Ale...

o co chodzi?
  •       „Nie tworzę prac wybitnych, mam świadomość własnej niedoskonałości i popełnianych błędów, nie oczekuję więc pochwał i wysokich not.
    Wystawiam fotografie.
          Chcę podzielić się swoim spojrzeniem na Świat i cieszyć radością innych z ich oglądania. Życzę sobie stałego twórczego niezadowolenia z wykonanych zdjęć. Dlaczego? Bo tylko ono jest gwarancją robienia coraz lepszych.”
  • za Hardnut'em

Archiwum[spis treści]

ostatnie komentarzenajczęściej komentowane
  1. Didimos — Podoba się. Indie mnie pociągają i jednocześnie się ich boję. Takich Indii boję...
  2. Didimos — Pierwsze Twoje kolorowe, które do mnie gada.Pewnie przez ten szalony bokeh. Yes, I know...
  3. Sukesh — All the best
  4. Julia — Bardzo podobają mi się podobają zdjęcia zawarte na filmie, aż serce rusza. Pozdrawiam...
  5. Franek — Uwielbiam Pana zdjęcia, są po prostu świetne. Od wielu lat śledzę tego bloga i staram...
  6. Tomek — Miejsce niemal idealne. Zdjęcie super.
  7. Anettt — Świetne jest.
  8. Bartosz — Dziękuję :) Miło mi to czytać :)
  9. Piotr — I tego właśnie szukam w fotografii. Zachwytu nad drobiazgami. Cz/b takiego efektu by...
  10. Bartosz — Już niedługo na blogu :)

Zobacz wszystkie...

SŁOWA KLUCZOWE

Środa, 20 Stycznia 2010

Na szybko.

wyprawa, Indie, Nepal, Pokhara, galeria, czarno - białe, na błonce

     Na szybko. Bo za chwilę trzeba wyjść do pracy. Brnąć przez zaspy, w zadymce śnieżnej. Już psychicznie przygotowuję się na spacerek — przy takiej pogodzie szybciej dotrę do fabryki piechotą niż autobusem. Służby odpowiedzialne za udrożnianie szlaków komunikacyjnych znów zostały zaskoczone faktem, że w tym kraju jeszcze występuje zima i swą bezradnością nakłaniają mieszkańców stolicy by, tak jak oni, pozostali w domach...
     Na szybko. Bo za 45 minut usiądę w klimatyzowanym bunkrze i otulony cichym, irytującym szumem dziesiątek komputerów, utonę w jakże fascynującym świecie wymagań funkcjonalnych, przypadków użycia, harmonogramów i innych, nikomu do niczego niepotrzebnych tabelek... Cóż, mieląc pod nosem przekleństwa gdy śnieg wpadać będzie do butów, będę mógł tylko zazdrościć tym wszystkim szczęściarzom, którzy jeżdżą po Świecie, piszą, fotografują. I ktoś im za to płaci...
     Na szybko. Bo za 27 godzin głosowanie w konkursie na Blog Roku 2009 zostanie zakończone. Pierwsze 10 witryn przejdzie do kolejnego, trzeciego etapu. I chciałem bardzo Was prosić o wysłanie SMSa o treści F00238 na numer 7144 (1,22 zł), gdyż oscylując wokół dziesiątej pozycji, każdy głos jest na wagę złota.
wyprawa,Indie,Nepal,Pokhara,galeria,czarno - białe,na błonce
Pokhara
Agnes
 
21 Stycznia 2010 15:04
Człowiek wygląda znikomo w porównaniu do potęgi natury.
To drzewo stanowi tego dowód.

Kolejne udane zdjęcie :)
23 Stycznia 2010 12:12
...:) as you like... as you would... as you should... :)

Powiązany wpis