Ale...

o co chodzi?
  •       „Nie tworzę prac wybitnych, mam świadomość własnej niedoskonałości i popełnianych błędów, nie oczekuję więc pochwał i wysokich not.
    Wystawiam fotografie.
          Chcę podzielić się swoim spojrzeniem na Świat i cieszyć radością innych z ich oglądania. Życzę sobie stałego twórczego niezadowolenia z wykonanych zdjęć. Dlaczego? Bo tylko ono jest gwarancją robienia coraz lepszych.”
  • za Hardnut'em
ostatnie komentarzenajczęściej komentowane
  1. apows — Masz racjje ja tez troche fotografuje , ale jak dotad nie wyszlo mi takie fane zdjecie...
  2. Mysh — Wszelkie "kryształowe" klisze najlepiej wychodzą traktowane D76 1:3 - dają tak nieprawdopodobną...
  3. Kuba — Zeiss Ikon Nettar, HP4 - głowa na rynku Kiev60, 80/2.8, AGFApan400 - smoczysko Bardzo...
  4. Mysh — zacznij może wywoływać sam.. ponoć to nie jest takie straszne, jedna trucizna więcej.....
  5. trb — :) Z oczami sprawa jest prosta - osoby fotografowane zazwyczaj siedzą w cieniu a zdjęcie...
  6. Anna — Sukienka sukienką, ale mnie przede wszystkim uderzają te wyraziste oczy. Piękne.
  7. Anna — Ładna kompilacja.
  8. Agnieszka — Nie ma drugiej takiej krainy jak Podlasie... Piękne zdjęcia. Pozdrawiam.
  9. Tytus — Ja co prawda nie w kwestii kalibracji jakichś tam monitorów, tylko zdjęcia - podoba...
  10. Mysh — Ale ten EasyPix2 jest w podobnej cenie co SpyPro. Mnie spyder wystarczy, większość...

Zobacz wszystkie...

Środa, 20 Stycznia 2010

Na szybko.

wyprawa, Indie, Nepal, Pokhara, galeria, czarno - białe, na błonce

     Na szybko. Bo za chwilę trzeba wyjść do pracy. Brnąć przez zaspy, w zadymce śnieżnej. Już psychicznie przygotowuję się na spacerek — przy takiej pogodzie szybciej dotrę do fabryki piechotą niż autobusem. Służby odpowiedzialne za udrożnianie szlaków komunikacyjnych znów zostały zaskoczone faktem, że w tym kraju jeszcze występuje zima i swą bezradnością nakłaniają mieszkańców stolicy by, tak jak oni, pozostali w domach...
     Na szybko. Bo za 45 minut usiądę w klimatyzowanym bunkrze i otulony cichym, irytującym szumem dziesiątek komputerów, utonę w jakże fascynującym świecie wymagań funkcjonalnych, przypadków użycia, harmonogramów i innych, nikomu do niczego niepotrzebnych tabelek... Cóż, mieląc pod nosem przekleństwa gdy śnieg wpadać będzie do butów, będę mógł tylko zazdrościć tym wszystkim szczęściarzom, którzy jeżdżą po Świecie, piszą, fotografują. I ktoś im za to płaci...
     Na szybko. Bo za 27 godzin głosowanie w konkursie na Blog Roku 2009 zostanie zakończone. Pierwsze 10 witryn przejdzie do kolejnego, trzeciego etapu. I chciałem bardzo Was prosić o wysłanie SMSa o treści F00238 na numer 7144 (1,22 zł), gdyż oscylując wokół dziesiątej pozycji, każdy głos jest na wagę złota.
wyprawa,Indie,Nepal,Pokhara,galeria,czarno - białe,na błonce
Pokhara
Agnes
 
21 Stycznia 2010 15:04
Człowiek wygląda znikomo w porównaniu do potęgi natury.
To drzewo stanowi tego dowód.

Kolejne udane zdjęcie :)
23 Stycznia 2010 12:12
...:) as you like... as you would... as you should... :)

Powiązany wpis