2018 (22)


2018 (22)
2017 (125)
2016 (22)
2015 (1)
2014 (34)
2013 (18)
2012 (15)
2011 (82)
2010 (186)
2009 (85)Czwartek, 30 Lipca 2009
...
Niedziela, 17 Stycznia 2010
Często wracam do miejsc odwiedzonych wielokrotnie. Obfoconych niemalże z każdego punktu. Szukam tego świeżego spojrzenia, pierwszego wrażenia zarejestrowanego na kliszy. Bez przesadnego kombinowania, szukania kadrów, myślenia o zdjęciu...Niestety okazuje się, że ten pierwszy raz jest najlepszy, że nie można powtórzyć chwili, w której po prostu się widzi a nie szuka...
Prezentowane...
Czwartek, 28 Stycznia 2010
Przeglądałem dzisiaj „szufladę” — archiwum skanów. I po kilku katalogach — filmach mogę z czystym sumieniem stwierdzić, że:nie radzę sobie ze skanowaniem kolorowych, małoobrazkowych slajdów, cyfra zdecydowanie lepiej się sprawdza gdy zależy nam na czymś więcej niż czerniach i bielachilość szczegółów na drobnoziarnistym filmie jest nieporównywalnie mniejsza niż na zdjęciach...
Sobota, 30 Stycznia 2010
Z sentymentem wracam do krakowskich staroci... Szczególnie powstałych podczas włóczęgi po starych cmentarzach.I za każdym razem jestem pod wrażeniem obrazów jakie otrzymywałem na kliszy dzięki optyce Zeissa — było to czasy, gdy używałem głównie Kieva60/PSixa. Niby szkła Bronici SQ są ok, nie boję się nimi robić pod światło, nie dają flar i świetlnych „lików”, synchronizują się...
Poniedziałek, 08 Lutego 2010
I znów zdjęcia z szuflady. Zrobione na samym początku mojej zabawy z fotografią. Manekiny na wystawię jednego z domów mody w Lozannie były niezłą szkołą. Szkoła, która później zaowocowała ciekawą współpracą.
Zabawne było to, że gdy zacząłem robić zdjęcia zdałem sobie sprawę, że tak na prawdę to, co widzimy w kolorowych magazynach a co nazywane jest fotografią,...
Czwartek, 11 Lutego 2010
Trzy portrety z dna szuflady. W oczekiwaniu na rozstrzygnięcie konkursu na Blog Roku 2009 — na dzisiejszej gali wszystko się rozstrzygnie. Aktualnie zaś jest ten miły okres gdy można się jeszcze łudzić wygraną. Podobny do chwil poprzedzającej losowanie kolejnej „wygranej dziesięciolecia” w Lotto. Mimo, że rozum podpowiada, że szanse są znikome (na nagrodę główną oceniam je na 0%, zaś...
Poniedziałek, 15 Lutego 2010
Na szybko. Bo czas rozpocząć tydzień pracy. A spodziewam się, że przez najbliższe 12 godzin nie będę miał czasu na wyjście do toalety, nie wspominając o pisaniu czegokolwiek na blogu. Prezentowane zdjęcia zrobiłem zaraz po prawie dwuletnim pobycie w Szwajcarii. Gdy na nowo odkrywałem polską rzeczywistość, uczyłem się jej na nowo. I obdzierałem z mitów narosłych w czasie...
Czwartek, 18 Lutego 2010
Zaryzykuję dzisiejszym zdjęciem. Może niektórzy z Was poczują lekki niesmak. nie będzie portretów, zdjęć ulicznych, ani krajobrazów. Dzisiejsze zdjęcia są o niczym.Może to śmieszne, ale patrząc na świat rysowany na matówce aparatu często łapię się na tym, że interesują mnie banalne, codzienne tematy. I takie nic sprawia, że wyzwalam migawkę.
Zresztą taka zabawa...
Piątek, 19 Lutego 2010
Warszawa mnie „blokuje”. Nie wiem czym jest to podyktowane, ale nie potrafię w tym mieście zabrać aparatu i przejść się po mieście. A jeśli już do tego dochodzi, to najczęściej wracam bez żadnego zdjęcia. Nie rozumiem fenomenu tego miasta... Dzisiejsze zdjęcie jest jednym z niewielu, które przyniosłem z warszawskiej włóczęgi. Późnym, szarym, jesiennym wieczorem...
Sobota, 20 Lutego 2010
Wciąż z szuflady — kontynuacja wpisu sprzed kilku dni.
Poniekąd zainspirowany tymi zdjęciami wybrałem się w niedzielny poranek, by spróbować zrobić warszawskie witryny. Pominę fakt, że większość z nich nadal tkwi w początkowych latach osiemdziesiątych minionego wieku. Dla mnie prawdziwym szokiem była reakcja ludzi. Często, zanim zdążył...
Wszystkie niepodpisane zdjęcia na tej stronie są własnością autora bloga i podlegają ochronie prawnej.
Komentarze zamieszczane pod wpisami muszą być podpisane, w innym wypadku będą usuwane bez względu na ich treść. Styczeń 2009.