Ale...

o co chodzi?
  •       „Nie tworzę prac wybitnych, mam świadomość własnej niedoskonałości i popełnianych błędów, nie oczekuję więc pochwał i wysokich not.
    Wystawiam fotografie.
          Chcę podzielić się swoim spojrzeniem na Świat i cieszyć radością innych z ich oglądania. Życzę sobie stałego twórczego niezadowolenia z wykonanych zdjęć. Dlaczego? Bo tylko ono jest gwarancją robienia coraz lepszych.”
  • za Hardnut'em

Archiwum[spis treści]

ostatnie komentarzenajczęściej komentowane
  1. Franek — Uwielbiam Pana zdjęcia, są po prostu świetne. Od wielu lat śledzę tego bloga i staram...
  2. Tomek — Miejsce niemal idealne. Zdjęcie super.
  3. Anettt — Świetne jest.
  4. Bartosz — Dziękuję :) Miło mi to czytać :)
  5. Piotr — I tego właśnie szukam w fotografii. Zachwytu nad drobiazgami. Cz/b takiego efektu by...
  6. Bartosz — Już niedługo na blogu :)
  7. Paulina — Witam, a dokąd tym razem?
  8. Piotr — Jak zawsze - podziwiam. Świetne zdjęcia, tekst też trzyma poziom. Podoba mi się pomysł...
  9. Didimos — Czymam kciuki
  10. Astarte — Czyta :)

Zobacz wszystkie...

SŁOWA KLUCZOWE

Środa, 18 Marca 2009

Nieobojętny Świat - wystawa

trochę tekstu, opinie, wydarzenie, wystawa
fot.: Maya Goded
     Wybitna agencja fotograficzna Magnum, 8 doskonałych fotografów i ponad 60 poruszających zdjęć. Wyjątkowa wystawa. Niestety prezentowana była w Yours Gallery tylko do 15 marca. Warto było zobaczyć fotografie dokumentujące ponad 20 lat działalności francuskiej Fondation Orange.
     Największe wrażenie wywarły na mnie prace Martine Franck pokazujące dzieci z wadami wzroku podczas ich wizyt w Galerii dotykowej Louvre'u i Biblioteki dla dzieci imienia Braille'a w paryskiej szkole Parmentier.
W niesamowity sposób uchwyciła bogactwo wrażeń niewidomych, sposób postrzegania przez nie rzeźb. Bez wzbudzania empatii — poprzez odejście od sztywnych form dokumentalizmu. Bez pokazywania oczu dzieci — w delikatny sposób
fot.: Martine Franck
grając przestrzenią miedzy dziećmi i przedmiotami. Oddała w ten sposób wyczulone gesty potrafiące rozpoznać formy, także te szalenie abstrakcyjne.
     Podobnie zdjęcia Mayi Goded, która towarzyszyła wolontariuszom pomagającym osobom dotkniętym autyzmem podczas ich wyjść z podopiecznymi oraz pracy z ich rodzinami. Doskonale pokazany wewnętrzny świat, na który skazane są osoby cierpiące na tą chorobę. Z subtelnością ale bez niepotrzebnego dystansu. Piękne zdjęcia.
     Alex Majoli współpracujący z członkami paryskiego Stowarzyszenia na rzecz pomocy i rozwoju mowy zaprezentował cykl zdjęć dokumentujący życie codzienne rodzin osób niesłyszących. Poprzez perfekcyjne użycie ciemnego otocznia wydobywa ciszę, w której żyją te osoby. Światło wydaje się pozostawać dla dźwięków. Fenomenalna seria. Fenomenalnie zrealizowana.
     Niestety nie obeszło sie bez małych zgrzytów. Pierwszym jest rodzaj oświetlenia i szkła, za którym prezentowane są zdjęcia Yours Gallery.
fot.: Alessandra Sanguinetti
Ciężko skupić sie na obrazie gdy trzeba wciąż manewrować przed zdjęciem by pozbyć się niechcianych odbić. Drugim była jakość wydruku zdjęć Gueorgija Pinkhassova. Znacznie odstawała od pozostałych prac a widoczny raster i kolorowe smugi drażniły.
fot.: Alex Majoli
Bardzo polecam tę wystawę — niestety praca pochłonęła tyle mojego czasu, iż nie mogłem zareklamować jej wcześniej. Warto było przyjść na wystawę w warszawskiej Yours Gallery, by zobaczyć doskonałe reportaże, które pokazują radość bohaterów i ich determinację w mierzeniu się z przeciwnościami losu, a także opiekunów oddanych swojej pracy. Każdy kto odwiedzi wystawę „Nieobojętny świat” będzie miał okazję przekonać się, jak piękne jest pomaganie innym.



