Ale...

o co chodzi?
  •       „Nie tworzę prac wybitnych, mam świadomość własnej niedoskonałości i popełnianych błędów, nie oczekuję więc pochwał i wysokich not.
    Wystawiam fotografie.
          Chcę podzielić się swoim spojrzeniem na Świat i cieszyć radością innych z ich oglądania. Życzę sobie stałego twórczego niezadowolenia z wykonanych zdjęć. Dlaczego? Bo tylko ono jest gwarancją robienia coraz lepszych.”
  • za Hardnut'em

Archiwum[spis treści]

ostatnie komentarzenajczęściej komentowane
  1. Didimos — Podoba się. Indie mnie pociągają i jednocześnie się ich boję. Takich Indii boję...
  2. Didimos — Pierwsze Twoje kolorowe, które do mnie gada.Pewnie przez ten szalony bokeh. Yes, I know...
  3. Sukesh — All the best
  4. Julia — Bardzo podobają mi się podobają zdjęcia zawarte na filmie, aż serce rusza. Pozdrawiam...
  5. Franek — Uwielbiam Pana zdjęcia, są po prostu świetne. Od wielu lat śledzę tego bloga i staram...
  6. Tomek — Miejsce niemal idealne. Zdjęcie super.
  7. Anettt — Świetne jest.
  8. Bartosz — Dziękuję :) Miło mi to czytać :)
  9. Piotr — I tego właśnie szukam w fotografii. Zachwytu nad drobiazgami. Cz/b takiego efektu by...
  10. Bartosz — Już niedługo na blogu :)

Zobacz wszystkie...

SŁOWA KLUCZOWE

Środa, 18 Marca 2009

Miasto na szklanych negatywach - wystawa

trochę tekstu, opinie, wydarzenie, wystawa
     Prawie setka fotografii człowieka, który w czasie I Wojny Światowej zatrzymał się z wojskami niemieckimi w Warszawie. Prawie setka fotografii, z których wyziera zafascynowanie fotografa miastem kompletnie dla niego egzotycznym. Willy Römer uwiecznił Warszawę przez pryzmat jej mieszkańców. Warszawę ze straganami, żydowskimi handlarzami. Miasta pełnego zaułków i barwnych postaci.
     Warszawski folklor i biedota wyjątkowo fascynowały Römera, nie ma na nich wielkomiejskiego życia. Fotografie są pretekstem do przypomnienia trudnej sytuacji ludności stolicy, dotkniętej zarządzeniami niemieckimi, drożyzną, bezrobociem i trudnościami z zaopatrzeniem. Zawierucha wojenna szczególnie dotknęła najuboższych, w tym mniejszość żydowską.
Zdjęcia te przeplatane są obrazami znanych budynków: Zamek Królewski, Ratusz, Biblioteka Uniwersytecka, Teatr Wielki. Ale są to tylko symbole dokonujących się zmian.
     Na wystawie zobaczyć można także fotografie z okolic Warszawy (głównie żydowskie miasteczka) oraz terenów dzisiejszej Białorusi. Skrótowo przypomniany zostanie też główny nurt twórczości Römera — fotografie Berlina. Autor uwieczniał stolicę Niemiec od początku XX wieku aż do końca II wojny światowej.
     No i można zobaczyć szklane negatywy o rozmiarze większym niż odbitki wykonywane przez większość tak zwanych fotografów w dzisiejszych zmakdonaldyzowanych czasach.
Miasto na szklanych negatywach. Warszawa 1916 w fotografiach Willego Römera
źródło: www.dsh.waw.pl/
trochę tekstu,opinie,wydarzenie,wystawa
fot. Willy Römer, ABZ Berlin
trochę tekstu,opinie,wydarzenie,wystawa
fot. Willy Römer, ABZ Berlin
trochę tekstu,opinie,wydarzenie,wystawa
fot. Willy Römer, ABZ Berlin
trochę tekstu,opinie,wydarzenie,wystawa
fot. Willy Römer, ABZ Berlin
trochę tekstu,opinie,wydarzenie,wystawa
fot. Willy Römer, ABZ Berlin
trochę tekstu,opinie,wydarzenie,wystawa
fot. Willy Römer, ABZ Berlin
trochę tekstu,opinie,wydarzenie,wystawa
fot. Willy Römer, ABZ Berlin
trochę tekstu,opinie,wydarzenie,wystawa
fot. Willy Römer, ABZ Berlin

Willy Römer (1887?1979) w 1903 roku rozpoczął naukę zawodu w Berlińskim Towarzystwie Fotograficznym. W latach 1908?1912 pracował w Paryżu u swojego mentora, Karla Deliusa, później w Niemczech w różnych firmach specjalizujących się w fotografii prasowej. Od roku 1915 do 1918 Römer był żołnierzem na różnych frontach. Podczas interwencji zbrojnej w Polsce i na Białorusi w roku 1916 z własnej inicjatywy fotografował życie rosyjskich chłopów na wsi, a także sceny na targach i ulicach.
     Gdy w 1918 roku Willy Römer powrócił do Berlina, wybuchła tam rewolucja, w wyniku której powstała Republika Weimarska. Römer dokumentował wydarzenia, jakie miały miejsce na ulicach, dzięki czemu stał się jednym z najważniejszych sprawozdawców fotograficznych rewolucji w Berlinie (1918/19).
     W latach 20. Römer przejął firmę fotograficzną Photothek (Fototekę), która stała się jedną z najważniejszych agencji fotografii prasowej. Jeden z współwłaścicieli firmy był żydowskiego pochodzenia — po dojściu NSDAP i Hitlera do władzy agencję zamknięto.
     W roku 1942 Römer został wysłany do Poznania, do pracy dla niemieckiej gazety. W 1945 roku powrócił do Berlina i fotografował zniszczone miasto.

Miasto na szklanych negatywach. Warszawa 1916 w fotografiach Willy'ego Römera.
Wystawa w Domu Spotkań z Historią
ul. Karowa 20
czynne od 25 lutego do 5 kwietnia 2009 r.


Powiązany wpis