Ale...

o co chodzi?
  •       „Nie tworzę prac wybitnych, mam świadomość własnej niedoskonałości i popełnianych błędów, nie oczekuję więc pochwał i wysokich not.
    Wystawiam fotografie.
          Chcę podzielić się swoim spojrzeniem na Świat i cieszyć radością innych z ich oglądania. Życzę sobie stałego twórczego niezadowolenia z wykonanych zdjęć. Dlaczego? Bo tylko ono jest gwarancją robienia coraz lepszych.”
  • za Hardnut'em

Archiwum[spis treści]

ostatnie komentarzenajczęściej komentowane
  1. karo — Kocham Twoje czarno-białe zdjęcia, ale to mnie przekornie urzekło :)
  2. trb — Powodem jest też to, że robiłem tak szerokim kątem. GO jest ogromna. Bronicę mam...
  3. trb — Wystawa raczej nie... Bylem zbyt krótko i nie mam dobrego materiału. Ale przymierzam...
  4. Piotr — Szczególnie w porównaniu z "przebierańcem", chociażby tym http://blog.sobanek.com/2009/Grudzien/SadhuIV.html...
  5. Piotr — Kurcze, kolejny temat na całkiem niezłą wystawę, co? Chociaż pewnie wielu by zainteresował...
  6. Piotr — Z takich zdjęć przebija cały Bartek. Takie uwielbiam. Jest rewelacja. Aż się pokusiłem...
  7. Bartosz — Nasi wygrali!
  8. Ewa — chyba nie trzeba mieć nadziei na większą częstotliwość wpisów, a jedynie zakasać...
  9. Astarte — Jak to nie ma związku? Mama patrzy na mur z portalem dla modelek z utęsknieniem dla...
  10. Astarte — Droga w kolorze podoba mi się bardziej. Schody wyszły ślicznie

Zobacz wszystkie...

SŁOWA KLUCZOWE

Archiwum kategorii:   cyfrowo

Poniedziałek, 01 Lutego 2010

Finał!

trochę tekstu, galeria, trochę koloru, cyfrowo, wyprawa, Indie, Nepal, pociąg, Sadhu, pudźa

     Dzisiejszy dzień przyniósł wspaniałą wiadomość: decyzją pani Lidii Popiel blog „nie tylko fotografia” znalazł się w ścisłym finale konkursu Blog Roku 2009 w kategorii „Foto, wideo, komiks”! Teraz już wszystko w rękach jury...      W tym miejscu chciałem podziękować wszystkim, dzięki których zaangażowaniu, pomocy i wsparciu mogłem dojść tak daleko....

Zdjęcia we wpisie:

Wtorek, 02 Lutego 2010

Pudźa. Modlitwa na sprzedaż.

galeria, trochę koloru, cyfrowo, wyprawa, Indie, Nepal, pudźa

     I na szybko —dwa zdjęcia dosyć mocno kontrastujące z poprzednim wpisem. Pochodzą z Varanasi, gdzie wieczorna modlitwa zamieniła się w komercyjny szoł......

Zdjęcia we wpisie:

Niedziela, 14 Lutego 2010

Zdjęcie na niedzielę. Sadhu.

galeria, trochę koloru, cyfrowo, wyprawa, Indie, Nepal, portret, Sadhu, Pokhara

     W zasypanej śniegiem Warszawie tęsknię do cudownie upalnego Nepalu, w którym fotografowanie ludzi było łatwiejsze niż zrobienie zwykłych manekinów na wystawie sklepowej.     A dzisiejsze zdjęcie to zwykły, paszportowy portret sadhu spotkanego w Pokharze. Wychodząc z hotelu zobaczyłem świętego męża stojącego na tle czerwonej ściany. Pomarańcz, przechodzący w żółć jego szaty,...

Zdjęcia we wpisie:

Wtorek, 16 Lutego 2010

Pieskie życie. Agra.

galeria, trochę koloru, cyfrowo, wyprawa, Indie, Nepal, Agra, zwierzaki

     Spotyka się je na każdym kroku. Biegające całymi watahami, samotnie śpiące w cieniu, wygrzebujące resztki pożywienia ze stosów odpadków, bezlitośnie przeganiane. Najlepsi przyjaciela człowieka......

