Ale...

o co chodzi?
  •       „Nie tworzę prac wybitnych, mam świadomość własnej niedoskonałości i popełnianych błędów, nie oczekuję więc pochwał i wysokich not.
    Wystawiam fotografie.
          Chcę podzielić się swoim spojrzeniem na Świat i cieszyć radością innych z ich oglądania. Życzę sobie stałego twórczego niezadowolenia z wykonanych zdjęć. Dlaczego? Bo tylko ono jest gwarancją robienia coraz lepszych.”
  • za Hardnut'em
ostatnie komentarzenajczęściej komentowane
  1. apows — Masz racjje ja tez troche fotografuje , ale jak dotad nie wyszlo mi takie fane zdjecie...
  2. Mysh — Wszelkie "kryształowe" klisze najlepiej wychodzą traktowane D76 1:3 - dają tak nieprawdopodobną...
  3. Kuba — Zeiss Ikon Nettar, HP4 - głowa na rynku Kiev60, 80/2.8, AGFApan400 - smoczysko Bardzo...
  4. Mysh — zacznij może wywoływać sam.. ponoć to nie jest takie straszne, jedna trucizna więcej.....
  5. trb — :) Z oczami sprawa jest prosta - osoby fotografowane zazwyczaj siedzą w cieniu a zdjęcie...
  6. Anna — Sukienka sukienką, ale mnie przede wszystkim uderzają te wyraziste oczy. Piękne.
  7. Anna — Ładna kompilacja.
  8. Agnieszka — Nie ma drugiej takiej krainy jak Podlasie... Piękne zdjęcia. Pozdrawiam.
  9. Tytus — Ja co prawda nie w kwestii kalibracji jakichś tam monitorów, tylko zdjęcia - podoba...
  10. Mysh — Ale ten EasyPix2 jest w podobnej cenie co SpyPro. Mnie spyder wystarczy, większość...

Zobacz wszystkie...

Piątek, 16 Kwietnia 2010

SMS1: Odlot

trochę tekstu, SMS, wyprawa, Indie, Warszawa
     Ostatnie minuty w Polsce. Zastanawiam się czy wyprawa do Indii dojdzie do skutku. Chmura pyłów wulkanicznych z Islandii przesuwa się na południe.
Kolejne loty są odwoływane...
16 Kwietnia 2010 08:13
No i stało się. Cała Europa uziemiona...
Jakieś fatum... Za bardzo się cieszyłem...
Teraz czekam na linie lotnicze - niech zaproponują nowe terminy...

Ech...
16 Kwietnia 2010 09:11
To wprost nie do pojęcia, ile zamieszania może sprawić jeden wulkan... Trzymam kciuki za szybką zmianę pogody!
16 Kwietnia 2010 10:50
Niestety...
Rezerwacja biletu przesunięta na 22 kwietnia...
Byle tylko nie potwierdziły się przewidywania wybuchu kolejnego wulkanu w okolicach Rejkiawiku.
Wtedy odczuje to cały świat.
16 Kwietnia 2010 19:10
Juz mialam pisac, ze troche zazdroszcze wyjazdu..
bawgaj
www: http://bawgaj.eu
20 Kwietnia 2010 08:05
mnie tez to spotkało, obudziłem sie w dubrovniku w piątek rano a o 14,50 mialem samolot do pl, dostałem esa o wulkanie i po ptokach, tłukłem sie z rowerem autobusami, pociagami, spalem po krzakach w zagrzebiu, wyrzucili mnie na wegrzech z pociagu by wreszcie po 40 godzinach w niedziele rano wypluło mnie nieprzytomnego w tychach ;]]]]
to bylo najintensywniejsze 40 godzin jakie przezyłem !
a do Indii i tak polecisz wiec głowa do gory choc wiem co czujesz ;)
20 Kwietnia 2010 08:25
Ech... Gdybym miał chociaż pewność, że lot z Wiednia do Delhi nie będzie odwołany, to wpakowałbym się w pociąg i dojechał jakoś do stolicy Austrii. Niestety linie lotnicze nie są w stanie powiedzieć nic pewnego...
Pewnie skończy się na tym, że Indie przesunę na drugą połowę roku (wiza!!) a teraz spróbuje "uderzyć" w kierunku Gruzji bądź Kosowa... Tylko, że przez ten okres zawieszenia, nie mam głowy do planowania...

Powiązany wpis