Ale...

o co chodzi?
  •       „Nie tworzę prac wybitnych, mam świadomość własnej niedoskonałości i popełnianych błędów, nie oczekuję więc pochwał i wysokich not.
    Wystawiam fotografie.
          Chcę podzielić się swoim spojrzeniem na Świat i cieszyć radością innych z ich oglądania. Życzę sobie stałego twórczego niezadowolenia z wykonanych zdjęć. Dlaczego? Bo tylko ono jest gwarancją robienia coraz lepszych.”
  • za Hardnut'em

Archiwum[spis treści]

ostatnie komentarzenajczęściej komentowane
  1. karo — Kocham Twoje czarno-białe zdjęcia, ale to mnie przekornie urzekło :)
  2. trb — Powodem jest też to, że robiłem tak szerokim kątem. GO jest ogromna. Bronicę mam...
  3. trb — Wystawa raczej nie... Bylem zbyt krótko i nie mam dobrego materiału. Ale przymierzam...
  4. Piotr — Szczególnie w porównaniu z "przebierańcem", chociażby tym http://blog.sobanek.com/2009/Grudzien/SadhuIV.html...
  5. Piotr — Kurcze, kolejny temat na całkiem niezłą wystawę, co? Chociaż pewnie wielu by zainteresował...
  6. Piotr — Z takich zdjęć przebija cały Bartek. Takie uwielbiam. Jest rewelacja. Aż się pokusiłem...
  7. Bartosz — Nasi wygrali!
  8. Ewa — chyba nie trzeba mieć nadziei na większą częstotliwość wpisów, a jedynie zakasać...
  9. Astarte — Jak to nie ma związku? Mama patrzy na mur z portalem dla modelek z utęsknieniem dla...
  10. Astarte — Droga w kolorze podoba mi się bardziej. Schody wyszły ślicznie

Zobacz wszystkie...

SŁOWA KLUCZOWE

Środa, 23 Czerwca 2010

Kushti.

galeria, wyprawa, Indie, trochę koloru, cyfrowo, reportaż, Delhi, kushti
     Druga odsłona zdjęć indyjskich zapaśników — Kushti. Tekst o nich będzie już niedługo. Wtedy też postaram się wytłumaczyć jak, gdzie i po co.
Indie - kwiecień/maj 2010
źródło: www.sobanek.com
galeria,wyprawa,Indie,trochę koloru,cyfrowo,reportaż,Delhi,kushti
Przygotowywanie areny do walk. Guru Hanuman Akhara.
     Do zeskanowania pozostały mi już tylko dwa negatywy. Jakby nie było przywiozłem trochę materiału. I zastanawiam się teraz, czy przypadkiem nie pokazywać zdjęć seriami tematycznymi, może należałoby reaktywować zapomnianą stronę...
Ech... Byleby tylko mieć więcej czasu...
Maciek
 
23 Czerwca 2010 15:35
DYNAMIKA sceny!!!
kolor, swiatlo, kadr, moment. gra mi wszystko.

Powiązany wpis