Ale...

o co chodzi?
  •       „Nie tworzę prac wybitnych, mam świadomość własnej niedoskonałości i popełnianych błędów, nie oczekuję więc pochwał i wysokich not.
    Wystawiam fotografie.
          Chcę podzielić się swoim spojrzeniem na Świat i cieszyć radością innych z ich oglądania. Życzę sobie stałego twórczego niezadowolenia z wykonanych zdjęć. Dlaczego? Bo tylko ono jest gwarancją robienia coraz lepszych.”
  • za Hardnut'em

Archiwum[spis treści]

ostatnie komentarzenajczęściej komentowane
  1. Didimos — Podoba się. Indie mnie pociągają i jednocześnie się ich boję. Takich Indii boję...
  2. Didimos — Pierwsze Twoje kolorowe, które do mnie gada.Pewnie przez ten szalony bokeh. Yes, I know...
  3. Sukesh — All the best
  4. Julia — Bardzo podobają mi się podobają zdjęcia zawarte na filmie, aż serce rusza. Pozdrawiam...
  5. Franek — Uwielbiam Pana zdjęcia, są po prostu świetne. Od wielu lat śledzę tego bloga i staram...
  6. Tomek — Miejsce niemal idealne. Zdjęcie super.
  7. Anettt — Świetne jest.
  8. Bartosz — Dziękuję :) Miło mi to czytać :)
  9. Piotr — I tego właśnie szukam w fotografii. Zachwytu nad drobiazgami. Cz/b takiego efektu by...
  10. Bartosz — Już niedługo na blogu :)

Zobacz wszystkie...

SŁOWA KLUCZOWE

Archiwum kategorii:   reportaż

Środa, 21 Lipca 2010

Znowu kushti.

galeria, wyprawa, Indie, czarno - białe, cyfrowo, reportaż, Varanasi, Delhi, kushti

     I znów wracam do najsłynniejszej akhary kushti — Guru Hanuman Akhara....

Zdjęcia we wpisie:

Sobota, 24 Lipca 2010

Tulsi Ghat Akhara.

galeria, wyprawa, Indie, czarno - białe, cyfrowo, reportaż, Varanasi, Delhi, kushti

     Ciekaw jestem jak w październiku zareagują chłopaki z tej Akhary, gdy pojawię się niezapowiedziany, z tekturową tubą pełną odbitek pod pachą...
     Powtórzę się — jeśli ktoś z Was poświęciłby kilka godzin na tym by nauczyć mnie radzenia sobie z kolorem byłbym niezmiernie wdzięczny.Miłego dnia. I znikam na rower. A może w końcu uda mi się połączyć te dwa zainteresowania......

Zdjęcia we wpisie:

Poniedziałek, 02 Sierpnia 2010

Jeszcze trochę zapaśników

galeria, wyprawa, Indie, czarno - białe, cyfrowo, reportaż, Varanasi, Delhi, kushti

     Bo jeszcze kilka ich zdjęć mi zostało. Ale już powoli kończę tę mini—serię.      Pewnie jeszcze przez jakiś czas będą pojawiały się zdjęcia z Indii, ale mam kilka pomysłów na zdjęcia w Polsce i pewnie nimi zajmę się w najbliższym czasie...
Miłego poniedziałku (chociaż to matka wszystkich oksymoronów)......

Zdjęcia we wpisie:

Czwartek, 05 Sierpnia 2010

Kushti (Photo) Story. Cd. 2

galeria, wyprawa, Indie, reportaż, czarno - białe, cyfrowo, Varanasi, Delhi, kushti

     Tak, tak... Znowu kushti... Co więcej jeszcze kilka zdjęć mi pozostało...Nie wiem, jak to się dzieje, ale za każdym razem gdy myślę, że to już koniec, przeglądam zdjęcia i odnajduję kilka, które w jakiś dziwny sposób mi umknęły. ...

