Ale...

o co chodzi?
  •       „Nie tworzę prac wybitnych, mam świadomość własnej niedoskonałości i popełnianych błędów, nie oczekuję więc pochwał i wysokich not.
    Wystawiam fotografie.
          Chcę podzielić się swoim spojrzeniem na Świat i cieszyć radością innych z ich oglądania. Życzę sobie stałego twórczego niezadowolenia z wykonanych zdjęć. Dlaczego? Bo tylko ono jest gwarancją robienia coraz lepszych.”
  • za Hardnut'em
ostatnie komentarzenajczęściej komentowane
  1. apows — Masz racjje ja tez troche fotografuje , ale jak dotad nie wyszlo mi takie fane zdjecie...
  2. Mysh — Wszelkie "kryształowe" klisze najlepiej wychodzą traktowane D76 1:3 - dają tak nieprawdopodobną...
  3. Kuba — Zeiss Ikon Nettar, HP4 - głowa na rynku Kiev60, 80/2.8, AGFApan400 - smoczysko Bardzo...
  4. Mysh — zacznij może wywoływać sam.. ponoć to nie jest takie straszne, jedna trucizna więcej.....
  5. trb — :) Z oczami sprawa jest prosta - osoby fotografowane zazwyczaj siedzą w cieniu a zdjęcie...
  6. Anna — Sukienka sukienką, ale mnie przede wszystkim uderzają te wyraziste oczy. Piękne.
  7. Anna — Ładna kompilacja.
  8. Agnieszka — Nie ma drugiej takiej krainy jak Podlasie... Piękne zdjęcia. Pozdrawiam.
  9. Tytus — Ja co prawda nie w kwestii kalibracji jakichś tam monitorów, tylko zdjęcia - podoba...
  10. Mysh — Ale ten EasyPix2 jest w podobnej cenie co SpyPro. Mnie spyder wystarczy, większość...

Zobacz wszystkie...

Komentowany wpis:

Z zapomnianej kliszy. Ciąg dalszy.

Piątek, 19 Marca 2010

Imię *
E-mail *
Strona WWW
38.107.179.222
Wiadomosc *
Tekst z obrazka: *
pomi
www:
22 Marca 2010 13:12
Mnie też po lewej najbardziej. Panie Bartku: wiosna, ach to ty ;)
20 Marca 2010 06:53
...:) tło to moja obsesja... :D stąd to puszczenie oczka na końcu zdania... bo to nie ma nic wspólnego z wartością obrazu :)
mam z reguły ambiwalentny stosunek do zupełnej likwidacji tła w ten czy inny sposób... białe łatwiej mi zaakceptować... czarnego nie znoszę :)
19 Marca 2010 22:14
Też tak mi się wydaje...
A co do tła - przecież jest. Tylko, że białe :) Tak naprawdę była to szara ściana - naświetlałem tak, by wydobyć niuanse kwiatu. I pozbyć się wszelkich chropowatości tła :)
19 Marca 2010 18:51
...:) to po lewej jest kompletne...
...nawet jeśli brak tła... ;)