REKLAMA

Ale...

o co chodzi?
  •       „Nie tworzę prac wybitnych, mam świadomość własnej niedoskonałości i popełnianych błędów, nie oczekuję więc pochwał i wysokich not.
    Wystawiam fotografie.
          Chcę podzielić się swoim spojrzeniem na Świat i cieszyć radością innych z ich oglądania. Życzę sobie stałego twórczego niezadowolenia z wykonanych zdjęć. Dlaczego? Bo tylko ono jest gwarancją robienia coraz lepszych.”
  • za Hardnut'em
ostatnie komentarzenajczęściej komentowane
  1. Anzelm — Jeśli to nie byłoby dużym problemem, byłbym bardzo wdzięczny za jakiś dokładniejszy...
  2. trb — Też tak myślałem. Do momentu, gdy na próbę założyłem i wyciągnąłem film w półmroku...
  3. Anzelm — Ha, zdarza mi się od czasu do czasu cosik takiego w moich kasetkach bronkowych, ale łudziłem...
  4. Tom — Gdy oglądam te zdjęcia widzę ile jeszcze muszę się nauczyć.
  5. Kaha — ładne to to:P
  6. Anna — Ładne, oba. Miękkość linii, oszczędność kompozycji - inspirujące.
  7. Ata. — Wspaniałe zdjęcia! Ja dopiero zaczynam raczkować w tej dziedzinie...
  8. Anna — Lubię z odrobiną koloru. Tak. Ładne.
  9. bawgaj — ładnie !
  10. Kuba — Oba świetne. Jednak czarno-białe zdaje się mocniej wydobywać chłopca na pierwszy...

Zobacz wszystkie...

Poniedziałek, 26 Lipca 2010

Kushti (Photo) Story.

wyprawa, czarno - białe, Delhi, kushti, galeria, Indie, Varanasi
     Tym razem więcej zdjęć zrobionych w odwiedzonych przeze mnie akharach. Powoli składają się w reportaż. Jednak uważam, że dopiero kolejna wizyta, kolejny pobyt u zapaśników pozwoli na połączenie fotografii w spójną całość. I przedstawienie ginącej tradycji Indii...
Indie - kwiecień/maj 2010
źródło: www.sobanek.com
Kushti. Przyrządy treningowe. Tulsi Ghat Akhara.
Kushti. Trening siłowy. Tulsi Ghat Akhara.
Trening. Guru Hanuman Akhara.
Początkujący zapaśnik. Guru Hanuman Akhara.
Sparing. Guru Hanuman Akhara.
Guru Hanuman Akhara.
bawgaj
www: http://bawgaj.eu
26 Lipca 2010 23:23
ładny set
27 Lipca 2010 20:38
...:) od pierwszego zdjęcia czuje się, że znalazłeś swój temat, który daje niesamowitą satysfakcję tobie... i nam - oglądającym...
Życzę ci kolejnych powrotów... i gratuluję już teraz świetnego reportażu...
28 Lipca 2010 12:58
Trzymaj zatem mocno kciuki! Żeby wszystko się udało :)
Kaha
 
29 Lipca 2010 15:37
świetne photo story:)