Ale...

o co chodzi?
  •       „Nie tworzę prac wybitnych, mam świadomość własnej niedoskonałości i popełnianych błędów, nie oczekuję więc pochwał i wysokich not.
    Wystawiam fotografie.
          Chcę podzielić się swoim spojrzeniem na Świat i cieszyć radością innych z ich oglądania. Życzę sobie stałego twórczego niezadowolenia z wykonanych zdjęć. Dlaczego? Bo tylko ono jest gwarancją robienia coraz lepszych.”
  • za Hardnut'em
ostatnie komentarzenajczęściej komentowane
  1. apows — Masz racjje ja tez troche fotografuje , ale jak dotad nie wyszlo mi takie fane zdjecie...
  2. Mysh — Wszelkie "kryształowe" klisze najlepiej wychodzą traktowane D76 1:3 - dają tak nieprawdopodobną...
  3. Kuba — Zeiss Ikon Nettar, HP4 - głowa na rynku Kiev60, 80/2.8, AGFApan400 - smoczysko Bardzo...
  4. Mysh — zacznij może wywoływać sam.. ponoć to nie jest takie straszne, jedna trucizna więcej.....
  5. trb — :) Z oczami sprawa jest prosta - osoby fotografowane zazwyczaj siedzą w cieniu a zdjęcie...
  6. Anna — Sukienka sukienką, ale mnie przede wszystkim uderzają te wyraziste oczy. Piękne.
  7. Anna — Ładna kompilacja.
  8. Agnieszka — Nie ma drugiej takiej krainy jak Podlasie... Piękne zdjęcia. Pozdrawiam.
  9. Tytus — Ja co prawda nie w kwestii kalibracji jakichś tam monitorów, tylko zdjęcia - podoba...
  10. Mysh — Ale ten EasyPix2 jest w podobnej cenie co SpyPro. Mnie spyder wystarczy, większość...

Zobacz wszystkie...

Komentowany wpis:

Pieskie życie. Varanasi.

Sobota, 31 Lipca 2010

Imię *
E-mail *
Strona WWW
38.107.179.221
Wiadomosc *
Tekst z obrazka: *
02 Sierpnia 2010 15:57
Uwielbiam odkrywać różnice kulturowe, chłonąć je, czerpać z nich. Ale rozumiem trochę tych, co rzucają tu kamieniem. Wszystko dlatego, że dla nas pies to jest przyjaciel, może najlepszy człowieka. To radość. Nawiązany kontakt. Więź. Każdemu, kto wie, jak patrzą wierne psie oczy, będzie ciężko zdobyć się na stuprocentowa wyrozumiałość dla obcych kultur w tym aspekcie. Na nic porównanie, że to zwierz i to zwierz. Nie działa.
A barbarzyństwo wszędzie jest takie same. Aniśmy bardziej, aniśmy mniej cywilizowani od 'tamtych'.
Życzę Ci fascynującej podróży, zazdroszczę po cichu.
02 Sierpnia 2010 08:51
Niestety masz rację! Bardzo często europejczycy, kulturę wywodzącą się z innych rejonów świata, uważają za gorszą. Jednak wydaje mi się, że w drugą stronę jest podobnie. Często to co nam bliższe uważamy za lepsze...bo moje. Sztuką jest mieć świadomość różnic i akceptować je.
Pozdrawiam