
  • za Hardnut'em

Archiwum[spis treści]

ostatnie komentarzenajczęściej komentowane
  1. Tomek — Miejsce niemal idealne. Zdjęcie super.
  2. Anettt — Świetne jest.
  3. Bartosz — Dziękuję :) Miło mi to czytać :)
  4. Piotr — I tego właśnie szukam w fotografii. Zachwytu nad drobiazgami. Cz/b takiego efektu by...
  5. Bartosz — Już niedługo na blogu :)
  6. Paulina — Witam, a dokąd tym razem?
  7. Piotr — Jak zawsze - podziwiam. Świetne zdjęcia, tekst też trzyma poziom. Podoba mi się pomysł...
  8. Didimos — Czymam kciuki
  9. Astarte — Czyta :)
  10. T — Czyta, chociaż przez chwilę się zawahałem przed DRTL... :)

Zobacz wszystkie...

SŁOWA KLUCZOWE

Archiwum kategorii:   kij w mrowisku

Piątek, 03 Lipca 2009

Portale fotograficznych analfabetów

trochę tekstu, opinie, kij w mrowisku

     Od pewnego momentu obserwuję prawdziwy wysyp różnej maści portali fotograficznych. Nie są to już specjalne miejsca, na których można pochwalić się i poddać krytyce swoje prace, ale wręcz dodatki do witryn społecznościowych. I niestety ilość miejsc gdzie pojawiają się kolejne pstryki przekłada się negatywnie na jakość prac na nich prezentowanych. Co gorsza, te nowe sprawiają, że portale istniejące...

Wtorek, 14 Lipca 2009

Warszawa mnie nie dotyczy

trochę tekstu, czarno - białe, Warszawa, kij w mrowisku

Warszawa 08.06.2009     Powoli mija drugi rok pobytu w Warszawie. I coś się zmieniło w moim postrzeganiu Stolicy. Przestała drażnić, ale też nie sprawiła abym ją polubił. W pewnym sensie mi zoboję...

Zdjęcia we wpisie:

Środa, 01 Czerwca 2011

Niewinni!

trochę tekstu, kij w mrowisku

Dzisiaj nie będzie fotograficznie. Będzie o sprawie, która bulwersowała mnie od samego początku.     Cztery lata temu w południowo — wschodnim Afganistanie, w miejscowości Nangar Khel polski patrol z ramienia ISAF otworzył ogień w kierunku prowizorycznych stanowisk talibów. Niestety, wojsko oślepione przez niekompetentnych i krótkowzrocznych polityków (populistyczna i zacietrzewiona polityka imć Macierewicza),...