Ale...

o co chodzi?
  •       „Nie tworzę prac wybitnych, mam świadomość własnej niedoskonałości i popełnianych błędów, nie oczekuję więc pochwał i wysokich not.
    Wystawiam fotografie.
          Chcę podzielić się swoim spojrzeniem na Świat i cieszyć radością innych z ich oglądania. Życzę sobie stałego twórczego niezadowolenia z wykonanych zdjęć. Dlaczego? Bo tylko ono jest gwarancją robienia coraz lepszych.”
  • za Hardnut'em

Archiwum[spis treści]

ostatnie komentarzenajczęściej komentowane
  1. Didimos — Podoba się. Indie mnie pociągają i jednocześnie się ich boję. Takich Indii boję...
  2. Didimos — Pierwsze Twoje kolorowe, które do mnie gada.Pewnie przez ten szalony bokeh. Yes, I know...
  3. Sukesh — All the best
  4. Julia — Bardzo podobają mi się podobają zdjęcia zawarte na filmie, aż serce rusza. Pozdrawiam...
  5. Franek — Uwielbiam Pana zdjęcia, są po prostu świetne. Od wielu lat śledzę tego bloga i staram...
  6. Tomek — Miejsce niemal idealne. Zdjęcie super.
  7. Anettt — Świetne jest.
  8. Bartosz — Dziękuję :) Miło mi to czytać :)
  9. Piotr — I tego właśnie szukam w fotografii. Zachwytu nad drobiazgami. Cz/b takiego efektu by...
  10. Bartosz — Już niedługo na blogu :)

Zobacz wszystkie...

SŁOWA KLUCZOWE

Poniedziałek, 31 Lipca 2017

Nie wygląda to dobrze...

reportaż, cyfrowo, trochę koloru, Warszawa, demonstracja, przewrót lipcowy, Fujifilm x100f
     Boję się, że to zdjęcie będzie prorocze. W ciągu ostatnich dwóch lat, polski rząd, przepraszam, rząd prawych i sprawiedliwych, robi wszystko by nas wyciągnąć z Unii Europejskiej. I coraz częściej ta opinia dociera do mnie za pośrednictwem prasy zagranicznej...
Szykuje się jedna z największych tragedii tego biednego kraju — PolExit.
24.07.2017 Warszawa.
reportaż,cyfrowo,trochę koloru,Warszawa,demonstracja,przewrót lipcowy,Fujifilm x100f

Powiązany wpis