Ale...

o co chodzi?
  •       „Nie tworzę prac wybitnych, mam świadomość własnej niedoskonałości i popełnianych błędów, nie oczekuję więc pochwał i wysokich not.
    Wystawiam fotografie.
          Chcę podzielić się swoim spojrzeniem na Świat i cieszyć radością innych z ich oglądania. Życzę sobie stałego twórczego niezadowolenia z wykonanych zdjęć. Dlaczego? Bo tylko ono jest gwarancją robienia coraz lepszych.”
  • za Hardnut'em

Archiwum[spis treści]

ostatnie komentarzenajczęściej komentowane
  1. Julia — Bardzo podobają mi się podobają zdjęcia zawarte na filmie, aż serce rusza. Pozdrawiam...
  2. Franek — Uwielbiam Pana zdjęcia, są po prostu świetne. Od wielu lat śledzę tego bloga i staram...
  3. Tomek — Miejsce niemal idealne. Zdjęcie super.
  4. Anettt — Świetne jest.
  5. Bartosz — Dziękuję :) Miło mi to czytać :)
  6. Piotr — I tego właśnie szukam w fotografii. Zachwytu nad drobiazgami. Cz/b takiego efektu by...
  7. Bartosz — Już niedługo na blogu :)
  8. Paulina — Witam, a dokąd tym razem?
  9. Piotr — Jak zawsze - podziwiam. Świetne zdjęcia, tekst też trzyma poziom. Podoba mi się pomysł...
  10. Didimos — Czymam kciuki

Zobacz wszystkie...

SŁOWA KLUCZOWE

Wtorek, 23 Maja 2017

Leelu Pahalwan Dagarpur Akhada.

czarno - białe, reportaż, cyfrowo, Indie, Dagarpur, kushti, Canon 5D Mark II
     Miałem dzisiaj pokazać Wam zestawienie (tak, zestawienie — nie pojedyncze zdjęcie) fotografii z cudownie kolorowej Guru Jasram Ji Akhary. Niestety przegrałem z własnym organizmem — ostatnie ciągłe wojaże, zmiany czasu, temperatury i diety rozregulowały mnie kompletnie. I rozłożyły chorobą. Więc nie mając sił przygotowywać zdjęć jedyne co mogę to wrócić do Leelu Pahalwan Dagarpur Akhary.
Fotografując tę walkę czekałem na odpowiedni ujęcie. I moment, gdy jeden z chłopców otworzył oczy i spojrzał w obiektyw szczęśliwie zarejestrowałem. To spojrzenie moim zdaniem zrobiło zdjęcie.
Leelu Pahalwan Dagarpur Akhada, Dagarpur, Uttar Pardesh
czarno - białe,reportaż,cyfrowo,Indie,Dagarpur,kushti,Canon 5D Mark II
I znowu Canon5d2 — i szalejący AF (któremu trzeba było pomóc ustawianiem ostrości na przewidywaną odległość) oraz mikra pojemność tonalna na iso3200. Bo ziarno zupełnie mi nie przeszkadza.

Powiązany wpis