2018 (22)


2018 (22)
2017 (125)
2016 (22)
2015 (1)
2014 (34)
2013 (18)
2012 (15)
2011 (82)
2010 (186)
2009 (85)Piątek, 01 Listopada 2013
To był ostatni czekający na wywołanie film. Gdy jeszcze schnął w łazience moją uwagę przykuło jedno ze zdjęć. Coś w nim było nie tak. Zbyt duże nagromadzenie linii, zbyt wiele motywów. To pierwsze wrażenie zostało spotęgowane po zeskanowaniu filmu. Siedzę skonfundowany, gdyż nie jestem w stanie powiedzieć jak zrobiłem to zdjęcie. Pierwsza wersja — przypadkowe dwukrotne naświetlenie klatki...
Sobota, 02 Listopada 2013
Tym razem się pośpieszę i zwyczajowe zdjęcie na niedzielę pojawia się z niewielkim wyprzedzeniem.Pod koniec września dundacja Empatia zorganizowała w Warszawie „akcję portretową” — Jestem zwierzęciem. Myślę, czuję. Chcę żyć.Akurat przypadkiem przechodziłem obok......
Niedziela, 03 Listopada 2013
Naprawa, kolejna już, tęczy na warszawskim Placu Hipstera....
Poniedziałek, 04 Listopada 2013
I znów zaglądam do szuflady a to zdjęcie pierwotnie uznałem za kompletnie nieudane. Widząc je usłyszałem chóralny krzyk „krzywo!”. I właśnie dlatego pozwoliłem sobie na mały zabieg — wyprostowanie zdjęcia. A że ciąć kadru nie chciałem tak więc ramka jest w takiej, a nie innej postaci...
Miłego poniedziałku......
Wtorek, 05 Listopada 2013
Nowa klatka. Po latach przestoju. Zaintrygowały mnie linie i rozmieszczenie pracowników. Nie do końca jestem zadowolony z tego zdjęcia — moim zdaniem kadr trochę leci a gąszcz linii tworzy wrażenie chaosu. No cóż — z fotografią NIE JESt tak, jak z jazdą na rowerze.
Przy wywoływaniu tego filmu wróciłem do korzeni: użyłem Tetenala Ultrafin Plus. Jednak wcześniejsze namoczenie, koncentracja...
Czwartek, 16 Stycznia 2014
Nagle okazało się, że mam jeszcze jakieś zdjęcia z Indii. Co prawda trochę trzeszczy mi kompozycja i technicznie nie zachwycają, to jednak wypełnią okres oczekiwania na nowe produkcje. Prezentowane foty stanowią kontynuację serii sprzedawców.
Tak sobie myślę, że trzeba się szybko ogarnąć i wyskoczyć na dwa, może trzy tygodnie, do Indii. Złapać znów dystans do całego...
Piątek, 17 Stycznia 2014
Ciąg dalszy szperania w szufladzie. I powrót do Kalkuty, na poranny targ kurczaków....
Niedziela, 02 Lutego 2014
Klatka z zakurzonego (dosłownie) negatywu naświetlonego podczas ostatniej wizyty w Indiach. Konkretnie w trakcie „lewitowania w fotograficznym niebycie” w Alappuzha.W sumie to zastanawiam się, czy jeszcze kiedyś dane mi będzie pojechać do Indii......
Poniedziałek, 03 Lutego 2014
Panowie Patton i Martin (Faith No More) jeżdżą mi po każdym zwoju mózgowym. Muzyczna fencyklidyna (płyta Angel Dust) sprawia, że mogę wszystko. Nawet uporać się, z ukrytymi w czeluściach dysków twardych, demonami.Zdjęcie leżało w okolicach fot z mojej trzydzistki, gdy przez chwilę poczułem jak to jest mieć skrzydła i w asyscie doświadczonego pilota, wśród szumu wiatru unosić się nad Krakowem.Lokalizacja...
Niedziela, 09 Lutego 2014
Gdzieś w New Delhi......
Wszystkie niepodpisane zdjęcia na tej stronie są własnością autora bloga i podlegają ochronie prawnej.
Komentarze zamieszczane pod wpisami muszą być podpisane, w innym wypadku będą usuwane bez względu na ich treść. Styczeń 2009.