Ale...

o co chodzi?
  •       „Nie tworzę prac wybitnych, mam świadomość własnej niedoskonałości i popełnianych błędów, nie oczekuję więc pochwał i wysokich not.
    Wystawiam fotografie.
          Chcę podzielić się swoim spojrzeniem na Świat i cieszyć radością innych z ich oglądania. Życzę sobie stałego twórczego niezadowolenia z wykonanych zdjęć. Dlaczego? Bo tylko ono jest gwarancją robienia coraz lepszych.”
  • za Hardnut'em
ostatnie komentarzenajczęściej komentowane
  1. apows — Masz racjje ja tez troche fotografuje , ale jak dotad nie wyszlo mi takie fane zdjecie...
  2. Mysh — Wszelkie "kryształowe" klisze najlepiej wychodzą traktowane D76 1:3 - dają tak nieprawdopodobną...
  3. Kuba — Zeiss Ikon Nettar, HP4 - głowa na rynku Kiev60, 80/2.8, AGFApan400 - smoczysko Bardzo...
  4. Mysh — zacznij może wywoływać sam.. ponoć to nie jest takie straszne, jedna trucizna więcej.....
  5. trb — :) Z oczami sprawa jest prosta - osoby fotografowane zazwyczaj siedzą w cieniu a zdjęcie...
  6. Anna — Sukienka sukienką, ale mnie przede wszystkim uderzają te wyraziste oczy. Piękne.
  7. Anna — Ładna kompilacja.
  8. Agnieszka — Nie ma drugiej takiej krainy jak Podlasie... Piękne zdjęcia. Pozdrawiam.
  9. Tytus — Ja co prawda nie w kwestii kalibracji jakichś tam monitorów, tylko zdjęcia - podoba...
  10. Mysh — Ale ten EasyPix2 jest w podobnej cenie co SpyPro. Mnie spyder wystarczy, większość...

Zobacz wszystkie...

Komentowany wpis:

Otwieram targ kurczaków.

Wtorek, 22 Czerwca 2010

Imię *
E-mail *
Strona WWW
38.107.179.222
Wiadomosc *
Tekst z obrazka: *
30 Czerwca 2010 08:27
Bardzo dziękuję :)
Mam nadzieję, że kolejne zdjęcia pokazujące to miejsce i ten temat również się spodobają...
Teraz żałuje, że byłem tam tak krótko...
Maciek
www:
26 Czerwca 2010 23:59
Ciekaw jestem całej serii...
Te dwa zdjęcia, które Pan pokazał, wzbudzają apetyt na kolejne...
24 Czerwca 2010 07:08
Czono - nie, zeskanowałem dobrze. obróciłem je już później :D chyba bardziej mi pasuje taki kadr. Tak widziałem w kominku aparatu i moim zdaniem tak było lepiej :)
Ale tak - przyznaje, pozwoliłem sobie na taką modyfikację :D
pozdrawiam
24 Czerwca 2010 04:30
świetne, a odnośnie taty, to chyba odwrotnie zeskanowałeś;)
23 Czerwca 2010 11:11
Ładniutkie. Pozdr.
22 Czerwca 2010 15:55
W Indiach często obserwowałem brak tego, co europejczycy zwykli nazywać humanitarnym traktowaniem zwierząt. Co nie zmienia faktu, że w taki sposób się je traktuje - co jakiś czas wypływają przecież filmy obrazujące traktowanie np. kurczaków w fermach i rzeźniach wielkich korporacji z branży spożywczej.
Tam sytuacja jest inna - całe życie ludzi, wraz ze śmiercią jest wystawione na widok publiczny. A do tego przeludnienie oraz często fatalne warunki życia powodują, że zwierzęta, że dbałość o ich komfort schodzą na dalszy plan.
Polecam także zwykłą polską wieś i np. szlachtowanie świni.
Roza
www:
22 Czerwca 2010 15:43
Na tym wlasnie polega prawdziwosc tej fotografii, ze pokazuje tamto miejsce takim jakie ono naprawde jest - to przerazajace, ale i fascynujace w swoim okrucienstwie. Kolejnosc zycia,smierci, prosty i bezwgledny lancuch pokarmowy. My w Europei robimy to samo, jesli nie gorzej, tylko poprzez ukrycie nie dostrzegamy... Albo nie chcemy?
bawgaj
www: http://bawgaj.eu
22 Czerwca 2010 15:21
ładne zdjecie i niesmiertelna TATA ;]
Asia
www:
22 Czerwca 2010 13:28
Zdjęcie podoba mi się, choć jest nieco makabryczne. Nie wiadomo, ile z tych kurczaków wciąż jeszcze żyje, a ile to już tylko truchła... Te zwisające z kierownicy są raczej w drugiej grupie.