Ale...

o co chodzi?
  •       „Nie tworzę prac wybitnych, mam świadomość własnej niedoskonałości i popełnianych błędów, nie oczekuję więc pochwał i wysokich not.
    Wystawiam fotografie.
          Chcę podzielić się swoim spojrzeniem na Świat i cieszyć radością innych z ich oglądania. Życzę sobie stałego twórczego niezadowolenia z wykonanych zdjęć. Dlaczego? Bo tylko ono jest gwarancją robienia coraz lepszych.”
  • za Hardnut'em
ostatnie komentarzenajczęściej komentowane
  1. apows — Masz racjje ja tez troche fotografuje , ale jak dotad nie wyszlo mi takie fane zdjecie...
  2. Mysh — Wszelkie "kryształowe" klisze najlepiej wychodzą traktowane D76 1:3 - dają tak nieprawdopodobną...
  3. Kuba — Zeiss Ikon Nettar, HP4 - głowa na rynku Kiev60, 80/2.8, AGFApan400 - smoczysko Bardzo...
  4. Mysh — zacznij może wywoływać sam.. ponoć to nie jest takie straszne, jedna trucizna więcej.....
  5. trb — :) Z oczami sprawa jest prosta - osoby fotografowane zazwyczaj siedzą w cieniu a zdjęcie...
  6. Anna — Sukienka sukienką, ale mnie przede wszystkim uderzają te wyraziste oczy. Piękne.
  7. Anna — Ładna kompilacja.
  8. Agnieszka — Nie ma drugiej takiej krainy jak Podlasie... Piękne zdjęcia. Pozdrawiam.
  9. Tytus — Ja co prawda nie w kwestii kalibracji jakichś tam monitorów, tylko zdjęcia - podoba...
  10. Mysh — Ale ten EasyPix2 jest w podobnej cenie co SpyPro. Mnie spyder wystarczy, większość...

Zobacz wszystkie...

Komentowany wpis:

Pomnik Powstania Warszawskiego

Wtorek, 24 Lutego 2009

Imię *
E-mail *
Strona WWW
38.107.179.222
Wiadomosc *
Tekst z obrazka: *
Marek
www:
27 Lutego 2009 07:39
Bartku, a mnie się marzy, byś \\\\\\\"uogólnił\\\\\\\" koncept i pokazywał nam, nie tylko miejsca tak bogate emocjonalnie, lecz również całe miasto, w którym dane jest Ci teraz mieszkać. Miasto paradoksów i konsekwentnych niekonsekwencji, miasto urbanistycznych eksperymentów i popielatych jednolitych osiedli, miasto kiczu i wyrafinowanego piękna. Miasto budowane, tworzone, przez ludzi spoza miasta.

To miasto mnie, osobiście, fascynuje. Jest jednym z nielicznych znanych mi, które na rynku nie mają ani kościoła, ani ratusza. Niestety bywam w nim zbyt rzadko, by zobaczyć na własne oczy jego, miasta, istotę i poznać jego tożsamość.
Piotr
www:
24 Lutego 2009 11:40
kadry znakomite, smakowite, naprawdę. fajnie, że udało Ci się coś nowego tutaj wrzucić, bo już się zaczynałem martwić ;)

a pomnik - rzeczywiście, niezwykły. też mam ciary za każdym razem, kiedy go mijam.