Ale...

o co chodzi?
  •       „Nie tworzę prac wybitnych, mam świadomość własnej niedoskonałości i popełnianych błędów, nie oczekuję więc pochwał i wysokich not.
    Wystawiam fotografie.
          Chcę podzielić się swoim spojrzeniem na Świat i cieszyć radością innych z ich oglądania. Życzę sobie stałego twórczego niezadowolenia z wykonanych zdjęć. Dlaczego? Bo tylko ono jest gwarancją robienia coraz lepszych.”
  • za Hardnut'em

Archiwum[spis treści]

ostatnie komentarzenajczęściej komentowane
  1. Astarte — Czyta :)
  2. T — Czyta, chociaż przez chwilę się zawahałem przed DRTL... :)
  3. Bartosz — Dzięki ;) Mam nadzieję, że uda mi sie pokazać zdjęcia zapaśników. Taki suplement...
  4. karo — czyta :) i ma nadzieję, że pracujesz nad kolejną wystawą :)
  5. Piotr — Czyta, jasne że czyta. Reportaż zdjęciowy uzupełniony o dobre opisy to jest dopiero...
  6. trb — Tylko w ramach uzupełnienia - duża ilość dominant kolorystycznych spowodowana jest...
  7. karo — Kocham Twoje czarno-białe zdjęcia, ale to mnie przekornie urzekło :)
  8. trb — Powodem jest też to, że robiłem tak szerokim kątem. GO jest ogromna. Bronicę mam...
  9. trb — Wystawa raczej nie... Bylem zbyt krótko i nie mam dobrego materiału. Ale przymierzam...
  10. Piotr — Szczególnie w porównaniu z "przebierańcem", chociażby tym http://blog.sobanek.com/2009/Grudzien/SadhuIV.html...

Zobacz wszystkie...

SŁOWA KLUCZOWE

Archiwum kategorii:   Indie

Czwartek, 14 Stycznia 2010

Sadhu. Świętość na sprzedaż - cd.

wyprawa, Indie, Nepal, galeria, czarno - białe, na błonce, Sadhu, Patan

     Miało być o symbolu nierozerwalnie kojarzącym się z Indiami — świętych krowach. Niestety codzienność wysysa energię tak bardzo, że mimo iż plan wpisu zarysował się w głowie, zebrane materiały czekają, to jednak nie mam sił by zebrać to wszystko w spójną całość. I takim to sposobem bydło, nawet obarczone boskością, musi poczekać...     Jednak nie zaniedbam bloga...

Zdjęcia we wpisie:

Sobota, 16 Stycznia 2010

Pieskie życie. Delhi.

wyprawa, Indie, Nepal, galeria, czarno - białe, na błonce, Delhi

     Spotyka się je na każdym kroku. Biegające całymi watahami, samotnie śpiące w cieniu, wygrzebujące resztki pożywienia ze stosów odpadków, bezlitośnie przeganiane. Najlepsi przyjaciela człowieka...
     Dzisiaj tylko zdjęcie — zrobione w okolicach parku otaczającego Raj Ghat, miejsca kremacji Mahatmy Gandhiego.PS     A tak na marginesie: może ktoś...

Zdjęcia we wpisie:

Poniedziałek, 18 Stycznia 2010

Pieskie życie. Varanasi.

wyprawa, Indie, Nepal, galeria, czarno - białe, na błonce, zwierzaki, Varanasi

     Głosowanie w konkursie Blog Roku 2009 nadal trwa. Po początkowym spokoju pierwszej piątki, blog oscyluje wokół miejsca 11, a ponieważ do finału, czyli oceny przez jury przechodzi tylko pierwszych 10 blogów, jeszcze raz bardzo proszę Was o głosy...     Jeśli tylko uważacie, że moja strona na to zasługuje,...

