Ale...

o co chodzi?
  •       „Nie tworzę prac wybitnych, mam świadomość własnej niedoskonałości i popełnianych błędów, nie oczekuję więc pochwał i wysokich not.
    Wystawiam fotografie.
          Chcę podzielić się swoim spojrzeniem na Świat i cieszyć radością innych z ich oglądania. Życzę sobie stałego twórczego niezadowolenia z wykonanych zdjęć. Dlaczego? Bo tylko ono jest gwarancją robienia coraz lepszych.”
  • za Hardnut'em

Archiwum[spis treści]

ostatnie komentarzenajczęściej komentowane
  1. Piotr — Jak zawsze - podziwiam. Świetne zdjęcia, tekst też trzyma poziom. Podoba mi się pomysł...
  2. Didimos — Czymam kciuki
  3. Astarte — Czyta :)
  4. T — Czyta, chociaż przez chwilę się zawahałem przed DRTL... :)
  5. Bartosz — Dzięki ;) Mam nadzieję, że uda mi sie pokazać zdjęcia zapaśników. Taki suplement...
  6. karo — czyta :) i ma nadzieję, że pracujesz nad kolejną wystawą :)
  7. Piotr — Czyta, jasne że czyta. Reportaż zdjęciowy uzupełniony o dobre opisy to jest dopiero...
  8. trb — Tylko w ramach uzupełnienia - duża ilość dominant kolorystycznych spowodowana jest...
  9. karo — Kocham Twoje czarno-białe zdjęcia, ale to mnie przekornie urzekło :)
  10. trb — Powodem jest też to, że robiłem tak szerokim kątem. GO jest ogromna. Bronicę mam...

Zobacz wszystkie...

SŁOWA KLUCZOWE

Archiwum kategorii:   na błonce

Wtorek, 30 Czerwca 2009

Bo czasami cyfra nie przystoi...

portret uliczny, czarno - białe, Warszawa, na błonce

     Warsaw Street Fashion 2009. Niedzielne popołudnie. Tłumy „fotografów” celujących lufami teleobiektywów w kierunku wybiegu, na którym prócz modelek pojawiają się nasze przaśne, polskie „celebryty”.     W międzyczasie alternatywne Targowisko Sztuki przy ASP i... No właśnie... Harmonista (akordeonista?) mijany obojętnie przez przelewające się tłumy.     Nie...

Zdjęcia we wpisie:

Czwartek, 02 Lipca 2009

Niedziela, 28.06.2009

czarno - białe, portret uliczny, Warszawa, na błonce

     Statystyczny Polak czyta co miesiąc dwie książki. Najwięcej czytają młodzi, ale są to głównie podręczniki. Niepokojąco duża jest grupa ludzi, którzy ani nie czytają książek, ani też nie korzystają z innych dóbr kultury.     Zdjęcie zrobione w czasie gdy główną atrakcja Stolicy (oprócz weekendowych wycieczek do centrum kultury w Jankach) był Warsaw Fashion Street...

Zdjęcia we wpisie:

Środa, 08 Lipca 2009

W Parku praskim naprędce cyknięte

street, portret uliczny, czarno - białe, Warszawa, na błonce

     Mało odkrywcze zdjęcie, takie w biegu zrobione, ale dla mnie była to pierwsza wizyta w tym rejonie Pragi, która do tamtego momentu kojarzyła mi się tylko ze starymi kamienicami, blokowiskami i fabrykami. Okazało się, że jest też Park, o którego początkach czytamy w Wikipedii:„4 kwietnia 1865 r. car Aleksander II wydał specjalny ukaz, zezwalający na...

Zdjęcia we wpisie:

Czwartek, 09 Lipca 2009

Konkursowa prośba

portret uliczny, czarno - białe, portret, na błonce

     Zwracam się do Was, odwiedzających ten blog, z gorącą prośbą o głosowanie na moje zdjęcie, które bierze udział w konkursie, gdzie główną nagrodą jest wyprawa na Cejlon z Beatą Pawlikowską.
Codziennie można głosować jeden raz z jednej przeglądarki.Będę szczery — liczę na Wasze głosy......

