Ale...

o co chodzi?
  •       „Nie tworzę prac wybitnych, mam świadomość własnej niedoskonałości i popełnianych błędów, nie oczekuję więc pochwał i wysokich not.
    Wystawiam fotografie.
          Chcę podzielić się swoim spojrzeniem na Świat i cieszyć radością innych z ich oglądania. Życzę sobie stałego twórczego niezadowolenia z wykonanych zdjęć. Dlaczego? Bo tylko ono jest gwarancją robienia coraz lepszych.”
  • za Hardnut'em

Archiwum[spis treści]

ostatnie komentarzenajczęściej komentowane
  1. Piotr — Jak zawsze - podziwiam. Świetne zdjęcia, tekst też trzyma poziom. Podoba mi się pomysł...
  2. Didimos — Czymam kciuki
  3. Astarte — Czyta :)
  4. T — Czyta, chociaż przez chwilę się zawahałem przed DRTL... :)
  5. Bartosz — Dzięki ;) Mam nadzieję, że uda mi sie pokazać zdjęcia zapaśników. Taki suplement...
  6. karo — czyta :) i ma nadzieję, że pracujesz nad kolejną wystawą :)
  7. Piotr — Czyta, jasne że czyta. Reportaż zdjęciowy uzupełniony o dobre opisy to jest dopiero...
  8. trb — Tylko w ramach uzupełnienia - duża ilość dominant kolorystycznych spowodowana jest...
  9. karo — Kocham Twoje czarno-białe zdjęcia, ale to mnie przekornie urzekło :)
  10. trb — Powodem jest też to, że robiłem tak szerokim kątem. GO jest ogromna. Bronicę mam...

Zobacz wszystkie...

SŁOWA KLUCZOWE

Archiwum kategorii:   fuji pro400h

Czwartek, 07 Listopada 2013

Powrót do Varanasi

portret uliczny, trochę koloru, na błonce, Indie, Varanasi, fuji pro400h, Bronica SQ-A

     Niesamowite. Okazało się, że mam jeszcze jeden film z indyjskiego wyjazdu z 2010 roku.Podczas pobytu w Varanasi, wracając z akhary kushti praktycznie zawsze przechodziłem przez Dashaswamedh Ghat, który wczesnym porankiem tętnił życiem. Fryzjerzy, golarze, masażyści, sprzedawcy, czyściciele uszu, kucharze, sadhu, dzieciaki, żebracy, kaleki, bez...

Zdjęcia we wpisie:

Środa, 05 Lutego 2014

Dzieciaki z Varanasi

na błonce, portret uliczny, trochę koloru, Indie, Varanasi, fuji pro400h

     Wracam do najbardziej owocnego wyjazdu Do Indii. W sensie fotograficznym rzecz jasna. Pamiętam, jak niemalże na każdym kroku widziałem coś interesującego i wartego uwiecznienia.Pierwotnie zdjęcie wypadło z listy „do prezentacji” — było lekko ruszone i z przestrzeloną ostrością. Jednak zestawienie kolorystyczne zadecydowało, że postanowiłem je Wam pokazać.
Dzieciaki z Varanasi były...

Zdjęcia we wpisie:

Poniedziałek, 10 Lutego 2014

400

portret uliczny, trochę koloru, na błonce, Indie, Delhi, Sikhowie, fuji pro400h, Bronica SQ-A

     Dzisiejszy wpis jest czterechsetnym jaki pojawił się na blogu. Wciąż z szuflady. Ale już niedługo powinny zawitać tutaj nowości...
Zapraszam do poprzednich wpisów poświęconych Sikhom, a w szczególności dwóm: Pociąg - część druga oraz Straight & Sharp....

Zdjęcia we wpisie: