Ale...

o co chodzi?
  •       „Nie tworzę prac wybitnych, mam świadomość własnej niedoskonałości i popełnianych błędów, nie oczekuję więc pochwał i wysokich not.
    Wystawiam fotografie.
          Chcę podzielić się swoim spojrzeniem na Świat i cieszyć radością innych z ich oglądania. Życzę sobie stałego twórczego niezadowolenia z wykonanych zdjęć. Dlaczego? Bo tylko ono jest gwarancją robienia coraz lepszych.”
  • za Hardnut'em

Archiwum[spis treści]

ostatnie komentarzenajczęściej komentowane
  1. Didimos — Podoba się. Indie mnie pociągają i jednocześnie się ich boję. Takich Indii boję...
  2. Didimos — Pierwsze Twoje kolorowe, które do mnie gada.Pewnie przez ten szalony bokeh. Yes, I know...
  3. Sukesh — All the best
  4. Julia — Bardzo podobają mi się podobają zdjęcia zawarte na filmie, aż serce rusza. Pozdrawiam...
  5. Franek — Uwielbiam Pana zdjęcia, są po prostu świetne. Od wielu lat śledzę tego bloga i staram...
  6. Tomek — Miejsce niemal idealne. Zdjęcie super.
  7. Anettt — Świetne jest.
  8. Bartosz — Dziękuję :) Miło mi to czytać :)
  9. Piotr — I tego właśnie szukam w fotografii. Zachwytu nad drobiazgami. Cz/b takiego efektu by...
  10. Bartosz — Już niedługo na blogu :)

Zobacz wszystkie...

SŁOWA KLUCZOWE

Środa, 02 Czerwca 2010

Babcia Żółw

galeria, wyprawa, Indie, trochę koloru, cyfrowo, portret uliczny, Orissa, Puri
     Włócząc się plażą Puri nie sposób nie dotrzeć do wioski rybackiej. Miałem to szczęście, że kilkukrotnie trafiłem na poranny powrót łodzi z połowem. Prezentowane dzisiaj zdjęcia zrobiłem obserwując kobiety niecierpliwie czekające na powrót łodzi.
Indie - kwiecień/maj 2010
źródło: www.sobanek.com
galeria,wyprawa,Indie,trochę koloru,cyfrowo,portret uliczny,Orissa,Puri
Plaża w Puri - Babcia Żółw
galeria,wyprawa,Indie,trochę koloru,cyfrowo,portret uliczny,Orissa,Puri
Babcia Żółw
Kaha
 
07 Czerwca 2010 16:05
ładniusie...nawet bardzo:)

Powiązany wpis