Ale...

o co chodzi?
  •       „Nie tworzę prac wybitnych, mam świadomość własnej niedoskonałości i popełnianych błędów, nie oczekuję więc pochwał i wysokich not.
    Wystawiam fotografie.
          Chcę podzielić się swoim spojrzeniem na Świat i cieszyć radością innych z ich oglądania. Życzę sobie stałego twórczego niezadowolenia z wykonanych zdjęć. Dlaczego? Bo tylko ono jest gwarancją robienia coraz lepszych.”
  • za Hardnut'em

Archiwum[spis treści]

ostatnie komentarzenajczęściej komentowane
  1. Didimos — Podoba się. Indie mnie pociągają i jednocześnie się ich boję. Takich Indii boję...
  2. Didimos — Pierwsze Twoje kolorowe, które do mnie gada.Pewnie przez ten szalony bokeh. Yes, I know...
  3. Sukesh — All the best
  4. Julia — Bardzo podobają mi się podobają zdjęcia zawarte na filmie, aż serce rusza. Pozdrawiam...
  5. Franek — Uwielbiam Pana zdjęcia, są po prostu świetne. Od wielu lat śledzę tego bloga i staram...
  6. Tomek — Miejsce niemal idealne. Zdjęcie super.
  7. Anettt — Świetne jest.
  8. Bartosz — Dziękuję :) Miło mi to czytać :)
  9. Piotr — I tego właśnie szukam w fotografii. Zachwytu nad drobiazgami. Cz/b takiego efektu by...
  10. Bartosz — Już niedługo na blogu :)

Zobacz wszystkie...

SŁOWA KLUCZOWE

Czwartek, 21 Stycznia 2010

Teraz mogę już tylko czekać

wyprawa, Indie, Nepal, Katmandu, galeria, czarno - białe, na błonce

     Cóż mogę więcej dodać... Do zakończenia głosowania pozostało 12 godzin, wciąż walczę o miejsce w finałowej dziesiątce. Wszystkim, którzy wysłali SMSa głosując na mnie chciałbym bardzo podziękować za poparcie. I obiecać, że niezależnie od wyników, nie zaprzestanę uzupełniania bloga.
     Nie ukrywam jednak, że ewentualna nagroda (voucher na podróż marzeń) znacznie ułatwiłaby mi fotograficzną i samodzielną wyprawę do Etiopii. Jeśli nie — trudno, będę męczył Was zdjęciami z Pakistanu :).

Dzisiejsze zdjęcie chyba najbardziej trafnie oddaje aktualny stan oczekiwania... Dobrej nocy.
wyprawa,Indie,Nepal,Katmandu,galeria,czarno - białe,na błonce
Upał w Kathmandu
loosi
 
21 Stycznia 2010 07:18
Blog jest fantastyczny, nie ulega wątpliwości żadnej, fotografie - brak określenia, gdyż są ponadto co można im przypisac, ale ... Twoja reszta związana z konkursem wzbudza we mnie złe emocje.
Pisz dalej , zamieszczaj te cudeńka dalej i "bądż duży".
Pozdrawiam.
21 Stycznia 2010 10:07
Chodzi o Etiopię bądź Pakistan? Wbrew pozorom są to kraje bezpieczne - a słysząc o tym, że coś się tam wydarzyło można porównywać do strachu w Polce, gdy w Paryżu miejsce będzie miał jakiś incydent... Przestrzenie są olbrzymie - w zupełnie nie europejskim stylu :)

Dziękuję, za opinię o blogu... Bardzo.. Niestety na dwie godziny przed zamknięciem głosowania, po nocnych przetasowaniach, znalazłem się na 11 pozycji (10 pierwszych "przechodzi")...
Piotr
 
21 Stycznia 2010 10:46
na moje oko to na tę chwilę jesteś 10 :-)
i wiem, miałem zadzwonić. zadzwonię, tylko cholera z tą "chwilą" ostatnio u mnie mocno słabo. znasz ból.
21 Stycznia 2010 12:35
I koniec głosowania. Bardzo Wam dziękuję za każdy wysłany SMS - udało się wejść do finałowej 10!! Teraz wszystko w rękach jurorki - Lidii Popiel.
Raz jeszcze bardzo Wam dziękuję!

Powiązany wpis