Ale...

o co chodzi?
  •       „Nie tworzę prac wybitnych, mam świadomość własnej niedoskonałości i popełnianych błędów, nie oczekuję więc pochwał i wysokich not.
    Wystawiam fotografie.
          Chcę podzielić się swoim spojrzeniem na Świat i cieszyć radością innych z ich oglądania. Życzę sobie stałego twórczego niezadowolenia z wykonanych zdjęć. Dlaczego? Bo tylko ono jest gwarancją robienia coraz lepszych.”
  • za Hardnut'em

Archiwum[spis treści]

ostatnie komentarzenajczęściej komentowane
  1. Didimos — Podoba się. Indie mnie pociągają i jednocześnie się ich boję. Takich Indii boję...
  2. Didimos — Pierwsze Twoje kolorowe, które do mnie gada.Pewnie przez ten szalony bokeh. Yes, I know...
  3. Sukesh — All the best
  4. Julia — Bardzo podobają mi się podobają zdjęcia zawarte na filmie, aż serce rusza. Pozdrawiam...
  5. Franek — Uwielbiam Pana zdjęcia, są po prostu świetne. Od wielu lat śledzę tego bloga i staram...
  6. Tomek — Miejsce niemal idealne. Zdjęcie super.
  7. Anettt — Świetne jest.
  8. Bartosz — Dziękuję :) Miło mi to czytać :)
  9. Piotr — I tego właśnie szukam w fotografii. Zachwytu nad drobiazgami. Cz/b takiego efektu by...
  10. Bartosz — Już niedługo na blogu :)

Zobacz wszystkie...

SŁOWA KLUCZOWE

Archiwum kategorii:   Canon 5D Mark II

Niedziela, 18 Czerwca 2017

Zdjęcie na niedzielę. Jodhpur.

trochę koloru, street, cyfrowo, Indie, Jodhpur, Canon 5D Mark II

     Jodhpur jest miastem w którym mógłbym zamieszkać. Poznałem tutaj wspaniałych ludzi (Anita, Sukesh & the gang, Caron) a samo miasto mnie urzekło...
Dzisiejsze zdjęcie to efekt włóczęgi uliczkami błękitnego miasta — tak bez określonego celu. Po prostu by zobaczyć....

Zdjęcia we wpisie:

Wtorek, 20 Czerwca 2017

Here is the place where wrestlers are born made

trochę koloru, reportaż, cyfrowo, Indie, Delhi, kushti, Canon 5D Mark II, w drodze

      Mimo, że byłem w Indiach już miesiąc, to nadal miałem problemy z przyzwyczajeniem się do odmiennie postrzeganej kwestii czasu. I godzin spotkania. Ale nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło. Czekając na Deepaka (to jest prawdziwa osobistość — były zapaśnik i największy popularyzator kushti w Indiach) w okolicach stacji metra Arjan Garh ,poszedłem zobaczyć akharę Guru Shyamlal Aaya Nagar,...

Zdjęcia we wpisie:

Środa, 21 Czerwca 2017

Siyaram Akhara, Kolkata.

czarno - białe, reportaż, cyfrowo, Indie, Kalkuta, kushti, Canon 5D Mark II

     Bohater dzisiejszego zdjęcia, Rahul, już raz pojawił się na blogu.Tym razem długo zastanawiałem się nad wyborem wersji: czy zostawić w kolorze, czy też po konwersji na bw. Po konsultacjach (dziękuję!) postanowiłem zrezygnować z koloru. Mimo pewnych niuansów wersji oryginalnej to czerń i biel „gadają” mocniej....

Zdjęcia we wpisie:

Piątek, 23 Czerwca 2017

Sadhu w Varanasi (historia Ganeśi).

czarno - białe, street, portret uliczny, cyfrowo, Indie, Sadhu, Varanasi, Canon 5D Mark II

     Odnoszę wrażenie, że ostatnimi czasy zapaśnicy zawładnęli zupełnie blogiem. Co prawda był to główny temat mojego indyjskiego wyjazdu, jednak wydaje mi się, że przez to galeria robi się zbyt monotematyczna...Zatem dzisiaj zapraszam Was do Varanasi, w okolice ghatu Lalita. Wielokrotnie każdego dnia mijałem sadhu siedzącego w cieniu wąskiej uliczki, przy niewielkiej kapliczce Ganeśi.
I o samym Ganeśi...

