Ale...

o co chodzi?
  •       „Nie tworzę prac wybitnych, mam świadomość własnej niedoskonałości i popełnianych błędów, nie oczekuję więc pochwał i wysokich not.
    Wystawiam fotografie.
          Chcę podzielić się swoim spojrzeniem na Świat i cieszyć radością innych z ich oglądania. Życzę sobie stałego twórczego niezadowolenia z wykonanych zdjęć. Dlaczego? Bo tylko ono jest gwarancją robienia coraz lepszych.”
  • za Hardnut'em
ostatnie komentarzenajczęściej komentowane
  1. apows — Masz racjje ja tez troche fotografuje , ale jak dotad nie wyszlo mi takie fane zdjecie...
  2. Mysh — Wszelkie "kryształowe" klisze najlepiej wychodzą traktowane D76 1:3 - dają tak nieprawdopodobną...
  3. Kuba — Zeiss Ikon Nettar, HP4 - głowa na rynku Kiev60, 80/2.8, AGFApan400 - smoczysko Bardzo...
  4. Mysh — zacznij może wywoływać sam.. ponoć to nie jest takie straszne, jedna trucizna więcej.....
  5. trb — :) Z oczami sprawa jest prosta - osoby fotografowane zazwyczaj siedzą w cieniu a zdjęcie...
  6. Anna — Sukienka sukienką, ale mnie przede wszystkim uderzają te wyraziste oczy. Piękne.
  7. Anna — Ładna kompilacja.
  8. Agnieszka — Nie ma drugiej takiej krainy jak Podlasie... Piękne zdjęcia. Pozdrawiam.
  9. Tytus — Ja co prawda nie w kwestii kalibracji jakichś tam monitorów, tylko zdjęcia - podoba...
  10. Mysh — Ale ten EasyPix2 jest w podobnej cenie co SpyPro. Mnie spyder wystarczy, większość...

Zobacz wszystkie...

Archiwum kategorii:   Hurghada

Czwartek, 28 Stycznia 2010

Z szuflady. Egipt.

galeria, portret uliczny, trochę koloru, na błonce, Egipt, Hurghada, szuflada

     Przeglądałem dzisiaj „szufladę” — archiwum skanów. I po kilku katalogach — filmach mogę z czystym sumieniem stwierdzić, że:nie radzę sobie ze skanowaniem kolorowych, małoobrazkowych slajdów, cyfra zdecydowanie lepiej się sprawdza gdy zależy nam na czymś więcej niż czerniach i bielachilość szczegółów na drobnoziarnistym filmie jest nieporównywalnie mniejsza niż na zdjęciach...

Zdjęcia we wpisie:

Wtorek, 29 Marca 2011

Z szuflady...

galeria, trochę koloru, krajobraz, na błonce, szuflada, morze, Egipt, Hurghada

     Nie wiem co mnie naszło, by odgrzebać z samego dna szuflady egipskie zdjęcia. W każdym razie, to jest efekt tego nagłego „najścia” — wiem, że nic odkrywczego. Taki prosty plażowy pstryk. Ale, biorąc pod uwagę, że od dawna nic nie zamieszczałem na blogu, to chyba dobre i to...     Ciekawie byłoby wrócić do Egiptu. Szczególnie teraz. Do Kairu....

Zdjęcia we wpisie: