Ale...

o co chodzi?
  •       „Nie tworzę prac wybitnych, mam świadomość własnej niedoskonałości i popełnianych błędów, nie oczekuję więc pochwał i wysokich not.
    Wystawiam fotografie.
          Chcę podzielić się swoim spojrzeniem na Świat i cieszyć radością innych z ich oglądania. Życzę sobie stałego twórczego niezadowolenia z wykonanych zdjęć. Dlaczego? Bo tylko ono jest gwarancją robienia coraz lepszych.”
  • za Hardnut'em

Archiwum[spis treści]

ostatnie komentarzenajczęściej komentowane
  1. Didimos — Podoba się. Indie mnie pociągają i jednocześnie się ich boję. Takich Indii boję...
  2. Didimos — Pierwsze Twoje kolorowe, które do mnie gada.Pewnie przez ten szalony bokeh. Yes, I know...
  3. Sukesh — All the best
  4. Julia — Bardzo podobają mi się podobają zdjęcia zawarte na filmie, aż serce rusza. Pozdrawiam...
  5. Franek — Uwielbiam Pana zdjęcia, są po prostu świetne. Od wielu lat śledzę tego bloga i staram...
  6. Tomek — Miejsce niemal idealne. Zdjęcie super.
  7. Anettt — Świetne jest.
  8. Bartosz — Dziękuję :) Miło mi to czytać :)
  9. Piotr — I tego właśnie szukam w fotografii. Zachwytu nad drobiazgami. Cz/b takiego efektu by...
  10. Bartosz — Już niedługo na blogu :)

Zobacz wszystkie...

SŁOWA KLUCZOWE

Archiwum kategorii:   czarno - białe

Poniedziałek, 18 Stycznia 2010

Pieskie życie. Varanasi.

wyprawa, Indie, Nepal, galeria, czarno - białe, na błonce, zwierzaki, Varanasi

     Głosowanie w konkursie Blog Roku 2009 nadal trwa. Po początkowym spokoju pierwszej piątki, blog oscyluje wokół miejsca 11, a ponieważ do finału, czyli oceny przez jury przechodzi tylko pierwszych 10 blogów, jeszcze raz bardzo proszę Was o głosy...     Jeśli tylko uważacie, że moja strona na to zasługuje,...

Zdjęcia we wpisie:

Wtorek, 19 Stycznia 2010

Zdjęcie. Na więcej brak sił...

wyprawa, Indie, Nepal, Pokhara, galeria, czarno - białe, na błonce

     Zadziwiające, jak szybko i skutecznie codzienne obowiązki mogą pozbawić sił i weny... Dzisiaj tylko zdjęcie. Znad jeziora Fewa, z sennej Pokhary, której spokój od czasu do czasu zakłócany jest przejazdem agitujących (pokojowo!) maoistów bądź imprezami MTV.
PS     I niestety po...

Zdjęcia we wpisie:

Środa, 20 Stycznia 2010

Na szybko.

wyprawa, Indie, Nepal, Pokhara, galeria, czarno - białe, na błonce

     Na szybko. Bo za chwilę trzeba wyjść do pracy. Brnąć przez zaspy, w zadymce śnieżnej. Już psychicznie przygotowuję się na spacerek — przy takiej pogodzie szybciej dotrę do fabryki piechotą niż autobusem. Służby odpowiedzialne za udrożnianie szlaków komunikacyjnych znów zostały zaskoczone faktem, że w tym kraju jeszcze występu...

Zdjęcia we wpisie:

Czwartek, 21 Stycznia 2010

Teraz mogę już tylko czekać

wyprawa, Indie, Nepal, Katmandu, galeria, czarno - białe, na błonce

     Cóż mogę więcej dodać... Do zakończenia głosowania pozostało 12 godzin, wciąż walczę o miejsce w finałowej dziesiątce. Wszystkim, którzy wysłali SMSa głosując na mnie chciałbym bardzo podziękować za poparcie. I obiecać, że niezależnie od wyników, nie zaprzestanę uzupełniania bloga.     Nie...

Zdjęcia we wpisie:

Piątek, 22 Stycznia 2010

No to szyjemy dalej.

wyprawa, Indie, Nepal, Pokhara, galeria, czarno - białe, na błonce

     Bardzo Wam dziękuję. Dzisiaj w samo południe, rzutem na taśmę, udało mi się, dzięki Waszym głosom, wejść do finału konkursu na Blog Roku 2009. Można by zastanawiać się nad celowością uczestnictwa w konkursach, w których porównuje się rzeczy kompletnie niemożliwe do porównania, takie jak właśnie blogi, które nawet w ramach jednej kategorii, odzwierciedlają często diametralnie różne sposoby...

Zdjęcia we wpisie:

Wtorek, 26 Stycznia 2010

Zdjęcie. I nic więcej.

wyprawa, Indie, Nepal, Pokhara, galeria, czarno - białe, na błonce

„Kolejne bezimienne, zamknięte w celuloidowych ramach, twarze spoglądają na mnie z suszących się filmów. Żadnych sytuacji, szerszych planów — same portrety w zbliżeniu. Wszystkie podobne. Detale zacierające się w tej mozaice. Żadnych historii.”Zbyt wcześnie
PS     Odrobinę...

Zdjęcia we wpisie:

Środa, 27 Stycznia 2010

Dżajpur. Powrót (na fotografii).

wyprawa, Indie, Nepal, Dźajpur, galeria, czarno - białe, na błonce

„Kolejne bezimienne, zamknięte w celuloidowych ramach, twarze spoglądają na mnie z suszących się filmów. Żadnych sytuacji, szerszych planów — same portrety w zbliżeniu. Wszystkie podobne. Detale zacierające się w tej mozaice. Żadnych historii.”Zbyt wcześnie     Wychodzę do pracy gdy niebo lekko różowi...

Zdjęcia we wpisie:

Sobota, 30 Stycznia 2010

Z szuflady: Cmentarz Rakowicki

galeria, czarno - białe, na błonce, szuflada, Kraków, Cmentarz Rakowicki

     Z sentymentem wracam do krakowskich staroci... Szczególnie powstałych podczas włóczęgi po starych cmentarzach.I za każdym razem jestem pod wrażeniem obrazów jakie otrzymywałem na kliszy dzięki optyce Zeissa — było to czasy, gdy używałem głównie Kieva60/PSixa. Niby szkła Bronici SQ są ok, nie boję się nimi robić pod światło, nie dają flar i świetlnych „lików”, synchronizują się...

Zdjęcia we wpisie:

Niedziela, 31 Stycznia 2010

Bez tytułu.

galeria, czarno - białe, na błonce, wyprawa, Indie, Nepal, portret, Dźajpur

„Kolejne bezimienne, zamknięte w celuloidowych ramach, twarze spoglądają na mnie z suszących się filmów. Żadnych sytuacji, szerszych planów — same portrety w zbliżeniu. Wszystkie podobne. Detale zacierające się w tej mozaice. Żadnych historii.”Zbyt wcześnie     Dziwne. Nie potrafię umieścić w miejscu i...

Zdjęcia we wpisie:

Piątek, 05 Lutego 2010

Z szuflady. O niczym.

galeria, krajobraz, czarno - białe, na błonce

     Nareszcie. Matka Korporacja wypuściła mnie na całe długie dwa dni ze swoich ze swych ramion... I dzięki temu miałem chwilę czasu by poukładać i przejrzeć stare skany jeszcze starszych filmów.     Prezentowane dzisiaj zdjęcia powstały dobre dwa lata temu. W pochmurny i mglisty jesienny poranek wybraliśmy się z Bećką i Myszowatym...

Zdjęcia we wpisie:
« poprzednia | 1 | ... | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | ... | 34 | następna »