Ale...

o co chodzi?
  •       „Nie tworzę prac wybitnych, mam świadomość własnej niedoskonałości i popełnianych błędów, nie oczekuję więc pochwał i wysokich not.
    Wystawiam fotografie.
          Chcę podzielić się swoim spojrzeniem na Świat i cieszyć radością innych z ich oglądania. Życzę sobie stałego twórczego niezadowolenia z wykonanych zdjęć. Dlaczego? Bo tylko ono jest gwarancją robienia coraz lepszych.”
  • za Hardnut'em

Archiwum[spis treści]

ostatnie komentarzenajczęściej komentowane
  1. Didimos — Podoba się. Indie mnie pociągają i jednocześnie się ich boję. Takich Indii boję...
  2. Didimos — Pierwsze Twoje kolorowe, które do mnie gada.Pewnie przez ten szalony bokeh. Yes, I know...
  3. Sukesh — All the best
  4. Julia — Bardzo podobają mi się podobają zdjęcia zawarte na filmie, aż serce rusza. Pozdrawiam...
  5. Franek — Uwielbiam Pana zdjęcia, są po prostu świetne. Od wielu lat śledzę tego bloga i staram...
  6. Tomek — Miejsce niemal idealne. Zdjęcie super.
  7. Anettt — Świetne jest.
  8. Bartosz — Dziękuję :) Miło mi to czytać :)
  9. Piotr — I tego właśnie szukam w fotografii. Zachwytu nad drobiazgami. Cz/b takiego efektu by...
  10. Bartosz — Już niedługo na blogu :)

Zobacz wszystkie...

SŁOWA KLUCZOWE

Poniedziałek, 25 Października 2010

Lampą po oczach. Malta.

galeria, trochę koloru, cyfrowo, portret, strobist
     Ciąg dalszy prób okiełznania lampy błyskowej. Tym razem jednak w kolorze. I po raz kolejny okazuje się, że aby zdjęcia w tym stylu były zadowalające należy mieć pomysł. Którego tutaj mi zabrakło.
Mam nadzieję, że Marta (Malta) wybaczy mi mą nieporadność i jeszcze kiedyś zechce pobawić się w modelowanie.
Lampą po oczach - Malta
źródło: www.sobanek.com
galeria,trochę koloru,cyfrowo,portret,strobistgaleria,trochę koloru,cyfrowo,portret,strobistgaleria,trochę koloru,cyfrowo,portret,strobist
PS

     Szczegóły techniczne: cyfrowa pełna klatka Canona, obiektywy 85/1.8 oraz 70-200/2.8is, błyśnięte zdalnie lampą 580ex wsadzoną do softboxu 76x76cm. Nie narysuję jeszcze schematu, gdyż to były dopiero próby i nadal się uczę.
Marek
 
25 Października 2010 09:35
W komentarzu do zdjęć napisał Pan wszystko...

Mogę jedynie od siebie dodać, że technicznie lepiej wykonać ich nie można. Jednak treść, pomysł tutaj "nie zaiskrzył".
Pozdrawiam
25 Października 2010 09:49
Właśnie z pomysłem było ciężko... Alu już wspominałem, że mam problemy robiąc zdjęcia tego typu. Na dodatek w prostokącie i kolorze...
ansel
 
25 Października 2010 15:34
trzecie wymiata!
a kolory boskie!
26 Października 2010 10:41
Gwoli uzupełnienia - bo kilka razy mnie o to pytaliście:
to są zrzuty z RAW, podkontrastowane i wyostrzone w szopie. Żadnego gładzenia i malowania świateł!
26 Października 2010 21:23
czysto czego chcieć więcej, kolory !!
zuza
 
02 Listopada 2010 23:23
rzeczywiście dwa pierwsze to porażka ale trzecie się udało; nawet jeśli bez zamierzonego z góry pomysłu to ma w sobie coś co sprawia, że chce się spojrzeć raz jeszcze
Agnes
 
18 Grudnia 2010 15:58
Trzecie zdjęcie jest wyjątkowe i według mnie bardzo udane :)

Powiązany wpis