Ale...

o co chodzi?
  •       „Nie tworzę prac wybitnych, mam świadomość własnej niedoskonałości i popełnianych błędów, nie oczekuję więc pochwał i wysokich not.
    Wystawiam fotografie.
          Chcę podzielić się swoim spojrzeniem na Świat i cieszyć radością innych z ich oglądania. Życzę sobie stałego twórczego niezadowolenia z wykonanych zdjęć. Dlaczego? Bo tylko ono jest gwarancją robienia coraz lepszych.”
  • za Hardnut'em
ostatnie komentarzenajczęściej komentowane
  1. apows — Masz racjje ja tez troche fotografuje , ale jak dotad nie wyszlo mi takie fane zdjecie...
  2. Mysh — Wszelkie "kryształowe" klisze najlepiej wychodzą traktowane D76 1:3 - dają tak nieprawdopodobną...
  3. Kuba — Zeiss Ikon Nettar, HP4 - głowa na rynku Kiev60, 80/2.8, AGFApan400 - smoczysko Bardzo...
  4. Mysh — zacznij może wywoływać sam.. ponoć to nie jest takie straszne, jedna trucizna więcej.....
  5. trb — :) Z oczami sprawa jest prosta - osoby fotografowane zazwyczaj siedzą w cieniu a zdjęcie...
  6. Anna — Sukienka sukienką, ale mnie przede wszystkim uderzają te wyraziste oczy. Piękne.
  7. Anna — Ładna kompilacja.
  8. Agnieszka — Nie ma drugiej takiej krainy jak Podlasie... Piękne zdjęcia. Pozdrawiam.
  9. Tytus — Ja co prawda nie w kwestii kalibracji jakichś tam monitorów, tylko zdjęcia - podoba...
  10. Mysh — Ale ten EasyPix2 jest w podobnej cenie co SpyPro. Mnie spyder wystarczy, większość...

Zobacz wszystkie...

Wtorek, 16 Lutego 2010

Pieskie życie. Agra.

galeria, trochę koloru, cyfrowo, wyprawa, Indie, Nepal, Agra, zwierzaki
     Spotyka się je na każdym kroku. Biegające całymi watahami, samotnie śpiące w cieniu, wygrzebujące resztki pożywienia ze stosów odpadków, bezlitośnie przeganiane. Najlepsi przyjaciela człowieka...
Pieskie życie. Agra.
źródło: www.sobanek.com
galeria,trochę koloru,cyfrowo,wyprawa,Indie,Nepal,Agra,zwierzaki
bawgaj
www: http://bawgaj.eu
16 Lutego 2010 09:11
psy, psy i jeszcze raz psy - tez mam takie wspomnienia zarówno z Nepalu jak i z Indii, wiele z powaznymi schorzeniami dzieki ktorym wygladaly jak male nosorozce...
to chyba cecha krajów biednych
Marek
 
16 Lutego 2010 18:18
Gdy kiedyś będzie vintage tej fotografii na aukcji, to ja będą to zdjęcie licytował do ostatniej mojej złotówki :-)
Jest nietypowe, jak dla Ciebie, i niesamowicie urzekające, Udanych ostatków Bartku i Izo Pa Marek
aga
 
17 Lutego 2010 09:32
Ujęcie jest rewelacyjne!
Będę też licytowała :)
aga
 
15 Kwietnia 2010 00:00
Lubię wracać do tego zdjęcia :)
13 Lipca 2010 18:40
...:) Marek to dobrze ujął...
I też bym licytowała... ;)

Powiązany wpis