PS

O fotografach:
Alessandra Sanguinetti
uczestniczyła w Warszawie w dwóch sesjach szkoleniowych prowadzonych w ramach Ogólnopolskiego Programu Rehabilitacji Małych Dzieci z Wadą Słuchu "Dźwięki Marzeń"  prowadzonego przez Fundację Grupy TP. W październiku 2008 wzięła udział wraz z rehabilitantami, rodzicami i dziećmi w praktycznych ćwiczeniach nauki metody werbo—tonalnej, która polega na wykorzystaniu ruchu ciała do nauki mówienia.

Abbas na początku poznał stażystów oraz animatorów warsztatów Nauka podstawowej wiedzy oraz Kodeksu drogowego, stowarzyszenia AILE a L'Isle—surla—Sorgue.
Później uczestniczył w spotkaniu z uczestnikami oraz animatorami działań kulturalnych Secours populaire français z Meurthe—et—Moselle, Paryża i Morsang—sur—Orge.

Martine Franck zetknęła się z dziećmi z wadą wzroku ze szkoły Parmentier w Paryżu, a także z innymi dziećmi w czasie ich wizyty w Galerii Dotyku Muzeum w Luwrze. W operze w Bordeaux widziała przedstawienie dostosowane dla publiczności dotkniętej wadami wzroku. Dzięki stowarzyszeniu Benjamins Média mogła obserwować rodziny w ich życiu codziennym oraz podczas czytania tekstów pisanych brajlem.

Maya Goded towarzyszyła dwóm ochotnikom ze stowarzyszenia Wolontariusze dla dotkniętych autyzmem w czasie ich regularnych wyjść z Léo i Kilian, a także w domach rodzinnych. Mogła także obserwować młodych ludzi dotkniętych autyzmem ze stowarzyszenia Turbulences w czasie ich zajęć teatralnych i muzycznych.

Alex Majoli rozmawiał z członkami ALPC (Stowarzyszenie na rzecz promocji i rozwoju Języka Mówionego Uzupełnianego) oraz rodzinami Lou i Yvana, Salomé i Maxa o ich codziennym życiu. Obserwował także aktorów międzynarodowego International Visual Theatre w Paryżu podczas inscenizacji teatralnych oraz pracy nad adaptacją Bajek La Fontaine'a dla publiczności z wadami słuchu.

Susan Meiselas pojechała do Mali, gdzie, dzięki pomocy organizacji UNICEF oraz Orange Mali, obserwowała młode dziewczęta w ich życiu codziennym i w szkole.

Gueorgui Pinkhassov rozpoczął swą przygodę muzyczną z grupą wokalną Les Cris de Paris (Krzyki Paryża), a później z dziećmi z chóru Sotto Voce oraz Chórami i Orkiestrami Szkół Wyższych. Uczestniczył także w Nocy Głosu (Nuit de la Voix) organizowanej przez Fundację Orange, w sali Gaveau, w czasie której śpiewały Concert d'Astrée, chóry CRÉA, le Cercle de l'Harmonie, młody chór z Paryża oraz Zespół Matheus, a towarzyszyli im soliści międzynarodowej sławy.

Patrick Zachmann wykonał swój reportaż z zespołem Pierre Robert, specjalizującym się w repertuarze muzyki barokowej, obserwował także pracę przy próbach opery, w których brała udział orkiestra i soliści Paladins. Na koniec uczestniczył w warsztatach pedagogicznych przeznaczonych dla uczniów Seine Saint—Denis w ramach festiwalu jazzowego Banlieues Bleues.

izoo
 
18 Marca 2009 16:17
no wreszcie!! a już miałam pytać dlaczego taka cisza na blogu? nie zostawia sie swoich czytelników na tak długo bez żadnych notatek!! :)
co do YG...wystawa faktycznie świetna, Magnum trzyma swoje standardy pod względem tresci i jakości (zresztą, co tu dużo mówic, Yours także trzyma poziom i naprawde warto tam zaglądać)

:)***
Marek
 
22 Marca 2009 18:43
Podzielam zdanie Izoo...
Oczywiście nie dane mi było obejrzeć wystawę. Szkoda.

Czytając relację przypomniałem sobie inne zdjęcia, które wywarły na mnie równie wielkie wrażenie, jak zdjęcia Martine Franck na Bartku. Był to reportaż René Burri(jego debiut w LIFE i pierwszy jego repotaż jako członka MAGNUM)z ośrodka edukacyjnego dla dzieci głuchoniemych \"A Touch of Music for the Deaf\" (1955). [...] ten sam temat i w tym samym ośrodku fotografował Werner Bischof (1944). Oba reportaże stały się częścią mojego \"muzeum imaginacyjego\" - a ich autorzy jednymi z moich ulubionych fotografów.

Pozdrowienia

Powiązany wpis