Ale...

o co chodzi?
  •       „Nie tworzę prac wybitnych, mam świadomość własnej niedoskonałości i popełnianych błędów, nie oczekuję więc pochwał i wysokich not.
    Wystawiam fotografie.
          Chcę podzielić się swoim spojrzeniem na Świat i cieszyć radością innych z ich oglądania. Życzę sobie stałego twórczego niezadowolenia z wykonanych zdjęć. Dlaczego? Bo tylko ono jest gwarancją robienia coraz lepszych.”
  • za Hardnut'em

Archiwum[spis treści]

ostatnie komentarzenajczęściej komentowane
  1. Anettt — Świetne jest.
  2. Bartosz — Dziękuję :) Miło mi to czytać :)
  3. Piotr — I tego właśnie szukam w fotografii. Zachwytu nad drobiazgami. Cz/b takiego efektu by...
  4. Bartosz — Już niedługo na blogu :)
  5. Paulina — Witam, a dokąd tym razem?
  6. Piotr — Jak zawsze - podziwiam. Świetne zdjęcia, tekst też trzyma poziom. Podoba mi się pomysł...
  7. Didimos — Czymam kciuki
  8. Astarte — Czyta :)
  9. T — Czyta, chociaż przez chwilę się zawahałem przed DRTL... :)
  10. Bartosz — Dzięki ;) Mam nadzieję, że uda mi sie pokazać zdjęcia zapaśników. Taki suplement...

Zobacz wszystkie...

SŁOWA KLUCZOWE

« nowsze wpisy | starsze wpisy »

Wtorek, 19 Września 2017

Guru Hanuman Akhara. Trening.

reportaż, trochę koloru, cyfrowo, Indie, Delhi, kushti, Canon 5D Mark II
     Siedem lat temu, na blogu pojawił się wpis, w którym pokazałem zdjęcie z treningu kushti. Dzisiaj zdjęcie z tego samego miejsca. I w kolorze.
Guru Hanuman Akhara. Old Delhi.

Sobota, 16 Września 2017

Siyaram Akhara. Kolkata.

reportaż, czarno - białe, cyfrowo, Indie, Kalkuta, kushti, Canon 5D Mark II
     W kontekście fotografiiKushti zawsze traktowałem jak teatr cieni. Zabawę światłocienia na odmiennych fakturach.
Siyaram Akhara. Kolkata.
Tak sobie myślę, że chyba chciałbym kiedyś zobaczyć te kadry w postaci albumu. I mam ochotę na realizację kolejnej wystawy.

Piątek, 15 Września 2017

Tulsi Ghat Akhara. Varanasi.

reportaż, czarno - białe, cyfrowo, Indie, Varanasi, kushti, Canon 5D Mark II
     Powrót, po siedmiu latach, do najsłynniejszej akhary w Varanasi był dla mnie czymś wyjątkowym. I pamiętam, jak długo czekałem, aż uda mi się złapać ten kadr. Bo właśnie taki obraz zapaśnika tkwił mi w głowie przez cały ten okres, w którym mogłem tylko marzyć o powrocie...
Tulsi Ghat Akhara. Varanasi.

Czwartek, 14 Września 2017

Siyaram Akhara. Kolkata.

reportaż, czarno - białe, cyfrowo, Indie, Kalkuta, kushti, Canon 5D Mark II
     I znów kushti. I znów Kalkuta. I po raz kolejny Guru Jawala Tiwari.
Smacznego.
Siyaram Akhara. Kolkata.

Środa, 13 Września 2017

Budapeszt.

trochę koloru, cyfrowo, street, streetphoto, Budapeszt, Węgry, Fujifilm x100f
     Dawno mnie nie było... Ale niedługo pojawią się skany kwadratowych kadrów.
Budapeszt. 26.08.2017.
« nowsze wpisy | starsze wpisy »