Ale...

o co chodzi?
  •       „Nie tworzę prac wybitnych, mam świadomość własnej niedoskonałości i popełnianych błędów, nie oczekuję więc pochwał i wysokich not.
    Wystawiam fotografie.
          Chcę podzielić się swoim spojrzeniem na Świat i cieszyć radością innych z ich oglądania. Życzę sobie stałego twórczego niezadowolenia z wykonanych zdjęć. Dlaczego? Bo tylko ono jest gwarancją robienia coraz lepszych.”
  • za Hardnut'em
ostatnie komentarzenajczęściej komentowane
  1. apows — Masz racjje ja tez troche fotografuje , ale jak dotad nie wyszlo mi takie fane zdjecie...
  2. Mysh — Wszelkie "kryształowe" klisze najlepiej wychodzą traktowane D76 1:3 - dają tak nieprawdopodobną...
  3. Kuba — Zeiss Ikon Nettar, HP4 - głowa na rynku Kiev60, 80/2.8, AGFApan400 - smoczysko Bardzo...
  4. Mysh — zacznij może wywoływać sam.. ponoć to nie jest takie straszne, jedna trucizna więcej.....
  5. trb — :) Z oczami sprawa jest prosta - osoby fotografowane zazwyczaj siedzą w cieniu a zdjęcie...
  6. Anna — Sukienka sukienką, ale mnie przede wszystkim uderzają te wyraziste oczy. Piękne.
  7. Anna — Ładna kompilacja.
  8. Agnieszka — Nie ma drugiej takiej krainy jak Podlasie... Piękne zdjęcia. Pozdrawiam.
  9. Tytus — Ja co prawda nie w kwestii kalibracji jakichś tam monitorów, tylko zdjęcia - podoba...
  10. Mysh — Ale ten EasyPix2 jest w podobnej cenie co SpyPro. Mnie spyder wystarczy, większość...

Zobacz wszystkie...

Komentowany wpis:

Poranek w Varanasi

Piątek, 28 Maja 2010

Imię *
E-mail *
Strona WWW
38.107.179.223
Wiadomosc *
Tekst z obrazka: *
R
www:
18 Czerwca 2010 00:52
jak uchwycone.. wiesz, sprawiasz, ze chce tam pojechac.
29 Maja 2010 16:48
Powodzenia i dobrego światła!
28 Maja 2010 10:40
:) Cieszy mnie niezmiernie, że udało mi się przekazać Wam kawałek takiego Varanasi, jakim ja je widziałem...
Kolejna historia będzie związana z dzisiejszym zamachem bombowym w pociągu w Zachodnim Bengalu. Co prawda podczas mojej podróży tak tragiczne wydarzenia nie miały miejsca, ale przeżyłem napad na skład kolejowy. I nie mogę powiedzieć, że było łatwo...
28 Maja 2010 10:17
W Varanasi urzekło mnie niezwykle piękne, ciepłe światło, dzięki któremu barwy wibrowały delikatnie na tle pastelowego nieba. Tak, jak na Twoim zdjęciu.
Pozdrawiam i czekam na kolejne perełki i opowieści!
28 Maja 2010 09:48
...:) piękna fotografia... stonowane tło wydobywa i podkreśla kolory postaci...
zazdraszczam... :)
bawgaj
www: http://bawgaj.eu
28 Maja 2010 08:48
ładnie bardzo
a w opowiastce masz róznicę w myśleniu tych krórzy zapełniaja gigabajty kart a tych ktorzy maja 12 cennych klatek ;]
zdrówki