Zdjęcia we wpisie:

Czwartek, 18 Lutego 2010

O niczym.

galeria, czarno - białe, trochę koloru, cyfrowo, na błonce, szuflada

     Zaryzykuję dzisiejszym zdjęciem. Może niektórzy z Was poczują lekki niesmak. nie będzie portretów, zdjęć ulicznych, ani krajobrazów. Dzisiejsze zdjęcia są o niczym.Może to śmieszne, ale patrząc na świat rysowany na matówce aparatu często łapię się na tym, że interesują mnie banalne, codzienne tematy. I takie nic sprawia, że wyzwalam migawkę.
     Zresztą taka zabawa...

Zdjęcia we wpisie:

Środa, 31 Marca 2010

Gdy doczekać się już nie można...

galeria, wyprawa, Indie, Nepal, portret uliczny, czarno - białe, cyfrowo, Patan

„Istnieje coś takiego jak zarażenie podróżą i jest to rodzaj choroby w gruncie rzeczy nieuleczalnej.”Ryszard Kapuściński, Podróże z Herodotem     Uwielbiam lekki dreszczyk emocji związanych ze zbliżającym się wyjazdem. Zdenerwowanie, ekscytacja, o...

Zdjęcia we wpisie:

Czwartek, 01 Kwietnia 2010

Zwykły portret.

galeria, trochę koloru, cyfrowo, portret

     Bez kombinowania. Bez ideologii. Bez zabawy szopowymi suwakami. Zwykły portret, który uzmysławia mi jak bardzo lubię obiektyw 85/1.8 i to, co wyczynia on z obrazem.
Bardzo dziękuję Rogerowi, że zechciał modelować....

Zdjęcia we wpisie:

Czwartek, 01 Kwietnia 2010

Napięcie rośnie.

galeria, portret uliczny, wyprawa, Indie, Nepal, czarno - białe, cyfrowo, Delhi, meczet

„Przeciętny człowiek nie jest specjalnie ciekaw świata. Ot, żyje, musi jakoś się z tym faktem uporać, im będzie to kosztowało mniej wysiłku - tym lepiej. A przecież poznawanie świata zakłada wysiłek, i to wielki, pochłaniający człowieka. Większość ludzi raczej rozwija w sobie zdolności przeciwne, zdolność, aby patrząc - nie widzieć, aby słuchając - nie słyszeć.”...

Zdjęcia we wpisie:

Poniedziałek, 05 Kwietnia 2010

Droga do...

galeria, portret uliczny, wyprawa, Indie, Nepal, trochę koloru, cyfrowo, Dźajpur, Jaipur

     Może niekoniecznie do szkoły — dzieciaki nie wyglądały na takie, które obejmuje obowiązek szkolny. Ale był to jeden z pierwszych obrazków, które mnie zaszokowały. Ojcowie na motorach. Z dziećmi. Przeciskający się między pojazdami, lawirujący w tłumie samochodów, riksz i tuk—tuków. Rozwijający duże prędkości, by zaraz rozpocząć gwałtowne hamowanie.Kierujący muszą mieć kaski —...

Zdjęcia we wpisie:

Wtorek, 06 Kwietnia 2010

Pudźa. Ciąg dalszy.

galeria, portret uliczny, wyprawa, Indie, Nepal, trochę koloru, cyfrowo, Varanasi, Ganges, pudźa

     I po Świętach... Wpis wpada z jutrzejszą datą — trzeba będzie wrócić do rzeczywistości i mogę mieć małe problemy z czasem. Nawet tak niewielkimi jego ilościami jak te, niezbędne do zamieszczenia wpisu...     Zdjęcie zrobione zostało podczas pudźy w Varanasi (poprzednie wpisy w tym temacie znajdziecie tutaj i...

Zdjęcia we wpisie:
« poprzednia | 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | ... | 21 | następna »