Ale...

o co chodzi?
  •       „Nie tworzę prac wybitnych, mam świadomość własnej niedoskonałości i popełnianych błędów, nie oczekuję więc pochwał i wysokich not.
    Wystawiam fotografie.
          Chcę podzielić się swoim spojrzeniem na Świat i cieszyć radością innych z ich oglądania. Życzę sobie stałego twórczego niezadowolenia z wykonanych zdjęć. Dlaczego? Bo tylko ono jest gwarancją robienia coraz lepszych.”
  • za Hardnut'em

Archiwum[spis treści]

ostatnie komentarzenajczęściej komentowane
  1. karo — Kocham Twoje czarno-białe zdjęcia, ale to mnie przekornie urzekło :)
  2. trb — Powodem jest też to, że robiłem tak szerokim kątem. GO jest ogromna. Bronicę mam...
  3. trb — Wystawa raczej nie... Bylem zbyt krótko i nie mam dobrego materiału. Ale przymierzam...
  4. Piotr — Szczególnie w porównaniu z "przebierańcem", chociażby tym http://blog.sobanek.com/2009/Grudzien/SadhuIV.html...
  5. Piotr — Kurcze, kolejny temat na całkiem niezłą wystawę, co? Chociaż pewnie wielu by zainteresował...
  6. Piotr — Z takich zdjęć przebija cały Bartek. Takie uwielbiam. Jest rewelacja. Aż się pokusiłem...
  7. Bartosz — Nasi wygrali!
  8. Ewa — chyba nie trzeba mieć nadziei na większą częstotliwość wpisów, a jedynie zakasać...
  9. Astarte — Jak to nie ma związku? Mama patrzy na mur z portalem dla modelek z utęsknieniem dla...
  10. Astarte — Droga w kolorze podoba mi się bardziej. Schody wyszły ślicznie

Zobacz wszystkie...

SŁOWA KLUCZOWE

Środa, 21 Lipca 2010

Znowu kushti.

galeria, wyprawa, Indie, czarno - białe, cyfrowo, reportaż, Varanasi, Delhi, kushti
     I znów wracam do najsłynniejszej akhary kushti — Guru Hanuman Akhara.
Indie - kwiecień/maj 2010
źródło: www.sobanek.com
galeria,wyprawa,Indie,czarno - białe,cyfrowo,reportaż,Varanasi,Delhi,kushti
Guru Hanuman Akhara.
fotoedytor
 
22 Lipca 2010 08:16
Jestem ciekawy jak wygladalaby ta seria gdyby na kilka tygodni pojechal pan znowu do indii tylko po to by robic zdjecia zapasnikom. Mysle, ze jesli material bylby tak dobry jak ten przywieziony (tylko wiecej. wiecej!) to spokojnie moglby pan otrzymac angaz w niejednej agencji fotograficznej.
Dlatego poczekamy jeszcze na kolejne zdjecia z tego cyklu.
Trzymamy kciuki.
22 Lipca 2010 08:37
:)
Planuję kolejny wyjazd. Niestety na dłuższą przygodę nie mam ani korpo-urlopu ani finansów...
Cóż, pożyjemy - zobaczymy...
Pozdrawiam

Powiązany wpis