Ale...

o co chodzi?
  •       „Nie tworzę prac wybitnych, mam świadomość własnej niedoskonałości i popełnianych błędów, nie oczekuję więc pochwał i wysokich not.
    Wystawiam fotografie.
          Chcę podzielić się swoim spojrzeniem na Świat i cieszyć radością innych z ich oglądania. Życzę sobie stałego twórczego niezadowolenia z wykonanych zdjęć. Dlaczego? Bo tylko ono jest gwarancją robienia coraz lepszych.”
  • za Hardnut'em

Archiwum[spis treści]

ostatnie komentarzenajczęściej komentowane
  1. Julia — Bardzo podobają mi się podobają zdjęcia zawarte na filmie, aż serce rusza. Pozdrawiam...
  2. Franek — Uwielbiam Pana zdjęcia, są po prostu świetne. Od wielu lat śledzę tego bloga i staram...
  3. Tomek — Miejsce niemal idealne. Zdjęcie super.
  4. Anettt — Świetne jest.
  5. Bartosz — Dziękuję :) Miło mi to czytać :)
  6. Piotr — I tego właśnie szukam w fotografii. Zachwytu nad drobiazgami. Cz/b takiego efektu by...
  7. Bartosz — Już niedługo na blogu :)
  8. Paulina — Witam, a dokąd tym razem?
  9. Piotr — Jak zawsze - podziwiam. Świetne zdjęcia, tekst też trzyma poziom. Podoba mi się pomysł...
  10. Didimos — Czymam kciuki

Zobacz wszystkie...

SŁOWA KLUCZOWE

Środa, 21 Czerwca 2017

Siyaram Akhara, Kolkata.

czarno - białe, reportaż, cyfrowo, Indie, Kalkuta, kushti, Canon 5D Mark II
     Bohater dzisiejszego zdjęcia, Rahul, już raz pojawił się na blogu.
Tym razem długo zastanawiałem się nad wyborem wersji: czy zostawić w kolorze, czy też po konwersji na bw. Po konsultacjach (dziękuję!) postanowiłem zrezygnować z koloru. Mimo pewnych niuansów wersji oryginalnej to czerń i biel „gadają” mocniej.
Siyaram Akhara, Kolkata.
czarno - białe,reportaż,cyfrowo,Indie,Kalkuta,kushti,Canon 5D Mark II

Powiązany wpis