Zdjęcia we wpisie:

Poniedziałek, 18 Stycznia 2010

Sadhu. Uzupełnienie.

trochę tekstu, wyprawa, Indie, Nepal, galeria, trochę koloru, na błonce, Sadhu, Paśupatinath

     Sadhu pojawili się tutaj już wielokrotnie. Próbowałem nawet opisać to kim są i jaki wiodą tryb życia. Jednak było to błądzenie po omacku.     Niedawno wpadły mi w ręce fragmenty dwóch ksi...

Zdjęcia we wpisie:

Wtorek, 19 Stycznia 2010

Zdjęcie. Na więcej brak sił...

wyprawa, Indie, Nepal, Pokhara, galeria, czarno - białe, na błonce

     Zadziwiające, jak szybko i skutecznie codzienne obowiązki mogą pozbawić sił i weny... Dzisiaj tylko zdjęcie. Znad jeziora Fewa, z sennej Pokhary, której spokój od czasu do czasu zakłócany jest przejazdem agitujących (pokojowo!) maoistów bądź imprezami MTV.
PS     I niestety po...

Zdjęcia we wpisie:

Środa, 20 Stycznia 2010

Na szybko.

wyprawa, Indie, Nepal, Pokhara, galeria, czarno - białe, na błonce

     Na szybko. Bo za chwilę trzeba wyjść do pracy. Brnąć przez zaspy, w zadymce śnieżnej. Już psychicznie przygotowuję się na spacerek — przy takiej pogodzie szybciej dotrę do fabryki piechotą niż autobusem. Służby odpowiedzialne za udrożnianie szlaków komunikacyjnych znów zostały zaskoczone faktem, że w tym kraju jeszcze występu...

Zdjęcia we wpisie:

Czwartek, 21 Stycznia 2010

Teraz mogę już tylko czekać

wyprawa, Indie, Nepal, Katmandu, galeria, czarno - białe, na błonce

     Cóż mogę więcej dodać... Do zakończenia głosowania pozostało 12 godzin, wciąż walczę o miejsce w finałowej dziesiątce. Wszystkim, którzy wysłali SMSa głosując na mnie chciałbym bardzo podziękować za poparcie. I obiecać, że niezależnie od wyników, nie zaprzestanę uzupełniania bloga.     Nie...

Zdjęcia we wpisie:

Piątek, 22 Stycznia 2010

No to szyjemy dalej.

wyprawa, Indie, Nepal, Pokhara, galeria, czarno - białe, na błonce

     Bardzo Wam dziękuję. Dzisiaj w samo południe, rzutem na taśmę, udało mi się, dzięki Waszym głosom, wejść do finału konkursu na Blog Roku 2009. Można by zastanawiać się nad celowością uczestnictwa w konkursach, w których porównuje się rzeczy kompletnie niemożliwe do porównania, takie jak właśnie blogi, które nawet w ramach jednej kategorii, odzwierciedlają często diametralnie różne sposoby...

Zdjęcia we wpisie:

Wtorek, 26 Stycznia 2010

Zdjęcie. I nic więcej.

wyprawa, Indie, Nepal, Pokhara, galeria, czarno - białe, na błonce

„Kolejne bezimienne, zamknięte w celuloidowych ramach, twarze spoglądają na mnie z suszących się filmów. Żadnych sytuacji, szerszych planów — same portrety w zbliżeniu. Wszystkie podobne. Detale zacierające się w tej mozaice. Żadnych historii.”Zbyt wcześnie
PS     Odrobinę...

Zdjęcia we wpisie:

Środa, 27 Stycznia 2010

Dżajpur. Powrót (na fotografii).

wyprawa, Indie, Nepal, Dźajpur, galeria, czarno - białe, na błonce

„Kolejne bezimienne, zamknięte w celuloidowych ramach, twarze spoglądają na mnie z suszących się filmów. Żadnych sytuacji, szerszych planów — same portrety w zbliżeniu. Wszystkie podobne. Detale zacierające się w tej mozaice. Żadnych historii.”Zbyt wcześnie     Wychodzę do pracy gdy niebo lekko różowi...

Zdjęcia we wpisie:
« poprzednia | 1 | ... | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | ... | 29 | następna »