Ale...

o co chodzi?
  •       „Nie tworzę prac wybitnych, mam świadomość własnej niedoskonałości i popełnianych błędów, nie oczekuję więc pochwał i wysokich not.
    Wystawiam fotografie.
          Chcę podzielić się swoim spojrzeniem na Świat i cieszyć radością innych z ich oglądania. Życzę sobie stałego twórczego niezadowolenia z wykonanych zdjęć. Dlaczego? Bo tylko ono jest gwarancją robienia coraz lepszych.”
  • za Hardnut'em

Archiwum[spis treści]

ostatnie komentarzenajczęściej komentowane
  1. Didimos — Podoba się. Indie mnie pociągają i jednocześnie się ich boję. Takich Indii boję...
  2. Didimos — Pierwsze Twoje kolorowe, które do mnie gada.Pewnie przez ten szalony bokeh. Yes, I know...
  3. Sukesh — All the best
  4. Julia — Bardzo podobają mi się podobają zdjęcia zawarte na filmie, aż serce rusza. Pozdrawiam...
  5. Franek — Uwielbiam Pana zdjęcia, są po prostu świetne. Od wielu lat śledzę tego bloga i staram...
  6. Tomek — Miejsce niemal idealne. Zdjęcie super.
  7. Anettt — Świetne jest.
  8. Bartosz — Dziękuję :) Miło mi to czytać :)
  9. Piotr — I tego właśnie szukam w fotografii. Zachwytu nad drobiazgami. Cz/b takiego efektu by...
  10. Bartosz — Już niedługo na blogu :)

Zobacz wszystkie...

SŁOWA KLUCZOWE

Archiwum kategorii:   trochę tekstu

Środa, 10 Listopada 2010

Kushti w FineLife!

trochę tekstu, galeria, wyprawa, Indie, reportaż, czarno - białe, trochę koloru, cyfrowo, Varanasi, Delhi, promocja, kushti

     Powtórzę się — to niesamowite, gdy efekty własnego hobby podobają się innym. Gdy własne prace można zobaczyć na stronach internetowych.Tym razem wstęp do serii zdjęć przedstawiającej Kushti znalazł uznanie w oczach Pani Lidii Popiel, naczelnej magazynu FineLife. I w tym miejscu chciałem bardzo podziękować za możliwość prezentacji moich prac na jego łamach, a Was zaprosić do j...

Zdjęcia we wpisie:

Środa, 05 Stycznia 2011

Portret podróży w FineLife!!

galeria, polecane, trochę tekstu, portret uliczny, promocja

     Gdyby nie uszy, to uśmiech miałbym naokoło głowy! Po raz drugi Lidia Popiel wpuściła mnie na łamy magazynu FineLife. Tym razem w dziale FineART została zaprezentowana seria moich portretów z podróży, wraz z krótkim tekstem...Serdecznie zapraszam Was pod...

Zdjęcia we wpisie:

Poniedziałek, 07 Lutego 2011

Incredible India!

trochę tekstu, wyprawa, Indie, akt, strobist

     I wróciliśmy. Całe trzy tygodnie spędzone wakacyjnie na południu Indii. Tak, tak — tym razem wakacyjnie a nie fotograficznie, co nie oznacza, że nie przywieźliśmy zdjęć.Jednak pierwszy wpis po powrocie chciałem zacząć od podziękowań (w kolejności spotkania na naszej trasie):Ajay & Tarun — owners of Truly India Travel. Guys, it?s an honor to be yours friend. I kno...

Zdjęcia we wpisie:

Poniedziałek, 07 Lutego 2011

Wehikuł czasu.

wyprawa, Indie, trochę tekstu, galeria, portret uliczny, czarno - białe, na błonce, rikszarz, Delhi, Paharganj

     Fotograficzny wehikuł czasu. Tym są dla mnie Indie. Chyba urodziłem się kilkadziesiąt lat zbyt późno, bo marzy mi się podróżowanie z aparatem, który jeszcze nie stał się symbolem turysty pstrykającego na prawo i lewo wszystko co popadnie. Spokojne włóczenie się, obserwowanie ludzi, robienie zdjęć bez pośpiechu. Portretowanie osób.     Kilkoma zdjęcia opowiadać historię....

