Ale...

o co chodzi?
  •       „Nie tworzę prac wybitnych, mam świadomość własnej niedoskonałości i popełnianych błędów, nie oczekuję więc pochwał i wysokich not.
    Wystawiam fotografie.
          Chcę podzielić się swoim spojrzeniem na Świat i cieszyć radością innych z ich oglądania. Życzę sobie stałego twórczego niezadowolenia z wykonanych zdjęć. Dlaczego? Bo tylko ono jest gwarancją robienia coraz lepszych.”
  • za Hardnut'em

Archiwum[spis treści]

ostatnie komentarzenajczęściej komentowane
  1. Didimos — Podoba się. Indie mnie pociągają i jednocześnie się ich boję. Takich Indii boję...
  2. Didimos — Pierwsze Twoje kolorowe, które do mnie gada.Pewnie przez ten szalony bokeh. Yes, I know...
  3. Sukesh — All the best
  4. Julia — Bardzo podobają mi się podobają zdjęcia zawarte na filmie, aż serce rusza. Pozdrawiam...
  5. Franek — Uwielbiam Pana zdjęcia, są po prostu świetne. Od wielu lat śledzę tego bloga i staram...
  6. Tomek — Miejsce niemal idealne. Zdjęcie super.
  7. Anettt — Świetne jest.
  8. Bartosz — Dziękuję :) Miło mi to czytać :)
  9. Piotr — I tego właśnie szukam w fotografii. Zachwytu nad drobiazgami. Cz/b takiego efektu by...
  10. Bartosz — Już niedługo na blogu :)

Zobacz wszystkie...

SŁOWA KLUCZOWE

Archiwum kategorii:   Delhi

Wtorek, 22 Lutego 2011

Ginąca indyjska tradycja...

wyprawa, Indie, reportaż, galeria, trochę koloru, cyfrowo, Delhi, kushti

     Kilka razy pisałem już o tym, że kushti — tradycyjne zapasy indyjskie, stają się powoli reliktem przeszłości. Wypierają je zachodnie metody treningowe, nowoczesny sprzęt i maty. Podczas mojej ostatniej wizyty w akharze Guru Hanuman przywitał mnie właśnie taki obrazek.
I nie ukrywam, że zmotywowało mnie to do dalszej pracy nad tematem. Dopóki mi nie umknie......

Zdjęcia we wpisie:

Środa, 23 Lutego 2011

I znowu zaułek...

galeria, wyprawa, Indie, trochę koloru, na błonce, portret uliczny, Delhi

     Jako, że cierpię na niemoc twórczą, po raz kolejny zamieszczam zdjęcie z mojego ukochanego miejsca w Delhi — „Zaułku Rzemieślników”....

Zdjęcia we wpisie:

Czwartek, 24 Lutego 2011

300!

trochę tekstu, galeria, wyprawa, Indie, czarno - białe, na błonce, portret uliczny, Delhi

     Trzechsetny wpis na blogu. Niewiele ponad dwa lata temu, gdy zaczynałem publikować, na własnym internetowym poletku, teksty i wpisy nie sądziłem, że wytrwam tak długo. I, że w ciągu tego okresu będzie mi dane zdobyć tak duże zainteresowanie — ponad 400 wizyt dziennie, 781 komentarzy zostawionych przez prawie dwustu Gości. Fotograficzny Blog Roku 2009. Kilka setek zdjęć. Kilkadziesiąt osób subskrybujących...

Zdjęcia we wpisie:

Sobota, 26 Lutego 2011

Brak jednolitości...

Indie, trochę tekstu, galeria, reportaż, trochę koloru, czarno - białe, cyfrowo, Delhi, kushti

     Kurcze, mam problem. A wszystko bierze się z mojego podejścia do zdjęć cyfrowych. Ale po kolei.Powoli zbliża się wystawa moich zdjęć kushti. A ja w dalszym ciągu nie potrafię zapanować nad ujednoliceniem kolorystyki i tonacji fotografii. Gorzej — część zdjęć widzę tylko w czerni i bieli, zaś niektóre fascynują mnie kolorem. Oczywiście całą winę zwalam na cyfrę, bo w analogu nie mam takich...

Zdjęcia we wpisie:

Poniedziałek, 21 Marca 2011

Na straganie, jakich wiele.

wyprawa, Indie, galeria, portret uliczny, czarno - białe, cyfrowo, sprzedawcy, Delhi, Paharganj

     Na Pahar Ganj dzień targowy trwa pełen tydzień. A zdjęcia to po prostu kilka portretów pstrykniętych w przelocie....

Zdjęcia we wpisie:

Wtorek, 31 Maja 2011

Portret zapaśnika.

wyprawa, Indie, galeria, portret uliczny, czarno - białe, na błonce, szuflada, kushti, Delhi

     Nadal grzebię w szufladzie. Tym razem jedyne analogowe zdjęcie kushti, jakie zrobiłem w akharze Guru Hanuman....

Zdjęcia we wpisie:

Piątek, 17 Czerwca 2011

Kushti raz jeszcze.

wyprawa, Indie, galeria, reportaż, czarno - białe, cyfrowo, Delhi, kushti

     Ponieważ rower wylądował w serwisie, udało mi się wygospodarować trochę czasu by przejrzeć stare zdjęcia z Indii. I musiałem trafić na temat, który mnie wciągnął całkowicie i pojawiał się na bloku wielokrotnie — kushti. Tym razem mały zapaśniczy „backstage”. Starałem się na zdjęciach pokazać całokształt życia w akharach a przygotowywanie posiłków jest bardzo ważnym rytuałem....

Zdjęcia we wpisie:

Piątek, 29 Lipca 2011

Indyjska szuflada.

wyprawa, Indie, galeria, reportaż, trochę koloru, cyfrowo, Delhi

     Zdjęcie, które dzisiaj wyciągnąłem z głębokiej szuflady, zrobiłem podczas mojej drugiej wizyty w Indiach. Gdy późną nocą z hotelu wyciągnęły mnie dźwięki bębnów i głośne śpiewy. I takim to sposobem znalazłem się w samym centrum hinduskiej wersji chrzcin.
PS     Mam wielką prośbę — kliknijcie na zdjęciu i powiększcie je. Chyba nie poradziłem sobie z miniaturką....

Zdjęcia we wpisie:

Środa, 07 Listopada 2012

Bez zmian

galeria, street, czarno - białe, cyfrowo, Indie, rikszarz, Delhi

     Jedni znajomi wyjeżdżają dopiero, inni właśnie wracają. Spotykamy się, opowiadam o Indiach, staram się doradzać, podpowiadać... A gdzieś w głębi mnie, jakieś, niemal niemożliwe do opanowania, pragnienie wyrywa się, ciągnie do tego niesamowitego kraju... Krzyczy by kupować bilet, pakować plecak, snuć plany wyjazdowe.Opanowuję, tłamszę w sobie, wracam do rzeczywistości... Powtarzam sobie —...

Zdjęcia we wpisie:

Środa, 02 Października 2013

Dawne dzieje

galeria, trochę koloru, cyfrowo, Delhi, meczet, Indie

     To był pierwszy dzień pierwszego wyjazdu do Indii. Przedarłszy się przez ścianę monsunowej ulewy staneliśmy przed Meczetem Piątkowym, który przywitał nas takim widokiem...
To zdjęcie to straszny staroć. Jednak ze względu na chwilowy brak nowych fot, staram się zapobiec pogrążeniu bloga w Waszej niepamięci......

Zdjęcia we wpisie:
« poprzednia | 1 | ... | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | następna »