Ale...

o co chodzi?
  •       „Nie tworzę prac wybitnych, mam świadomość własnej niedoskonałości i popełnianych błędów, nie oczekuję więc pochwał i wysokich not.
    Wystawiam fotografie.
          Chcę podzielić się swoim spojrzeniem na Świat i cieszyć radością innych z ich oglądania. Życzę sobie stałego twórczego niezadowolenia z wykonanych zdjęć. Dlaczego? Bo tylko ono jest gwarancją robienia coraz lepszych.”
  • za Hardnut'em
ostatnie komentarzenajczęściej komentowane
  1. apows — Masz racjje ja tez troche fotografuje , ale jak dotad nie wyszlo mi takie fane zdjecie...
  2. Mysh — Wszelkie "kryształowe" klisze najlepiej wychodzą traktowane D76 1:3 - dają tak nieprawdopodobną...
  3. Kuba — Zeiss Ikon Nettar, HP4 - głowa na rynku Kiev60, 80/2.8, AGFApan400 - smoczysko Bardzo...
  4. Mysh — zacznij może wywoływać sam.. ponoć to nie jest takie straszne, jedna trucizna więcej.....
  5. trb — :) Z oczami sprawa jest prosta - osoby fotografowane zazwyczaj siedzą w cieniu a zdjęcie...
  6. Anna — Sukienka sukienką, ale mnie przede wszystkim uderzają te wyraziste oczy. Piękne.
  7. Anna — Ładna kompilacja.
  8. Agnieszka — Nie ma drugiej takiej krainy jak Podlasie... Piękne zdjęcia. Pozdrawiam.
  9. Tytus — Ja co prawda nie w kwestii kalibracji jakichś tam monitorów, tylko zdjęcia - podoba...
  10. Mysh — Ale ten EasyPix2 jest w podobnej cenie co SpyPro. Mnie spyder wystarczy, większość...

Zobacz wszystkie...

Wtorek, 05 Stycznia 2010

Varanasi. Raz jeszcze.

trochę tekstu, wyprawa, Indie, Nepal, galeria, trochę koloru, cyfrowo, Varanasi, Ganges
     Powoli zbieram się do opisania swojego krótkiego, 36 godzinnego pobytu w deszczowym (koniec pory monsunów) Varanasi... Dzisiaj, aby, mam nadzieje podnieść zainteresowanie tematem, zamieszczam jedno zdjęcie z tego miasta, o którym już Kapuściński w „Podróżach z Herodotem” pisał jako o „gąszczu wąskich, dusznych i brudnych uliczek, szczelnie zapełnionych żebrakami”.
     Fakt, dzisiaj Benares jest brudne i tłoczne. Ale dla mnie jest to miasto przepełnione trudną do zdefiniowania magią. Na każdym roku czułem, że dotarłem do wyjątkowego miejsca... I że będę musiał wrócić tam na dłużej...
Indie/Nepal - wrzesien 2009
źródło: www.sobanek.com
trochę tekstu,wyprawa,Indie,Nepal,galeria,trochę koloru,cyfrowo,Varanasi,Ganges
Na ghatach w Varanasi
     Zdjęcie zrobione jest podczas porannego rejsu łodzią po Gangesie. Lało niemiłosiernie, było zbyt ciemno na zdjęcia (ISO 1600 — 3200, przysłona 2.8 — by, ze względu na długą ogniskową i kołysanie łodzi móc utrzymać, i tak stabilizowany obiektyw, w sposób umożliwiający wykonanie nieporuszonego zdjęcia).
11 Stycznia 2010 21:24
...:) bardzo mi się podoba to ujęcie... układ rąk i nóg w połączeniu z mazami i schodami w tle tworzy pełen gracji układ...

Powiązany wpis