Ale...

o co chodzi?
  •       „Nie tworzę prac wybitnych, mam świadomość własnej niedoskonałości i popełnianych błędów, nie oczekuję więc pochwał i wysokich not.
    Wystawiam fotografie.
          Chcę podzielić się swoim spojrzeniem na Świat i cieszyć radością innych z ich oglądania. Życzę sobie stałego twórczego niezadowolenia z wykonanych zdjęć. Dlaczego? Bo tylko ono jest gwarancją robienia coraz lepszych.”
  • za Hardnut'em
ostatnie komentarzenajczęściej komentowane
  1. bawgaj — bardzo ładne
  2. troniu — spoko, drobne i ładne wyszło, przed laty tym sposobem, tylko większe - specjalnie się...
  3. trb — Też je bardzo lubię :) ze względu na kobietę, żelazko, koszulkę i otoczenie...
  4. Szymon — no tak - one są wszędzie;)
  5. Kuba — Tak, jak zazwyczaj nie mogę się doszukać drugiego dna, przesłania, głębszego znaczenia,...
  6. Magdalena — Mam nadzieję, że p. Artur nie będzie miał nic przeciwko temu, że wstawił Pan Jego...
  7. archi — bardzo lubię ten pomysł na zdjęcia. zastanawiasz się czy to jeszcze piękna kobieta,...
  8. archi — dla mnie też za dużo śmierci, tej w najgorszym wydaniu, potraktowanej bardzo przedmiotowo....
  9. archi — zgadzam się. niezapowiedziana łuna dodała wiele uroku temu zdjęciu. Viva niespodziedzianki!...
  10. trb — Może i przesadzam... Ale nie chciałbym, by za kilka lat okazało się, że sprzęt w...

Zobacz wszystkie...

Piątek, 05 Lutego 2010

Z szuflady. O niczym.

galeria, krajobraz, czarno - białe, na błonce
     Nareszcie. Matka Korporacja wypuściła mnie na całe długie dwa dni ze swoich ze swych ramion... I dzięki temu miałem chwilę czasu by poukładać i przejrzeć stare skany jeszcze starszych filmów.
     Prezentowane dzisiaj zdjęcia powstały dobre dwa lata temu. W pochmurny i mglisty jesienny poranek wybraliśmy się z Bećką i Myszowatym do podwarszawskiego (nazwa miejscowości niestety wyleciała mi z głowy) skansenu. Skansen szczerze mówiąc niewiele się różnił od mijanych wiosek...
     Oglądając zdjęcia tam zrobione dochodzę do wniosku, że fotografia krajobrazowa jest diabelnie trudną sztuką. By ze zwykłych trywialnych widoczków wycisnąć coś, co przykuje do zdjęcia na dłużej.
Skansen
źródło: www.sobanek.com

I w tym miejscu chciałem polecić plfotowe portfolio mojego niedoścignionego mistrza kompozycji — StefanL. Warto. Naprawdę warto.
06 Lutego 2010 12:01
...:) gdzieś ostatnio czytałam, że powinno się robić to, co się robi najlepiej... jeden portrety, drugi pejzaż, trzeci reportaż czy inne kwiatki... wszechstronność jest podejrzana ;)
a portfolio Marka... jak najbardziej... zresztą potykamy się pod jego zdjęciami nie od dziś... od czasów Lozanny... :)