Ale...

o co chodzi?
  •       „Nie tworzę prac wybitnych, mam świadomość własnej niedoskonałości i popełnianych błędów, nie oczekuję więc pochwał i wysokich not.
    Wystawiam fotografie.
          Chcę podzielić się swoim spojrzeniem na Świat i cieszyć radością innych z ich oglądania. Życzę sobie stałego twórczego niezadowolenia z wykonanych zdjęć. Dlaczego? Bo tylko ono jest gwarancją robienia coraz lepszych.”
  • za Hardnut'em

Archiwum[spis treści]

ostatnie komentarzenajczęściej komentowane
  1. Tomek — Miejsce niemal idealne. Zdjęcie super.
  2. Anettt — Świetne jest.
  3. Bartosz — Dziękuję :) Miło mi to czytać :)
  4. Piotr — I tego właśnie szukam w fotografii. Zachwytu nad drobiazgami. Cz/b takiego efektu by...
  5. Bartosz — Już niedługo na blogu :)
  6. Paulina — Witam, a dokąd tym razem?
  7. Piotr — Jak zawsze - podziwiam. Świetne zdjęcia, tekst też trzyma poziom. Podoba mi się pomysł...
  8. Didimos — Czymam kciuki
  9. Astarte — Czyta :)
  10. T — Czyta, chociaż przez chwilę się zawahałem przed DRTL... :)

Zobacz wszystkie...

SŁOWA KLUCZOWE

Komentowany wpis:

Czyszcząc Ram Baori

Środa, 19 Kwietnia 2017

Imię *
E-mail *
Strona WWW
54.147.40.153
Wiadomosc *
Tekst z obrazka: *
20 Kwietnia 2017 04:05
Wystawa raczej nie... Bylem zbyt krótko i nie mam dobrego materiału. Ale przymierzam się do opisania Carona. Może ktoś to opublikuje... Caron jest dla mnie wyjątkowym człowiekiem...
Piotr
www:
19 Kwietnia 2017 08:07
Kurcze, kolejny temat na całkiem niezłą wystawę, co? Chociaż pewnie wielu by zainteresował taki po prostu reportaż, najlepiej uzupełniony dobrze napisaną historią. A Ty potrafisz też dobrze napisać (bo że świetnie fotografujesz, to już wszyscy wiedzą). Rób to! :)
Z pozdrowieniami, i nieco zazdrosną tęsknotą za tym klimatem (po 3 dniach tam, kiedy człowiek zaczynał się powoli przyzwyczajać, powrót tutaj jest trochę jak wybudzenie ze snu, a trochę jak katorga).