Ale...

o co chodzi?
  •       „Nie tworzę prac wybitnych, mam świadomość własnej niedoskonałości i popełnianych błędów, nie oczekuję więc pochwał i wysokich not.
    Wystawiam fotografie.
          Chcę podzielić się swoim spojrzeniem na Świat i cieszyć radością innych z ich oglądania. Życzę sobie stałego twórczego niezadowolenia z wykonanych zdjęć. Dlaczego? Bo tylko ono jest gwarancją robienia coraz lepszych.”
  • za Hardnut'em

Archiwum[spis treści]

ostatnie komentarzenajczęściej komentowane
  1. Didimos — Podoba się. Indie mnie pociągają i jednocześnie się ich boję. Takich Indii boję...
  2. Didimos — Pierwsze Twoje kolorowe, które do mnie gada.Pewnie przez ten szalony bokeh. Yes, I know...
  3. Sukesh — All the best
  4. Julia — Bardzo podobają mi się podobają zdjęcia zawarte na filmie, aż serce rusza. Pozdrawiam...
  5. Franek — Uwielbiam Pana zdjęcia, są po prostu świetne. Od wielu lat śledzę tego bloga i staram...
  6. Tomek — Miejsce niemal idealne. Zdjęcie super.
  7. Anettt — Świetne jest.
  8. Bartosz — Dziękuję :) Miło mi to czytać :)
  9. Piotr — I tego właśnie szukam w fotografii. Zachwytu nad drobiazgami. Cz/b takiego efektu by...
  10. Bartosz — Już niedługo na blogu :)

Zobacz wszystkie...

SŁOWA KLUCZOWE

Środa, 29 Lutego 2012

Czerwona sukienka.

Indie, galeria, portret uliczny, trochę koloru, na błonce, Kerala, Kochi, szuflada
     Wiem, wiem — nie sukienka ale „salwar kamiz”. Ale taki tytuł pasował mi do wpisu, gdyż w niewielkim stopniu nawiązuje do pewnego filmu, który ma już rangę kultowego (straszliwie wyświechtane jest już to słowo). I tak samo jak w rzeczonym filmie, ja również mam wrażenie, że te wszystkie odwiedzone miejsca były nierealne. Tak bardzo dalekie od znanego mi, codziennego świata. Szczególnie z perspektywy tak długiego czasu, jaki minął od mojej ostatniej wizyty w Indiach.
Wspominki z Fort Kochi
Indie,galeria,portret uliczny,trochę koloru,na błonce,Kerala,Kochi,szuflada
Anna
 
01 Kwietnia 2012 18:44
Sukienka sukienką, ale mnie przede wszystkim uderzają te wyraziste oczy. Piękne.
02 Kwietnia 2012 11:41
:)
Z oczami sprawa jest prosta - osoby fotografowane zazwyczaj siedzą w cieniu a zdjęcie robi się z zalanej ostrym światłem ulicy. I właśnie ulica odbija się w oczach robiąc niesamowite refleksy :)
apows
 
15 Maja 2012 22:26
Masz racjje ja tez troche fotografuje , ale jak dotad nie wyszlo mi takie fane zdjecie :-(.
Wydaje mi sie ze trze4ba robic duza ilosc i wtedu 1% znajdzie sie tych wartosciowych

Powiązany wpis