Zdjęcia we wpisie:

Piątek, 31 Lipca 2009

Skaner szwankuje?

czarno - białe, street, na błonce, Warszawa

     Nie wiem czemu tak się dzieje, ale ostatnimi czasy, za każdym razem gdy zabieram się za zdjęcia analogiem kończy się to ciężką frustracją. Bo okazuje się, że foty nocne robione na średnim formacie maja rozdzielczość niższą niż te pstryknięte zabawkową cyfrą (450D), bo światła na kliszy mi wyżarło, bo bawię się na nowych błonach, które okazują się przereklamowane i tracę świetne kadry......

Zdjęcia we wpisie:

Czwartek, 20 Sierpnia 2009

Sierpniowa posucha

czarno - białe, portret, na błonce, wydarzenie, Warszawa

     Wiem, wiem... Zaniedbałem trochę prowadzenie bloga. Ale tegoroczny sierpień mija pod znakiem braku czasu — do absorbującej masę czasu pracy doszły przygotowania do wyjazdu do Indii i Nepalu.     Nie mogę obiecać, że zdążę się poprawić, ale myślę, że kolejny miesiąc będzie już normalniejszy...     Na wierzchu szuflady leżą zdjęci...

Zdjęcia we wpisie:

Środa, 26 Sierpnia 2009

Z szuflady: Jazz na Starówce 2008

street, czarno - białe, na błonce, Warszawa

     Niemalże z samego dna szuflady... Pstryknięte podczas zeszłorocznej imprezy Jazz na Starówce......

Zdjęcia we wpisie:

Wtorek, 06 Października 2009

Hare Om Baba!

trochę tekstu, wyprawa, Indie, Nepal, pociąg, galeria, czarno - białe, na błonce, Sadhu, Paśupatinath, Katmandu

     Szczerze mówiąc odczuwam niepokój publikując ten wpis. Czytając Wasze komentarze odniosłem wrażenie, że spodziewacie się zobaczyć zdjęcia niemalże na poziomie McCurry'ego bądź Salgado. I boję się, że będziecie teraz bardzo rozczarowani...Ale cóż — obiecałem zdjęcia i właśnie tym chciałem rozpocząć indyjsko/nepalską serię. Chciałem nim nawiązać do poprzedniego...

Zdjęcia we wpisie:

Piątek, 09 Października 2009

Rikszarz z Sonauli

trochę tekstu, wyprawa, Indie, Nepal, pociąg, galeria, czarno - białe, na błonce, rikszarz, Sonauli

„Kolejne bezimienne, zamknięte w celuloidowych ramach, twarze spoglądają na mnie z suszących się filmów. Żadnych sytuacji, szerszych planów — same portrety w zbliżeniu. Wszystkie podobne. Detale zacierające się w tej mozaice. Żadnych historii.”Zbyt wcześnie     Wspomnienie nocnej modlitwy — pudźy...

Zdjęcia we wpisie:

Poniedziałek, 12 Października 2009

Benares. Pierwsze podejście.

trochę tekstu, wyprawa, Indie, Nepal, pociąg, galeria, czarno - białe, na błonce, Varanasi, Ganges

     Benares, Varanasi, Keshi. Jedno z najstarszych nadal zamieszkanych miast Świata. Miasto założone ponad trzy tysiące lat temu. Miasto Śiwy.      Miasto, które dostarczyło mi najmocniejszych wrażeń. Odpychające na początku, fascynuje i wciąga głębiej, gdy tylko przebijemy zasłonę pierwszego wrażenia. Wciąż nie potrafię poukładać moich wspomnień z tego miejsca w jedną spójną...

Zdjęcia we wpisie:
1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | ... | 21 | następna »