Ale...

o co chodzi?
  •       „Nie tworzę prac wybitnych, mam świadomość własnej niedoskonałości i popełnianych błędów, nie oczekuję więc pochwał i wysokich not.
    Wystawiam fotografie.
          Chcę podzielić się swoim spojrzeniem na Świat i cieszyć radością innych z ich oglądania. Życzę sobie stałego twórczego niezadowolenia z wykonanych zdjęć. Dlaczego? Bo tylko ono jest gwarancją robienia coraz lepszych.”
  • za Hardnut'em

Archiwum[spis treści]

ostatnie komentarzenajczęściej komentowane
  1. Franek — Uwielbiam Pana zdjęcia, są po prostu świetne. Od wielu lat śledzę tego bloga i staram...
  2. Tomek — Miejsce niemal idealne. Zdjęcie super.
  3. Anettt — Świetne jest.
  4. Bartosz — Dziękuję :) Miło mi to czytać :)
  5. Piotr — I tego właśnie szukam w fotografii. Zachwytu nad drobiazgami. Cz/b takiego efektu by...
  6. Bartosz — Już niedługo na blogu :)
  7. Paulina — Witam, a dokąd tym razem?
  8. Piotr — Jak zawsze - podziwiam. Świetne zdjęcia, tekst też trzyma poziom. Podoba mi się pomysł...
  9. Didimos — Czymam kciuki
  10. Astarte — Czyta :)

Zobacz wszystkie...

SŁOWA KLUCZOWE

Czwartek, 10 Grudnia 2009

Benares. Kolejne podejście

trochę tekstu, wyprawa, Indie, Nepal, galeria, czarno - białe, na błonce, Varanasi, Ganges
     Dzisiaj po raz kolejny zabierałem się do spisania wspomnień z krótkiego pobytu w Varanasi... I wciąż nie potrafię ująć w słowa tego co wtedy przeżyłem, co poczułem... Więc dzisiaj tylko zdjęcie — znad brzegów Gangi.
trochę tekstu,wyprawa,Indie,Nepal,galeria,czarno - białe,na błonce,Varanasi,Ganges
Varanasi. Nad brzegiem Gangi
bawgaj
www: http://bawgaj.eu
11 Grudnia 2009 09:02
piknie !
loosi
 
12 Grudnia 2009 12:11
Pisz, pisz , Bartek.Brakuje tego bardzo.
Zdjecia sa jak zawsze prze, prze, przefantastyczne.Nie umiem je oceniac fachowo, bo sie nie znam na tym, ale tak zwyczajnie po swojemu, doczytujac opinie innych.
Niektorzy to juz prawie jak dyzurni, tego Twojego, bardzo dobrego bloga.
Mikołaj
www: http://cataian.rao.pl
12 Grudnia 2009 14:02
Pozdrawiam serdecznie,
Spotkaliśmy się w autobusie do Katmandu i się wymieniliśmy stronami z naszych wypraw. Dziękuję za wpis na (nie mojej) stronie z wyprawy. Bardzo miło jest spotkać polaka na drugim końcu świata:)

Powiązany wpis