Ale...

o co chodzi?
  •       „Nie tworzę prac wybitnych, mam świadomość własnej niedoskonałości i popełnianych błędów, nie oczekuję więc pochwał i wysokich not.
    Wystawiam fotografie.
          Chcę podzielić się swoim spojrzeniem na Świat i cieszyć radością innych z ich oglądania. Życzę sobie stałego twórczego niezadowolenia z wykonanych zdjęć. Dlaczego? Bo tylko ono jest gwarancją robienia coraz lepszych.”
  • za Hardnut'em
ostatnie komentarzenajczęściej komentowane
  1. apows — Masz racjje ja tez troche fotografuje , ale jak dotad nie wyszlo mi takie fane zdjecie...
  2. Mysh — Wszelkie "kryształowe" klisze najlepiej wychodzą traktowane D76 1:3 - dają tak nieprawdopodobną...
  3. Kuba — Zeiss Ikon Nettar, HP4 - głowa na rynku Kiev60, 80/2.8, AGFApan400 - smoczysko Bardzo...
  4. Mysh — zacznij może wywoływać sam.. ponoć to nie jest takie straszne, jedna trucizna więcej.....
  5. trb — :) Z oczami sprawa jest prosta - osoby fotografowane zazwyczaj siedzą w cieniu a zdjęcie...
  6. Anna — Sukienka sukienką, ale mnie przede wszystkim uderzają te wyraziste oczy. Piękne.
  7. Anna — Ładna kompilacja.
  8. Agnieszka — Nie ma drugiej takiej krainy jak Podlasie... Piękne zdjęcia. Pozdrawiam.
  9. Tytus — Ja co prawda nie w kwestii kalibracji jakichś tam monitorów, tylko zdjęcia - podoba...
  10. Mysh — Ale ten EasyPix2 jest w podobnej cenie co SpyPro. Mnie spyder wystarczy, większość...

Zobacz wszystkie...

Środa, 09 Lutego 2011

Kąpiel w akharze Guru Hanuman.

wyprawa, Indie, galeria, portret, trochę koloru, cyfrowo, Delhi, kushti
     Znów wracam do mojego ulubionego tematu — kushti. Uwielbiam fotografować, gdy otoczenie już mnie zaakceptuje, gdy przestaję zwracać na siebie uwagę. Gdy ludzi zaufają mi tak bardzo, że nie widzą przeszkód bym wszedł z aparatem niemalże pod prysznic. I tak było tym razem.
Tego dnia, mój szacunek dla zapaśników wzrósł jeszcze bardziej. Temperatura na zewnątrz nie przekraczała kilku stopni a woda była tak zimna, że każda kąpiel, mimo, że w hotelu, wymagała ogromnego wysiłku. A ci, jak gdyby nigdy nic, odkręcili wodę i stanęli w strugach palącego lodu...
Guru Hanuman Akhara. Old Delhi.
źródło: www.sobanek.com
wyprawa,Indie,galeria,portret,trochę koloru,cyfrowo,Delhi,kushtiwyprawa,Indie,galeria,portret,trochę koloru,cyfrowo,Delhi,kushtiwyprawa,Indie,galeria,portret,trochę koloru,cyfrowo,Delhi,kushti
ansel
 
09 Lutego 2011 14:09
Ja chciałbym zobaczyć wszystkie zdjęcia zapaśników. Na papierze. Świetna, spójna wewnętrznie seria...
Maciej Gniado
www: http://blog.maciejgniado.com
09 Lutego 2011 22:22
Zgadzam się z ansel.

Powiązany wpis