Zdjęcia we wpisie:

Poniedziałek, 26 Czerwca 2017

Zdjęcie na niedzielę (spóźnione).

czarno - białe, reportaż, cyfrowo, Indie, Varanasi, kushti, Canon 5D Mark II

     Wracam do zapaśników. Troszkę spóźniłem się też z cotygodniowym, niedzielnym zdjęciem...
Dobranoc....

Zdjęcia we wpisie:

Wtorek, 27 Czerwca 2017

Harshraman.

street, trochę koloru, cyfrowo, Indie, Delhi, street-art, Canon 5D Mark II

     Tuż przy Agrasen Ki Baoli jest długi mur. I podobnie jak warszawski mur przy torze wyścigów konnych, jest on wystawką street artu. Te sygnowane przez Harsh Raman Singh Paul wyróżniają się na tle innych. Obłędne operowanie detalem, kolorem, kompozycją. Szkoda, że nie miałem okazji go poznać...
A tematem murala jest...

Zdjęcia we wpisie:

Środa, 28 Czerwca 2017

Zapaśnik. Kalkuta.

czarno - białe, reportaż, cyfrowo, Indie, Kalkuta, kushti, Canon 5D Mark II

     Gdy pierwszy raz zawitałem w na Armenian Ghat (chociaż to bardziej już Mullick Ghat) w poszukiwaniu Siyaram Akhary, byłem bardzo spóźniony — kushti już dawno skończyli swój trening. Ale miałem to szczęście, że poznałem Rahula, który oprowadził mnie po terenie ghatu.Właśnie tam, niedaleko mostu Howrah zo...

Zdjęcia we wpisie:

Czwartek, 29 Czerwca 2017

Portret zapaśnika.

czarno - białe, reportaż, cyfrowo, Indie, Delhi, kushti, Canon 5D Mark II

     To były moje pierwsze godziny w Indiach. Wybrałem się w poszukiwaniu małej akhary, o której słyszałem kilka lat temu. Niedaleko Vijay Ghat udało mi się spotkać patrol policji, i to oni, byli zapaśnicy pokierowali mnie do meczetu Char Minar (Masjid Char Minar), obok którego przycupnęła mała akhara. Zdjęcia z tego miejsca były już na blogu we wpisie Nie wiem co napisać....

Zdjęcia we wpisie:

Sobota, 01 Lipca 2017

Sooraj Taink?

trochę koloru, architektura, cyfrowo, Indie, Jodhpur, baoli, Canon 5D Mark II

     Cieszę się, że poznałem Carona. Już pomijam fakt, że jest dla mnie postacią wyjątkową, to jestem mu wdzięczny, że zabrał mnie w miejsca absolutnie magiczne. Jedno z nich chciałem Wam pokazać w dzisiejszym wpisie. Nie wiem czy dobrze pamiętam nazwę, ale to jest chyba Słoneczny Zbiornik — Sooraj Taink.
Gdy zobaczyłem to miejsce, zaniemówiłem... Wędrujące bliki, niemalże absolutna cisza,...

Zdjęcia we wpisie:

Niedziela, 02 Lipca 2017

Zdjęcie na niedzielę. Suraj Kant Tiwari.

czarno - białe, reportaż, cyfrowo, Indie, Kalkuta, kushti, Canon 5D Mark II

     Właśnie wszedłem do domu po weekendowym jeżdżeniu po Polsce. I co prawda jest już późno, ale chcę by tradycji stało się zadość i niedzielne zdjęcie się pojawiało.Z Kalkuty. Z akhary Siyaram. Suraj Kant Tiwari również się pojawił na blogu....

Zdjęcia we wpisie:
« poprzednia | 1 | ... | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | ... | 13 | następna »