Ale...

o co chodzi?
  •       „Nie tworzę prac wybitnych, mam świadomość własnej niedoskonałości i popełnianych błędów, nie oczekuję więc pochwał i wysokich not.
    Wystawiam fotografie.
          Chcę podzielić się swoim spojrzeniem na Świat i cieszyć radością innych z ich oglądania. Życzę sobie stałego twórczego niezadowolenia z wykonanych zdjęć. Dlaczego? Bo tylko ono jest gwarancją robienia coraz lepszych.”
  • za Hardnut'em
ostatnie komentarzenajczęściej komentowane
  1. apows — Masz racjje ja tez troche fotografuje , ale jak dotad nie wyszlo mi takie fane zdjecie...
  2. Mysh — Wszelkie "kryształowe" klisze najlepiej wychodzą traktowane D76 1:3 - dają tak nieprawdopodobną...
  3. Kuba — Zeiss Ikon Nettar, HP4 - głowa na rynku Kiev60, 80/2.8, AGFApan400 - smoczysko Bardzo...
  4. Mysh — zacznij może wywoływać sam.. ponoć to nie jest takie straszne, jedna trucizna więcej.....
  5. trb — :) Z oczami sprawa jest prosta - osoby fotografowane zazwyczaj siedzą w cieniu a zdjęcie...
  6. Anna — Sukienka sukienką, ale mnie przede wszystkim uderzają te wyraziste oczy. Piękne.
  7. Anna — Ładna kompilacja.
  8. Agnieszka — Nie ma drugiej takiej krainy jak Podlasie... Piękne zdjęcia. Pozdrawiam.
  9. Tytus — Ja co prawda nie w kwestii kalibracji jakichś tam monitorów, tylko zdjęcia - podoba...
  10. Mysh — Ale ten EasyPix2 jest w podobnej cenie co SpyPro. Mnie spyder wystarczy, większość...

Zobacz wszystkie...

Komentowany wpis:

Pieskie życie. Delhi.

Sobota, 16 Stycznia 2010

Imię *
E-mail *
Strona WWW
38.107.179.221
Wiadomosc *
Tekst z obrazka: *
19 Stycznia 2010 10:30
Też brałem to pod uwagę: rzeczywiście na szpulach osadziły się sole srebra i kamień z wody... Dziwi mnie jednak fakt, że "zacienione" miejsca są tylko po jednej stronie - tak jak gdyby osad buforował chemię i oddawał "grawitacyjnie"...
Dzisiaj wybieram się po odkamieniacz i zobaczę, jak będą wyglądały kolejne filmy...
Ale od wołania rotacyjnego nie ucieknę...
Anzelm
www:
19 Stycznia 2010 08:26
hmm, jedyne co mi przychodzi do głowy to słabsze zadziałanie wywołacza w rowku przybrudzonej szpulki koreksu
19 Stycznia 2010 08:25
Niestety muszę potwierdzić... Czas przestawić się całkowicie na wołanie rotacyjne. Wraz z płukaniem...
25-30 obr/minutę; wywoływacz - zmiana kierunku rotacji co 5sek, utrwalacz i płukanie - zmiana co 60sek...
Jak zmajstruję układ do automatyzacji to na pewno się pochwalę :D
18 Stycznia 2010 15:55
To jest wina wywołania. Z wczoraj mam to samo, z dwóch różnych aparatów. Wołałem dwie 120-ki naraz i też zachodzę w głowę, dlaczego...
Maciek
www:
18 Stycznia 2010 12:55
Świetne zdjęcie! Smutek, tęsknota aż z niego biją.
16 Stycznia 2010 16:40
Niestety - jestem pewien... Przekładałem filmy, wkładałem między płytki szklane i nawet ostatnio ślęczałem z lupą nad przeglądarką slajdów - i właśnie to mnie upewniło: "zacieki" są na filmie... szczególnie widoczne w jasnych partiach obrazu...
Jeszcze biorę pod uwagę metodę wywoływania i bardzo twardą wodę używaną do płukania... Ech... Coraz częściej Bronica sprawia mi kłopoty. Chyba czas wrócić do Kievo-Psixa (Arax). Szczególnie, że mam komplet szkieł, które są optycznie lepsze (centrum kadru) od hasselowych...
Mimo to, nadal szukam dobrego i sprawdzonego serwisu...
16 Stycznia 2010 16:20
Jesteś pewny, że te zacieki są na filmie? Że nie jest to wina lekko wygiętego filmu podczas skanowania?