Zdjęcia we wpisie:

Wtorek, 08 Lutego 2011

Kushti - teatr cieni.

wyprawa, Indie, trochę tekstu, galeria, portret, trochę koloru, cyfrowo, Delhi, kushti

     Będąc w Delhi nie mogłem nie odwiedzić jednej z najsłynniejszych akhar zapaśniczych w Indiach. Szczególnie, że miałem dla kushti odbitki zdjęć zrobionych podczas poprzedniego wyjazdu.Wcześnie rano, gdy panował jeszcze półmrok a każdy nasz oddech stawał się małym obłokiem pary, wsiedliśmy z Tarunem na motor i wybraliśmy się do Starego Miasta. Kilkadziesiąt minut przebijania się przez zatłoczone...

Zdjęcia we wpisie:

Wtorek, 08 Lutego 2011

Portret podróży?

wyprawa, Indie, trochę tekstu, galeria, portret uliczny, trochę koloru, na błonce, Kerala, Kochi

     Gdy przygotowywałem zdjęcia i artykuł dla magazynu FineLife doszedłem do wniosku, że najwyższy czas rozbudować swoją stronę www i przeorganizować galerie. Pojawi się dział Portret podróży — zbiór fotografii zrobionych w trakcie wyjazdów. Większość z nich p...

Zdjęcia we wpisie:

Czwartek, 24 Lutego 2011

300!

trochę tekstu, galeria, wyprawa, Indie, czarno - białe, na błonce, portret uliczny, Delhi

     Trzechsetny wpis na blogu. Niewiele ponad dwa lata temu, gdy zaczynałem publikować, na własnym internetowym poletku, teksty i wpisy nie sądziłem, że wytrwam tak długo. I, że w ciągu tego okresu będzie mi dane zdobyć tak duże zainteresowanie — ponad 400 wizyt dziennie, 781 komentarzy zostawionych przez prawie dwustu Gości. Fotograficzny Blog Roku 2009. Kilka setek zdjęć. Kilkadziesiąt osób subskrybujących...

Zdjęcia we wpisie:

Sobota, 26 Lutego 2011

Brak jednolitości...

Indie, trochę tekstu, galeria, reportaż, trochę koloru, czarno - białe, cyfrowo, Delhi, kushti

     Kurcze, mam problem. A wszystko bierze się z mojego podejścia do zdjęć cyfrowych. Ale po kolei.Powoli zbliża się wystawa moich zdjęć kushti. A ja w dalszym ciągu nie potrafię zapanować nad ujednoliceniem kolorystyki i tonacji fotografii. Gorzej — część zdjęć widzę tylko w czerni i bieli, zaś niektóre fascynują mnie kolorem. Oczywiście całą winę zwalam na cyfrę, bo w analogu nie mam takich...

Zdjęcia we wpisie:

Sobota, 05 Marca 2011

Ś.P. Neopan...

wyprawa, Indie, galeria, trochę tekstu, portret uliczny, czarno - białe, na błonce, sprzedawcy, Kerala, Alappuzha

     Ostatnia wizyta na giełdzie fotograficznej wprawiła mnie w mało wesoły nastrój. Niestety mój podstawowy film, w średnim formacie, został wycofany z produkcji, a zapasy u hurtowników są na wyczerpaniu. Będę zmuszony do przejścia z Neopana400 na inny materiał. Szkoda. Szczególnie, że niedawno testowane produkty Kodaka są całe dekady postępu technologicznego za tym filmem. Chyba będzie trzeba przeprosić...

Zdjęcia we wpisie:

Niedziela, 06 Marca 2011

Portret (Podróży) na niedzielę.

wyprawa, Indie, galeria, trochę tekstu, portret uliczny, czarno - białe, na błonce, sprzedawcy, Kerala, Alappuzha

     Wracam do naturalnego sposobu prezentacji zdjęć składających się na serię Portretu Podróży. Co prawda fotografie są mniejsze niż wcześniejsze 700 na 700 pikseli ale przynajmniej widać (mam taką nadzieję) „co autor miał na myśli”.
     Podróżując z aparatem w poszukiwaniu tematów często dopada mnie zniechęcenie i łapię lekkiego doła monotonii utrwalanych...

Zdjęcia we wpisie:
« poprzednia | 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | następna »