Ale...

o co chodzi?
  •       „Nie tworzę prac wybitnych, mam świadomość własnej niedoskonałości i popełnianych błędów, nie oczekuję więc pochwał i wysokich not.
    Wystawiam fotografie.
          Chcę podzielić się swoim spojrzeniem na Świat i cieszyć radością innych z ich oglądania. Życzę sobie stałego twórczego niezadowolenia z wykonanych zdjęć. Dlaczego? Bo tylko ono jest gwarancją robienia coraz lepszych.”
  • za Hardnut'em

Archiwum[spis treści]

ostatnie komentarzenajczęściej komentowane
  1. Didimos — Podoba się. Indie mnie pociągają i jednocześnie się ich boję. Takich Indii boję...
  2. Didimos — Pierwsze Twoje kolorowe, które do mnie gada.Pewnie przez ten szalony bokeh. Yes, I know...
  3. Sukesh — All the best
  4. Julia — Bardzo podobają mi się podobają zdjęcia zawarte na filmie, aż serce rusza. Pozdrawiam...
  5. Franek — Uwielbiam Pana zdjęcia, są po prostu świetne. Od wielu lat śledzę tego bloga i staram...
  6. Tomek — Miejsce niemal idealne. Zdjęcie super.
  7. Anettt — Świetne jest.
  8. Bartosz — Dziękuję :) Miło mi to czytać :)
  9. Piotr — I tego właśnie szukam w fotografii. Zachwytu nad drobiazgami. Cz/b takiego efektu by...
  10. Bartosz — Już niedługo na blogu :)

Zobacz wszystkie...

SŁOWA KLUCZOWE

Niedziela, 04 Marca 2018

Deepak Kumar. Kalua Ustad Akhara. Agra.

trochę koloru, reportaż, portret, cyfrowo, Indie, kushti, Agra, portret zapaśnika, Canon 5D Mark II
     Znalazłem kolejny z portretów zapaśników, jakie realizowałem w minionym roku w Indiach.
Dwudziestoletni Deepak Kumar dopiero zaczynał swoją przygodę z zapasami w akharze Kalua Ustad w Agrze. Myślę, że gdyby urodził się w innym kraju, to byłby uznanym zawodnikiem MMA — ma niesamowite warunki fizyczne. Co w połączeniu z gwałtownością i nieustępliwością tak charakterystyczną dla kushti, którzy kontynuują rodzinną tradycję, stanowi mieszankę wybuchową.
Deepak Kumar. Kalua Ustad Akhara. Agra.
trochę koloru,reportaż,portret,cyfrowo,Indie,kushti,Agra,portret zapaśnika,Canon 5D Mark II

Powiązany wpis