Zdjęcia we wpisie:

Piątek, 06 Sierpnia 2010

KONIEC!

galeria, wyprawa, Indie, czarno - białe, trochę koloru, cyfrowo, Delhi, Varanasi, kushti, reportaż, portret

     Co prawda jeszcze kilka zdjęć zapaśników mi zostało, jednak pozostawię je na dysku. I tak pojawiło się ich tutaj aż nadto.Kolejne pokażę dopiero po następnej wizycie w Indiach, która nie będzie bazowała tylko na tych dwóch akharach....

Zdjęcia we wpisie:

Poniedziałek, 09 Sierpnia 2010

(Nie) Czas połowów.

galeria, wyprawa, Indie, reportaż, czarno - białe, cyfrowo, Orissa, Puri, morze

     Na przełom kwietnia i maja przypada w Indiach pora sucha. Myślałem jednak, że rekordowo wysokie tegoroczne temperatury nie przełożą się na problemy z żywnością na terenach nadmorskich. W Puri przekonałem się w jak wielkim błędzie byłem.Do łodzi wracających w połowów wychodziła cała wioska. By później, powoli z pochylonymi głowami, wracać do niej powoli. Efekt kilkugodzinnej wyprawy był w stanie...

Zdjęcia we wpisie:

Środa, 10 Listopada 2010

Kushti w FineLife!

trochę tekstu, galeria, wyprawa, Indie, reportaż, czarno - białe, trochę koloru, cyfrowo, Varanasi, Delhi, promocja, kushti

     Powtórzę się — to niesamowite, gdy efekty własnego hobby podobają się innym. Gdy własne prace można zobaczyć na stronach internetowych.Tym razem wstęp do serii zdjęć przedstawiającej Kushti znalazł uznanie w oczach Pani Lidii Popiel, naczelnej magazynu FineLife. I w tym miejscu chciałem bardzo podziękować za możliwość prezentacji moich prac na jego łamach, a Was zaprosić do j...

Zdjęcia we wpisie:

Piątek, 18 Lutego 2011

Nieudane (4)

wyprawa, Indie, galeria, reportaż, czarno - białe, cyfrowo, Delhi, kushti, nieudane

     Są takie zdjęcia, że mimo ich technicznych bądź kompozycyjnych niedoskonałości, wciąż się do nich wraca. Mają w sobie to „coś” — może nasze wspomnienia danego miejsca, może skojarzenia, które najmocniej wyryły się w naszej pamięci. Ale o tym kiedyś już pisałem. Dzisiaj pokazuję zdjęcie. Nieudane....

Zdjęcia we wpisie:

Wtorek, 22 Lutego 2011

Ginąca indyjska tradycja...

wyprawa, Indie, reportaż, galeria, trochę koloru, cyfrowo, Delhi, kushti

     Kilka razy pisałem już o tym, że kushti — tradycyjne zapasy indyjskie, stają się powoli reliktem przeszłości. Wypierają je zachodnie metody treningowe, nowoczesny sprzęt i maty. Podczas mojej ostatniej wizyty w akharze Guru Hanuman przywitał mnie właśnie taki obrazek.
I nie ukrywam, że zmotywowało mnie to do dalszej pracy nad tematem. Dopóki mi nie umknie......

Zdjęcia we wpisie:

Sobota, 26 Lutego 2011

Brak jednolitości...

Indie, trochę tekstu, galeria, reportaż, trochę koloru, czarno - białe, cyfrowo, Delhi, kushti

     Kurcze, mam problem. A wszystko bierze się z mojego podejścia do zdjęć cyfrowych. Ale po kolei.Powoli zbliża się wystawa moich zdjęć kushti. A ja w dalszym ciągu nie potrafię zapanować nad ujednoliceniem kolorystyki i tonacji fotografii. Gorzej — część zdjęć widzę tylko w czerni i bieli, zaś niektóre fascynują mnie kolorem. Oczywiście całą winę zwalam na cyfrę, bo w analogu nie mam takich...

Zdjęcia we wpisie:
« poprzednia | 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | następna »